• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki na Wyspach

LILITH, ja mam tak samo. Po przytulankach mam "płodny śluz" ale taki śluz to reakcja organizmu na podniecenie+pozostałości spermy. Nawet gdzieś czytałam, że nie powinno się badać śluzu do iluś tam godzin po przutulanku, bo wtedy zawsze wygląda jak płodny.

A z Twoją @ nigdy nic nie wiadomo:D Oby nie przylazła

A ja dziś mam powody do radości. Dziś tempka mi wzrosła, co znaczy,że owulacja była (prawdopodobnie) 15dc. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że zrobiliśmy wszystko co tylko było możliwe :P. No i to jest pierwszy powtarzalny cykl od stycznia. W tym roku nigdy nie było 2 takich samych cyli a ich rozpiętośc była od 26-36
 
reklama
Megan, bardzo Ci dziękuję za odpowiedz :) Też czytałam, że nie powinno się przez ileś godzin, no ale przytulanko wieczorem a sprawdzanie rano, to od razu sobie coś musiałam ubzdurać :D Jak to ja ;p
Co do @ u mnie od dziś dość mocne bóle .. o dziwo jeszcze nei krzyżowe ale są, więc na co się tu nastawiać ;p Wariować zamierzam w następnym :D
Ciesze się, że udało się z tą owulką, po raz kolejny okazało się, że nasze własne przeczucia są najlepsze.
Powiedz Megan, jakiego Ty używasz termometru?? Ja mam zwykły elektroniczny, ale nie wiem czemu ciagle pada w nim bateria.. myślałam już kupić jakiś drogi, ale czy to coś zmieni?? Troche to irytujące raz w cyklu wymieniać bateryjkę ;/
 
Ja mam taki zwykły elektroniczny, jeden z tańszych raczej, kupiony na ebayu, ale bateryjka ok od paru miesięcy.
LILITH, a w pierwszej ciąży miałaś jakieś wczesne objawy?

U mnie jak pisałam tempka wzrosla też w 17dc. tak jak ostatnio, wiec spodziewana (niechciana) @ na 7.08. Teraz czuję, że leki w końcu działają, wyraźne skrócenie cyklu i przesunięcie owulacji na prawidłowy dzień , czyli przed 20dc.
Mój M się mnie od wczoraj podpytuję, kiedy testuję. Ochrzaniłam go dziś, że staram się wyluzować, a on mi nie pomga :P
W 25 dc robie owulacyjny, wiec zobaczymy :)

 
Ja też mam taki zwykławy, z tym, że bateria nówka co miesiąc.. już nie kumam ;/
Miałam w ciąży z córka, bo pierwszej mimo staranek nie zauważyłam ;p
Tylko te objawy pokazały się chyba na 3 dni przed spodziewaną @. Zaczęło się od zgagi, bóli podbrzusza i krzyża, później wielkie cyce i bardzo bolące, zawroty głowy i humory. Po 2 dniach od spodziewanej @ już wiedziałam, że to to :) Zaczęłam mieć smaczki, smierdziało mi, ładna buzia mi się zrobiła. Pojawiło się dużo śluzu białego, takiego wręcz jak budyń. Aa i kibelek i bardzo ciaśniutko w środku, ale to przed @. Sama przed sobą nie chciałam się do tego przyznać, bo w cyklu wczesniej miałam ciąże biochemiczną ..

Wiesz, co do Twojego.. przynajmniej Cię nakręca.. mój na ten temat ani słowem się nie odzywa :D A czasem, mimo iż wiem, że nic z tego to chciałabym by o to zapytał.. ja wiem, że on bardzo chce.. ale na zbyt spokojnie jak dla mnie do tego podchodzi :D

Fajnie by było jakbyś miała II kreseczki, może w końcu by tu u nas poleciało jakoś z górki, jedna po drugiej.

Ja się zastanawiam, czy 28.08 nie testować, choć po co..
I ciekawe co z tym termometrem na jutro zrobie :(
 
I jak mówiłam, u mnie dziś spadek więc dobrze, że się nie nakręcałam, ale co mi tam, zrobie to w nowym cyklu, chociaż raz nie zaszkodzi :D Będę w końcu próbować na tym żelu. Mam tylko nadzieję, że jeszcze z jakieś 2 dni tempka będzie spadać, bo mam dopiero 11dfl ;/ Jeszcze jest na wyższych, bo 37,1 ale spadek jest ogromny z 37,4.. a więc jak mogę, proszę kciuki w sprawie przedłużenia tej fazy :D
 
hej dziewczynki

U mnie 1dc :( co oznacza ze @ przylazla. No co zrobic. Poplakalam juz sobie wczoraj, bo wiedzialam ze juz nic z tego. Jak zwykle plamienia byly. Do tej pory bylo mi przykro ale sobie myslalam ze spoko od razu zadko kto zachodzi ale teraz zaczynaja dochodzic watpliwosci czy wszystko u mnie ok. i czy sie w koncu uda. Czasem mysle ze juz mi brak sil na te comiesieczne rozczarowania. No nic nie maplakac i tak juz nic nie zmienie. Moj M wlasnie przyjechal z castagnusem dla mnie zaczne brac od jutra. Mam nadzieje ze wy bedziecie mialy wiecej szczescia niz ja. Trzymam kciukasy!!!!
 
Aguś, dzięki za kciuki:)

LILITH, a może kup nowy termometr, ten może być jakiś lewy :P
Dzięki za objawy, potwierdza się tylko to że ja mam "te" objawy co miesiąc ;/
A co do mojego M, to wiesz długo u nas w domu wogóle nie padało słowo "dziecko". Jesteśmy już 2 lata po ślubie i teraz dopiero zaczęliśmy się starać. Przez pierwsze miesiące nie było tematu, a po tych paru miesiącach starań on się bardzo nakręca, bo już się nie może doczekać pierwszego potomka :)
Widzę, że z dietką idziesz do przodu:) Jesteśmy podobnego wzrostu i wagi. Ja teraz dobiłam do 54-55, z moich wakacyjnych 51-52 :(((( I za nic nie mogę się zmotywować do odchudzanka. A u Ciebie super 1.6 kg mniej! BRAWO!
Szkoda, że tempka Ci spadła :/ Ale zaciskam kciuki za FL &&&:)

Zuzia, nie wiedziałam, że byłaś tuż przed @. Przykro mi że przylazła :( Ale wierze że w końcu ktoś na górze nam to wszystko wynagrodzi. Trzymaj się kochana. A właśnie co z tym Twoim progesteronem?? Nie byłaś u gina ? Oj szkoda.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry