Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Najlepiej szybko skontaktuj sie z lekarzem albo leć do apteki po coś, bo to nie ma żartów, ja zawsze przywoze sobie z Polski jakieś leki tak na wszelki wypadek. Ale najlepiej by było iść do lekarza bo niewiadomo co to, a ten wiesiołek to faktycznie ogranicz troszkę, bo napewno a dużo go bierzesz
Trzymaj się kochana, mam nadziję że to nic poważneg i bedzie OK
Tutaj poonoc to normalne, ale nie wiem o co chodzi. Mówił ze to trwa tylko 10 min. Umówiona jestem na następny poniedziałek..
Bo nie wiem czy wiecie, ale chyba nie wiecie, ze ja nosze aparacik na ząbkach
I musze wyrwać tego cholernego zęba bo to cześć leczenia... Ale się teraz nakręciło i musze dzwonić do ortodontki żeby wysłała mi list mailem, ehhh czemu wszystko musi być zawsze takie skomlikowane w moim zyciu
Hej Dziewczynki
LILITH Roxii ma chyba racje... moze byc ze cos sie pokomplikowalo i jakas infekcja... ale niestety ja kiepska jestem w tym temacie.
Ola a skad ten dol u ciebie przeciez masz wakacje... wiem mnie tez czasami dopada dol i to nawet spory i mysle ze szlak z tym wszystkim i wogole...Ale obiecalam ze sie nie poddam w tym miesiacu, ze bede wierzyc do samego konca ze wszystko bedzie oki i w tym miesiacu zachodze!!! co z tego bedzie nie wiem... jeszcze kilka dni. A ty sie nie poddawaj i glowa do gory
Roxii no widzisz pierwsza wizyta za toba... A za drugim razem moze jakies piaskowanie albo usuwanie kamienia ci zrobia bo tak podobno tutaj jest. A z tym zebem to tez jakos bedzie... a nic nie napisalas jak z twoim testem dzisiaj??? Wyszlo cos??? Pozdrawiam
Rozumiem Cię tak długo tu tkwimy i tak długo walczymy o to co inni mają bez wysiłku i od ręki. Nie ma sprawiedliwosci i cięzko czasem to zrozumieć.
Bedzie dobrze. Sciskam mocno i pamętaj jesteśmy z Tobą:-)
Dziś było to samo co wczoraj czyli barrrrrdzo bladziutka druga kreseczka, myślę ze juz w tym miesiącu nic z tego nie będzie, dziś jest 20 dc więc chyba juz nie ma szans na owulkę
Tak więc niestety, ciężko przechodzi mi to przez gardło ale 2 lata bezowocnych staranek nam stuknie lada dzień:-(Aaaa juz nie mam sily. Przyszedl czas, ze nie moge sie pogodzic z tym ze tyle sie staramy, jak pomysle juz prawie koniec lipca to rycze jak glupia. Za miesiac urodzi sie mala brata mojego meza- tak mi ciezko. Pamietam w padzierniku rozmawialysmy o staraniach, ona zaraz urodzi, a my dalej walczymy. Wiem, ze zmienia mi sie gospodarka hormonalna bo wyskakuja mi krosty, ktorych nie mialam jak bralam tabletki, wiec pewnie problem u mnie wyjdzie. Dobrze ze maz na nocce to sie przynajmniej moge w domu wyryczec, do tego boli mnie glowa jak cholera.

A co do tego zameldowania to niestety nie mam o tym zielonego pojęcia więc nic Ci nie pomogę
moze któraś zdzewczyn coś wie...Trzymaj się kochana.
nie wiem czy dalej mam robić te testy czy juz sobie odpuscić, bo to przecież 21 dc!!! Za ok 7-8 dni ma przyjsć @ to owulki chyba raczej nie bedzie
. Nie wiem z jednej strony szkoda mi testów, a z drugiej strony łudzę sie że jeszcze owulka moze przyjść.... Ale chyba dam sobie spokuj z tym testowaniem