reklama

Staraczki na Wyspach

Zuzia, ja mam ten 400mg. I jest właśnie tak jak piszesz. Chcesz brać po jednej czy dwie tabletki?? Ja go brałam tylko 2 dni, bo myślałam, że jest odpowiedzialny za te moje okropne nudności [ wtedy nie pomyślałam o guajazylu ]. Póki co go nie biorę, czekam na wynik prolaktyny o ile został mi zrobiony, w dodatku wykres równy więc uznałam, że jeszcze sobie zaszkodzę, a wiem że to się zdarza, iż on rozregulowywał cykle.

Co do włosów, to owszem ciężko. Pierw nie farbowałam na czarno jakiś czas, później pojechałam rozjaśniaczem, tworząc oczywiście jajko na głowie :D Na to nałożyłam złoty blond by owe jajo się zgubiło. Po dniu nałożyłam rudy odcień a wczoraj już czerwony :D Usrałam się strasznie, ale już kiedyś też tak robiłam więc spodziewałam się, że roboty będzie sporo. Cieszy mnie najbardziej to, że włosy się nie zniszczyły :)
 
reklama
LILITH dzieki za odpowiedz. Ja mam zamiar brac tylko po jednej tabletce bo tak pisze na polkiej ze osoba do 60kg po jednej tabletce a powyzej 2 tabletki. Ja cykle mam regularne i wiem ze castagnus moze je rozregulowac ale mysle ze warto go wyprobowac. U mnie prolaktyna wyszla 17,39 ng/ml. Znalazlam na jakies profesjonalnej stronie ze taki wynik jest dobry. Wynik idealny powinien miescic sie pomiedzy 3-15 ng/ml. A znowu gdzie inndziej wyczytalam ze idealny poziom prolaktyny do zajcia wynosi ok.14 ng/ml. Castagnus nie jst silnym srodkiem i wlasnie pomaga troche obnizyc prolaktyne wiec kto wie. Jak nie mozna zajsc to chyba warto go wyprobowac. A powiedz gdzie ty kupilas tego castagnusa???
 
Zuzia, witaj po urlopie :)
Pare stron temu przesylałam link do sklepu w którym ja kupuję castagnusa. Tylko normalnie w sklepie a nie online. Ja raz brałam od połowy cyklu, a ostanio chyba od 5 dc, i jest ok. U mnie efekty są widoczne, nawet owulacja z 20 dc. przeniosla się na standardowy 15dc. a przez to cykle mam 30dniowe :)))
A tak a propos fajnie , że wakacje w Polsce się udały, nie ma to Nasza Polska:)

Kama, pocieszajace jest to że podobno młodsze dzieciaczki lepiej przechodzą ospę niż te starsze, ale napewno cieżko patrzeć jak synek taki wysypany. Niech szybko zdrowieje.

Roxii- Oj zazdroszcze Ci tych wakacji- i to SPA....
A te ostatnie dni zawsze się dłużą w pracy, zwłaszcza jak się pracuję 'do końca'. Ale urlop zawsze w końcu przychodzi;)

Ola, super pomysł z tym akwarium, my z M też bysmy takie chcieli ale miejsca mało ;/

A mój Oskarek zajmuje mi tyle czasu, że nawet tu nie miałam jak zaglądnać. Czasem siedzę pół godz bez ruchu bo np. zasnął na mojej ręcę :P
 
A właśnie ja w tym miechu znowu przeżyłam koszmar.
9dc. zaobserwowałam płodny śluz, dziwne to było bo 8dc miałam ostatni dzień plamienia. Kusiło mnie żeby zacząc już w tym dniu, ale mój M powiedział że to za wczesnie. 10 dc sluzu już nie było, za to 11dc rano tempka wzrosła o 0.1 stopnia. Poryczałam się rano, że to są już jaja, że jak się mogła owulacja z 20dc przesunąć na 9-10dc... Mój M powiedział, że może jeszcze nie wszystko stracone, a tak a propos to że jesteśmy niepoważni z tymi naszymi "strategiami" (tj. wstrzemieźliwość od @ do samen owulacji) i lepiej mieć 20% szans ze słabszymi plemnikami niż przegapiać owulacje.
Na szczeście pomimo tego że sluz się już nie pojawił testy wczoraj i dziś pozytywne tempka narazie stoi- wiec może.. :))
 
Megan.. testy owulacyjne mogą być pozytywne po dni owulki czy tam dwóch, sama o to dziewczyn na wykresach pytałam..
A co do tej strategii, zmień ją. Nam lekarz powiedział, jak mąż robił 2 lata temu badania, że nie zaleca się starań co dziennie lecz co 3 dni. I tak jak do badania, sperma nie może być za bardzo odstana. Nie wiem ile w tym prawdy co do odstania, ale faktycznie w labolatorium też zawsze pytano, czy była przerwa 3 dniowa a nie większa lub mniejsza..
Wiem, jak się źle poczułaś.. to tak jak ja ten ostatni cykl, co przegapiliśmy owulkę z powodu choroby a później durnoty.
Spróbujcie teraz przytulać się co 3 dni :)
 
Dzięki LILITH :)
U mnie jak pisałam śluzu płodnego brak, ale testy były pozytywne tylko w 12 i 13 dc. ani wcześniej ani później tj. dzisiaj (14dc). Zresztą Bozia się chyba nad nami zlitowała i coś czuję, że owulka ostatecznie jest dziś (jajniki i cera) No zobaczymy w końcu trafienie w TEN dzień to dopiero pierwszy etap.
LILITH, dzięki za informacje nawet nie wiedziłam o tym, że najlepiej jest co 3 dni. Jesli w tym cyklu nie wyjdzie to pewnie zaczniemy tak działać :)
 
Megan, mam nadzieję, że się odpowiednio wstrzelicie :D W końcu owulka może być i po skoku :) A my same, najlepiej wiemy kiedy ona jest :)
A co do tych 3 dni, to na prawdę tak wypróbujcie, nic wam to nie zaszkodzi a i więcej przyjemności z przytulanek będzię :)
 
Hej kochane... widze ze spokojnie na forum. Mnie dzisiaj tak jakby cos bralo, zimno mi i kiepsko sie czuje. Jeszcze ta maskaryczna pogoda... ehhh.Ale jeszcze tylko jeden dzien i wolne.
Meganek dzieki za odpowiedz, znalazlam twoj link gdzie kupic castagnusa i jutro jak dobrze pojdzie polece go kupic. I od nowego cyklu zaczynam brac. A ty bierzesz zawsze na czczo rano???
A ty widze ze po owulce... oj kochana ty wiesz ze trzymam kciuki za ciebie i wszystkie staraczki.
LILITH a ty juz czekasz na wynik. Prosze no niech sie wam w koncu uda:) Bedzie jakas nadzieja dla nas...

Trzymajcie sie cieplutko...
 
Megan, mam nadzieję, że się odpowiednio wstrzelicie :D W końcu owulka może być i po skoku :) A my same, najlepiej wiemy kiedy ona jest :)
A co do tych 3 dni, to na prawdę tak wypróbujcie, nic wam to nie zaszkodzi a i więcej przyjemności z przytulanek będzię :)

Oj tak, dobrze powiedziane. U mnie ostatecznie wczoraj tempka opadła o ten 0.1, które wzrosła wcześniej, a dziś spadek o kolejne 0.2, wiec jesli jutro będzie więcej to znaczy że dość dobrze się znam bo czuje, że TO DZIŚ :D

ZUZIA, nie ma za co :) Castagnusa biore popołudniu, rano ciągle zapominałam , wiec żeby nie brać w kratke już ciągle biore po pracy.
Ja prawdopodobnie jestem w trakcie owulacji ;) Tamto, to był fałszywy alarm- na to wychodzi.
Dziekuję bardzo za kciuki. I kuruj się, żeby być w pełni sił, bo kto wie może Ciebie zaskoczą II krechy :)
 
reklama
Megan a na kiedy będziesz miała termin @ ??
Mam nadzieję, że w końcu nie przyjdą te wstręciuchy, bo przydałyby się tu piękne II kreseczki :D
Pytałam już o to na innym wątku, powiedzcie, czy temperatura w pomieszczeniu ma wpływ na nasza? Załączyłam na noc ogrzewanie i dziś mi skoczyła zas o 0,2 stopnia, nie wiem czy to zakłócona czy jak.. pamiętam tylko, że gdy tak się ostatnio źle czułam i leżałam pod kołderką pół dnia plus ogrzewanie to temp. miałam standartową.. wczoraj też miałam na pół nocy grzejnik i nic wielkiego się nie stało. Ale dziś juz skok jest znaczny i nie wiem jak to traktować :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry