reklama

Staraczki na Wyspach

Roxii, wszystkie wiemy jacy są faceci;-) Ale jak pisałam którejś dziewczynie oni nie mają mózgu zdolnego do martwienia się problemami. Dlatego My mamy fora:-)
A może rzeczywiście ustalicie, że do wizyty w klinice nie będziecie się "starać". Ja wiem, że wszyscy do okoła to powtarzają ale ja sama znam pare przypadków, że przerwanie staranek kończyło się ciążą:tak:
I pamiętaj, ze medycyna poszła do przodu, a w ostateczności zostaje in vitro.

LILITH, chyba nie ma co spekulować u mnie i u Ciebie, czy za późno czy nie, ważne czy @ poprzychodzą:-)
Napisz mi coś wiecej o tych zmianach szyjki, co prawda czytałam o tym w necie, ale jakoś to do mnie nie trafiło :P
 
Ostatnia edycja:
reklama
Megan, tak naprawdę to ja już sama nie wiem.. to ja sobie tłumacze, że skoro się szyjka otworzyła troszkę to idzie @, choć widziałam cała mase wykresów ciążowych z lekko otwartą szyją.. tak jak i niską czy wysoką.. ja się chyba sama nakręcić chce, bym jak wcześnie myślała, że @ na pewno przyjdzie.. gdy tego nei robie zaczynam się nakręcać w odwrotną stronę, czyli, że przytulanka jednak wypadły dobrze..
Gdy wcześniej byłam w 100% przekonana, że za późno do nich doszło tak spokojnie mijał mi ten cykl a teraz niepotrzebnie zaczynam się stresować i boję się, że lada chwila wymyśle sobie jakieś objawy :D
 
LILITH, ja i tak jestem pełna podziwu, że umiesz się wyluzować i powiedzieć nie trafiliśmy i zaraz przyjdzie @.
Ja choć wiem, że nie trafiliśmy ciągle myśle-'a może jednak'. Nie umiem nad tym zapanować.:zawstydzona/y:
Aha, pewnie wiecie, że testy owulacyjne wychodzą w ciąży pozytywne, już 9-10dpo. Dobre rozwiązanie dla niecierpliwych. Ja sobie zrobie test w sobote. Jedna krecha pozwoli mi przeżyć do czwartku bez domysłów.
 
Wiem o testach owulacyjnych ale nie do końca tak jest.. mi kiedyś pokazał się owulacyjny dodatni 2 dni przed @ :D
Na szczęscie ja nie mam teraz ani jednych ani drugich bo byłyby już w użytku :D
 
Wiem o testach owulacyjnych ale nie do końca tak jest.. mi kiedyś pokazał się owulacyjny dodatni 2 dni przed @ :D
Na szczęscie ja nie mam teraz ani jednych ani drugich bo byłyby już w użytku :D

No tak, bo nie można zapominać o samoistnym poronieniu w trakcie @. A wtedy żal jest jeszcze większy. Ale ja się nastawiam na 1 krechę, chcę tylko uciszyć głosy w głowie:-D
Ja w tym cyklu złużylam 10testów owulacyjnych:szok:+jeden dziś, haha, jeszcze 4 mi zostały. Powinno starczyć do 12.08, bo mam jeszcze 5 ciążowych. Nienormalna jestem:rofl2:
 
No widzicie to nie takie proste tak po prostu sobie odpuścić i się nie nakręcać. Dlatego nawet jakbym chciała to niedarady dać sobie spokoj i nie starać się. Ja mogę sobie tak powiedziec ok nie staramy sie, nie robie testów. Ale ja i tak bedę wiedziała kiedy mam owu bo znam się juz na tyle i wtedy nie bedzie mi chodziło nic innego po głowie tylko to jak dopaść mojego M:-p A potem mimo ze niby miałam sie nie nakrecać bedę myśleć a moze jednak się udało....:sorry:
To jest normalnie jakiś obłęd, a co do testów owu Megan_ek to ja też w tym cyklu sporo ich zuzyłam he he, bo późno miałm owulkę i dzien w dzien robiłam :laugh2:
Teraz czekam na @ niby wiem ze ona i tak przyjdzie bo mam wszystkie objawy na @ ale w głowie ciągle a moze jednak.. moze to objawy ciążowe przecież są tak podobne:sorry: Do tego dzisiaj dziwnie się czuję, bo tak: od kilu dni bola mnie piersi, wpierniczam wszystko co popadnie i miałm juz takie bole w podbrzuszu jak na @. A dziś cholera nie wiem czemu czuję się dobrze, bole podbrzusza ustąpiły i czuję się normalnie poza tym że piersi bardzo bolą. I weź się tu nienakrecaj zupełnie nie wiem o co chodzi, mój organizm normalnie robi sobie ze mnie jaja:wściekła/y: Myślałam że dziś przyjdzie @ a tu objawy ustąpiły:baffled: Ehhh ne wiem chyba zwariowałam:zawstydzona/y:
 
Roxii i jak tam u Ciebie? przyszła paskuda?? Kto wie.. może jednak, więc trzymam kciuki mocno :*
A u mnie dziś megaśny spadek temp. więc jak nic, wiem że jutro @ przyjdzie jak nie jeszcze dziś, no i w końcu zaczęły się mocniejsze bóle, bo nie wiem czemu w tym cyklu miałam jakoś dziwnie, coś tam bolało, bardziej jajniki i krzyż a podbrzusze lekko i do tego troche poszczypywały piersi co nie było typowe, ale już nie mam żadnych złudzeń. I muszę wam powiedzieć, że dziś o wiele lepiej się czuję, jak wiem co i jak i z myślą o nowych starankach, by ich nie zaprzepaścić. Jutro zapewnę kupie już syropek, tego to się nie mogę na prawdę doczekać :D No ale jak wszystko dobrze pójdzie, to będę świrować następny cykl :D
 
Ha, wiedziałam, że miałam rację co do tych przytulanek. Właśnie dostałam @ :D
Niesamowicie entuzjastycznie jestem na nowy cykl nastawiona, oby tylko mnie zas cos nie dopadlo, bo kolejny będzie stracony.. powiem wam.. strasznie się napaliłam na ten cykl.. nie dość, że urodzinki to i tak z córą zaszłam.. może się uda znowu majowo :D:D
A objawy pięknie, dopiero dziś prawdziwny @ ból brzucha, śluż rozciągliwy i spadek tempki, a rano dużo białego śluzu, od wczoraj cycki jak na @. Idealnie. Cykl i tak by był stracony, bo miałam racje co do za późnych przytulanek, mam owulkę kolo 12-13dc.
No to teraz wiesioł w ruch i syropek :)
 
Roxii, masz racje, nie da się nie mysleć i odpuścić. Te wstrętne głosy w głowie...;/
Ale jest inny sposób, można przenieść swoje mysli na coś zupełnie innego, nowy projekt. Dlatego ja myśle o kotku. Przy takim małym urwisie na początku jest sporo pracy:tak: Ci znajomi np. którym się udało po 2 latach, zajęli się organizacją ślubu.
Ale ważne, że @ nie przyszła. Jest nadzieja. Trzymam kciuki.

LILITH, jednak każda najlepiej zna swój organizm. Szkoda że @ przylazła ale najważniejsze że Ty jesteś pozytywnie nastawiona. I obyś dostała najwspanialszy prezent na urodzinki w cyklu.

Wychodzi na to,że jak człowiek w pierwszej wersji czuł,że serduchowanie było spóźnione to pewnie było i nie ma się co nakręcać. (piszę to zawłaszcza do swojej podświadomości:P )

Zuzia, a Ty dalej na urlopie?? :)
 
reklama
LILITH szkoda że @ przylazła, no ale tak jak Megan_ek napisała wazne że jesteś pozytywnie nastawiona na nowy cykl. Więc juz teraz mocno trzymam kciuki zeby się udało:-D
Megan_ek wiem ze to tak działa ale ja włąśnie narazie niebardzo mam czym sie zająć, tylko praca, dom i myślenie:-p Ale u Ciebie z tym kotkiem to niezły pomysł, a moze zadziała:tak: Trzeba probowac wszystkiego:-D

A ja dzisiaj czuje się tak samo jak wczoraj czyli brak objawów typowo na @ oprócz bardzo obolałych piersi:sorry: Ostateczny termin @ mam na jutro, ale wiecie co nie wytrzymałam i zrobiłam test owulacyjny:zawstydzona/y: Tak ostatnio pisałyscie o tym że w ciaży wychodzą pozytywnie, też kiedyś o tym czytałam ale to nie reguła... No ale do rzeczy, zrobiłam ten tesy no i wyszły dwie kreski....:szok: ta druga była bledsza ale były dwie:tak: Juz teraz to całkiem mam mentlik, nie wiem po co ja robiłąm tem test;-) Powiedzcie mi co mam o tym myśleć....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry