LILITH
Moderatorka
Zuzia, ja mam ten 400mg. I jest właśnie tak jak piszesz. Chcesz brać po jednej czy dwie tabletki?? Ja go brałam tylko 2 dni, bo myślałam, że jest odpowiedzialny za te moje okropne nudności [ wtedy nie pomyślałam o guajazylu ]. Póki co go nie biorę, czekam na wynik prolaktyny o ile został mi zrobiony, w dodatku wykres równy więc uznałam, że jeszcze sobie zaszkodzę, a wiem że to się zdarza, iż on rozregulowywał cykle.
Co do włosów, to owszem ciężko. Pierw nie farbowałam na czarno jakiś czas, później pojechałam rozjaśniaczem, tworząc oczywiście jajko na głowie
Na to nałożyłam złoty blond by owe jajo się zgubiło. Po dniu nałożyłam rudy odcień a wczoraj już czerwony
Usrałam się strasznie, ale już kiedyś też tak robiłam więc spodziewałam się, że roboty będzie sporo. Cieszy mnie najbardziej to, że włosy się nie zniszczyły 
Co do włosów, to owszem ciężko. Pierw nie farbowałam na czarno jakiś czas, później pojechałam rozjaśniaczem, tworząc oczywiście jajko na głowie