reklama

Staraczki na Wyspach

LILITH niestety i ja nic nie wiem w temacie zameldowania a tutaj to wogole to wszystko pokomlikowane... a z tymi twoimi uplawami to mam nadzieje ze samo przejdzie... bo tak w ciemno ja bym sama niczego nie lykala. Po co sie faszerowac....

Roxii no kurcze z tymi testami to faktycznie dziwnie. Ale z reszta mi tez raz wychodzily przez przeszlo tydzien czasu tak ze z jedna druga blada kreseczka. No bo w sumie jakis podwyzszony poziom LH jest skoro cos tam wykrywaja. Ja to bym jeszcze testowala...

Agus oj bidulko. Pewnie kiepsko z toba. Ja to z bolem ucha pewnie wolalabym przelezec caly dzien w lozku i przespac a ty nie dosc ze masz goraczke to jeszcze goscie. Trzymam kciuki zebys szybciutko sie wykurowala.

A u mnie wiadomo... objawy ciazowe hihihi;-) A obiecalam sobie w tym miesiacu ze nie bede sobie nic wmawiac, doszukiwac sie i poczekam spokojnie do terminu.... a tu co znowu klapa:sorry2: JUz mi jest niedobrze, a gdzie dalej.... Ehh ta kobieca psychika... i jak mam wytrzymac jeszcze tydzien.

Dziewczynki wiem ze duzymi krokami zbliza sie termin takze kciukasy zacisniete. Maganek, Maggie co z wami???
 
reklama
Aguś bidulko miałam nadzieję że troche Ci się poprawiło po tym antybiotyku:sorry2: no nic musisz się kurowac i wygrzewać żeby szybciutko wyzdrowieć, moze antybiotyk w koncu zacznie działać i na dniach poczujesz się lepiej:tak: Ściskam mocno i życze szybkiego powrotu do zdrówka:-)
Zuzia ja trzymam kciuki mocno zaciśnięte:tak: Mejmy nadziję ze się udało, ale by było fajnie:-D Dziweczyny trzymać kciuki za Zuzię moze ona w koncu odwróci tą złą passe:tak: A oprocz mdłosci masz jeszcze jakies objawy???? kiedy masz zamiar testowac????

U mnie wiadomo, to samo co przez ostatnie pare dni:dry:
 
halo halo!!!!!!! ja dzielnie czekam , dziś planowany dzien @ i co i nie ma !!!!!!!!!!!a może jutro? już nie mogę się doczekać, boleści w podrzuszu, apetyt, hmmm juz niewiem co pisać zeby nie zapeszyć, bo pewnie jutro rano wstanę i ooooo znowu przygnębienie o nie nie nie tak nie będzie, chyba coś naprawde czuję, juz powolutku kłade się do łóżeczka bo mój oglada jakies skróty meczy hmmm ale moze póżniej podlejemy tego kwiatuszka bo przecież nie podlewany umiera hihi, dobranoc:-)
 
Witam Was wszystkie.
Na wstępie bardzo przepraszam, że tyle się nie odzywałam. Czytałam Was regularnie, tyle że nie miałam siły pisać co u mnie. A było nie ciekawie. Myślałam nawet nie już tu nie wróce jako pełnoprawna staraczka...
Ale wszystko jest już ok. W tym miechu mam zamiar używać testów owulacyjnych. Ale u mnie owulka dopiero za 10 dni :dry:

Roxii, dziwna sprawa z tymi testami. Ale miejmy nadzieje ze owulka jednak była tylko testy sfiksowały. A było przytulanko pomimo tych testów ?;-)

Zuzia, oj obyś przerwała złą passe, bo potem ja zachodzę:cool2: Moj M sie zawziął.
(BTW. Facet ma 28 lat, a okazało się, że z moich wyjaśnień, że intensywnie starać się trzeba ok 5 dni, on zrozumiał, że owulacja trawa 5 dni, i czeka na niego..ehh) W zeszłym cyklu przez to jego myślenie, zmarnowaliśmy dzień który wg.mnie był jedynym z płodnym śluzem. Za to dziś mi oświadczył " jak już bedziesz mieć te dni płodne, to przez tydzień będzie 2 razy dziennie, rano i wieczorem" Naprawde się przejął. :-D

Kciuki tradycyjnie zaciśniete, za każda z Was :)

Meggie, to super!!!! ~~~~pozytywne fluidki już lecą. A sioo wstrętna małpo!!
 
Ostatnia edycja:
Hej dziewczynki ja tu pisze ze sie objawow znowu na sile doszukuje a wy mowicie ze juz napewno jestem:-) Nie ma to jak kobieca solidarnosc hihihi
Roxii nie wiem czy sa jakies objawy, jak cos czuje to znowu mi sie wydaje ze przeciez miesiac temu bylo to samo i klapa. Ale sie pocieszam ze w zasadzie w wiekszosci przypadkow dopiero brak @ jest pierwsza oznaka ciazy. Jak poczytalam sobie rozne wypowiedzi dziewczyn, to wlasnie do @ zadna nic za specjalnie nie czula , wszystkie objawy takie same jak przu @ a potem suprise!!! Takze probuje utrzymac rownowage i w miare mozliwosci przystopowac... ale kciukasy wiadomo trzymajcie!!!

Ale widze u Maggie cos sie szykuje... nie zapeszam i czekam z niecierpliwoscia.... Bo wiadomo ze bardzo czekamy az sie w koncu komus uda:-) Ake by bylo cudnie jakby ktoras zaciazyla...

Meganek chcialas nas opuscic o TYYYYY!!!! Ja tez czasami mam takie mysli, ale zawsze wracam, w koncu z kim mam sobie o tym wszystkim pogadac?? Tu dziewczyny mnie znaja, maja te same problemy... Wiadomo dolek lapie kazdego...ale po to tu jestesmy zeby razem z niego wychodzic...

A ja testowanko sama nie wiem chcialabym poczekac do terminu, naprawde bardzo bym chciala... ale niestety jeszcze nigdy mi sie to nie udalo... takze jesli bede testowac to chyba w poniedzialek - sa moje imieninki:) Pomyslalam ze dobra okazja. Przyjdzie czas zobaczymy.... A narazie trzymajcie sie cieplutko
 
Hej dziewczyny!
Jejku ale tu sie gorąco robi...:-D
Meggie trzymamy kciuki, oby się udało:tak: A masz jakies objawy jak sie czujesz???
Zuzia za Ciebie kciuki oczywiście też zaciśnięte, to co w poniedziałek testujesz???ale jestem ciekawa, dziewczynki musi się Wam udać:-D
Megan_ek dobrze ze jesteś:-), nie złamuj sie głowa do góry pamiętaj że wszystkie jesteśmy w tej samej sytuacji i zawsze jesteśmy z Toba:-)

A u mnie niespodziewany zwrot akcji, dzisiaj na teście owu dwie kreski:-):-):-) Od wczorajszego wieczora mam płodny śluzik i juz dziś w pracy czułam się tak dziwnie i czułam jakby mnie coś kuło z lewej strony. Wróciłam do domku no i dwie kreseczki:-D kurcze musze powiedzieć ze juz nie wierzyłam że owulka nadejdzie a tu prosze jaka niespodzianka, ale dziwnie jakos bo dzisiaj jest mój 23 dc:szok: trochę późno ta owulka... Strasznie cykl mi się przedluzy:baffled: No ale najwazniejsze że owulka jest a wraz z nia kolejna szansa:-D Mój M w pracy, ale juz dzwoniłam do niego i uprzedziłam ze dzis w nocy to spania nie będzie he he:-p Działamy ostro:-D
Także trzymajcie kciuki za złoty strzał:-):-):-)
 
hej, jakiś dziwnych objawów to nie mam, tzn, bóle w podbrzuszu tak jak przed @, oczywiście zachciewajki alo co dziwne na pikantne jedzonko a zawsze było na słodko, i czego wczesniej nie miałm tego jestem pewna tak czasem mi gorąco, ale to tak mnie rozpala ze nie wiem o co chodzi, planowana @ była 21 lipiec to gdyby cykl był 30dni ale ostatnio miałam róznie co 30 lub 31, 32 lub 33, więc może jeszcze jutro przyjdzie czyli w 33 dniu, wolałabym nie hihi wogóle to piersi mnie nie bolą..... czekam do jutra :tak::blink:, a jak jutro nie przyjdzie to chyba pobiegne po tescik, bo ostatnio zuzyłam 2 i nie potrzebnie ale pewnie to rozumiecie, czy co myślicie czekać jeszcze , czy test już pokaże? pozdrawiam wszystkich
 
hej, jakiś dziwnych objawów to nie mam, tzn, bóle w podbrzuszu tak jak przed @, oczywiście zachciewajki alo co dziwne na pikantne jedzonko a zawsze było na słodko, i czego wczesniej nie miałm tego jestem pewna tak czasem mi gorąco, ale to tak mnie rozpala ze nie wiem o co chodzi, planowana @ była 21 lipiec to gdyby cykl był 30dni ale ostatnio miałam róznie co 30 lub 31, 32 lub 33, więc może jeszcze jutro przyjdzie czyli w 33 dniu, wolałabym nie hihi wogóle to piersi mnie nie bolą..... czekam do jutra :tak::blink:, a jak jutro nie przyjdzie to chyba pobiegne po tescik, bo ostatnio zuzyłam 2 i nie potrzebnie ale pewnie to rozumiecie, czy co myślicie czekać jeszcze , czy test już pokaże? pozdrawiam wszystkich
Ajaj maggie ale emocje:-D kurcze nie wiem co Ci poradzić, ale myślęże jak jutro @ nie przylezie to teścik możesz zrobic powinien juz wykryc:tak: Kup sobie ten co wykrywa nawet wczesną ciąże (nie pamietam jak on się nazywa) i pojutrze rano testoj:-D Trzymam kciukasy kochana, oby to była fasoleczka:-)
 
reklama
He Roxii - to faktycznie niespodzianka.... superowo ze testy w koncu wykazaly owulke... To nic ze 23 dc najwazniejsze ze jest. Przytulajcie sie na maksa hihihi do roboty!!!!

Maggie o widze ze testownka jeszcze nie bylo - no no dzielna jestes:tak: i cierpliwa... ja tez bym tak chciala.... Mnie tez cycki nie bola, tylko tyle za jajniki czesto pobolewaja ale w sumie przed @ tez tak jest. Ale ja mam nadzieje ze to fasolka szarrzuje hihihi... Maggie rob testa i daj nam tu wszystkim nadzieje...:happy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry