reklama

Staraczki na Wyspach

Dziewczyny, miłego dnia wam dziś życzę.
Ja teraz pędze na tą kontrolę :)
@ mi dalej nie przylazła a mam już 2 dzień spadku i wściekam się ogromnie z tego powodu ;/
 
reklama
Juz jestem.. zła ;/
Nic mi nie powiedzieli, bo nie wiedzą.. za tydzień wizyta juz z wynikami i resztą gadki co i jak.
Widze, że u was nienajlepiej.. bardzo mi przykro :( i znowu mam ochotę mówić o tej wielkiej niesprawiedliwości.. ale na co to gadanie.. ciężko coś powiedzieć w takiej sytuacji, bo to przecież nie wiele pomoże :( A nawet nie wiecie jak chciałabym was wesprzeć i wymarzyć wam odejście wstrętnych @ czy zafasolkowanie ..
Mam nadzieję, że nie tracicie mimo wszystko nadziei i wiecie, że w końcu do nas się uśmiechnie szczęście :)
 
witam Was wszystkie kochane, długo mnie tu nie było, choc to bolesne ale musze sie przyznac ze za czesto nie moge tu zaglądac bo gdy zagladam to siedze i ryczę a smutek ogarnia mnie na kolejny tydzień, Wasze nieudane starania tak bardzo mnie bola jak i moje, jestem bardzo wrazliwa osoba, czzytałam rowniez wypowiedzi Roxii, chciałabym powiedziec: trzymaj sie i bedzie dobrze ale tak naprawde niewiem czy to jest dobre, kazda z nas tak pisze , ja to juz wogole sie poddałam , wogole nie zamierzam robić zadnych badan w anglii, nie chodzi o jezyk bo tu jestem o prawie 5 lat a zaczełam sie uczyc angielskiego 10 lat przed wyjazdem tu , czyli w sumie miałam stycznosc z angielskim przez 15 lat, chodzi o to ze przezraza mnie to wszystko, na poczatku grudnia jedziemy do polski na 3 tygodnie , czy Ktoras z was moze mi napisac od czego...od jakich badan powinnam zaczać bo zadnych nie robiłam a od 2,5 roku nie moge zajsc w ciaze, i PRZEPRASZAM WAS ZA MOJA WYPOWIEDZ ALE JESTEM BARDZO SZCZERA OSOBA

Hej Maggie ja tez to wszystko tak czuje, ale co zrobic ze zadnej z nas sie nie udaje. Ja wczoraj mialam taki depresyjny dzien ze szok. Juz mi minelo ale nie potrafie znalezc w sobie nadzei ze w tym miesiacu sie uda. Jestem totalnie zrezygnowana. Jesli chodzi o te badania to masz racje najlepiej w Polsce zrobic. Nie wiem dokladnie jakiego rodzaju badania to powinny byc. Na wstepie chyba napewno podstawowe badania krwi. Tak jak ja robilam na FSH,LH prolaktyne i E2. Najwazniejsze zebys byla w odpowiednim czasie cyklu. Ja na twoim miejscu do gina wybralabym sie od razu po przylocie wtedy gin dokladnie ci powie co, jakie i kiedy badanie a trzy tygodnie wystarcza zebys zdazyla zrobic wszystkie. Takze nie trac czasu i dzialaj jak tylko przylecisz.
Kamus zazdroszcze ci takiego podejscia. Ja mialam takie w zeszlym miesiacu jak bylam w Polsce pelny relaks ale niestety nic nie wyszlo. Oby u ciebie bylo inaczej. Ja zastanawiam sie czy skoro juz sie staramy 10 miesiecy jest szansa zeby bez wspomagaczy zajsc. Trace juz nadzieje...

LILITH a co znowu u ciebie sie pokomplikowalo???? Z tymi wizytami u lekarzy tutaj to tez niech ich szlak....:wściekła/y:

Pozdrowionka dla wszystkich:)
 
Kochana, nic się w sumie nie pokomplikowało, tylko się wściekłam, przychodzę już na tą wizytę to niech ją mam a nie jakiś syf, że babka nawet nie ma wglądu do moich wyników. Nic nie idzie załatwić i to mnie wkurza ;/
Ciekawe teraz, czy każą mi na nowo liczyć okres starań, przez to, że dali mi ten przeklęty zastrzyk :D


Aaa a co do żelu, ja jeszcze nie zamówiłam :D W czwartek zamierzam i tak, to ma być taki z aplikatorami :)
A gdzie zamawiałaś?
 
...Aaa a co do żelu, ja jeszcze nie zamówiłam :D W czwartek zamierzam i tak, to ma być taki z aplikatorami :)
A gdzie zamawiałaś?

Acha ja myslalam ze juz masz ten zel. Ja kupilam na ebayu ale normalny (nizej wkleje link do tego zelu) razem z 40 testami owulacyjnymi i 10 ciazowymi +ten zel zaplacilam chyba 15 funtow. Testy coprawda takie zwykle paskowe ale chodzi mi tylko zeby tak orientacyjnie sprawdzac czy przez ten castagnus nic sie nie dzieje. A z tymi wynikami w przychodni to faktycznie nic ci nie moga powiedziec ja po wyniki na progesteron musialam dzwonic do mojej lekarki zeby mi je wydali.

Sasmar Conceive Plus - 75ml - Boots - o to ten zel
 
Lilith jak klikniesz na ten czerwony link to powinien sie otworzyc. Go mozna kupic w Bootsie. A ten zel co ty mowisz to tez widzialam na ebayu i w sumie teraz zaluje ze tego wlasnie nie zamowilam. Bo ten moj sie nie aplikuje do srodka i szkoda bo w sumie wlasnie o to chodzilo zeby go mozna bylo glebiej zapodac. No trudno moze jak ten zuzyje... Nie przemyslalam tego a teraz juz mi szkoda znowu kase wydawac. Ach wszystko jakos nie tak...
 
Zuzia, a nie masz takiego aplikatora?? Można kupić lub swego czasu były w syropkach ;p Spróbuj to czymś zastąpić. I kto wie, może akurat ten żel przyniesie szczęście :D
 
reklama
LILITH masz racje moze sprobuje to cztm zastapic, tylko nie wiem gdzie tego czegos szukac....

Ja dziewczynki chyba tym razem naprawde dola zalapalam. Zawsze jakos tutaj staralam sie trzymac glowe do gory, mowilam ze teraz to napewno sie uda a teraz to nie mam sily. Kurcze jakie to wszystko jest trudne..... Nie moge znalezc w sobie juz tej energii do staranek i juz z gory mysle ze sie nie uda. Do tego ta moja kumpela co zaciazyla... jest mi tak smutno ze nie moge cieszyc sie tak jak ona. Zastanawiam sie co jeszcze moglabym zrobic zeby pomoc tej fasolce przyjsc, ale nie mam pomyslu.... Ehhh szkoda gadac....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry