LILITH glowka do gory napewno niebawem cos znajdziecie, wiem ze perspektywa pozostania dluzej na tym mieszkanku nie jest fajna, ale musisz uzbroic sie w cierpliwosc

w koncu znajdziecie mieszkanko, trzymam kciuki:-)
Kamilaedi jak tam u Ciebie?? robilas drugi test??? ciekawosc mnie zzera, ja wciaz trzymam kciuki

Daj znac co i jak
Ja jeszcze tylko jutro do pracy i zaczynam URLOP!!!!!!!

A w piateczek lece do mojej kochanej Polandii, ale sie ciesze w koncu troche sobie odpoczne

Przykro mi tylko bo moj M nie ma juz urlopu i zostaje tu sam

a juz nie wspomne o tym ze w trakcie mojego pobytu w Polsce bede miala owulacje... takze ten cykl spisany na straty

ale w sumie powiem Wam ze nawet troche sie z tego ciesze bo przynajmniej na miesiac uwolnie sie od myslenia i wyczekiwania na @ i tak bede wiedziala ze nic z tego wiec nie bede sie nakrecac i troche wyluzuje. Czyli nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo:-) Staramy sie o dzidzie juz tak dlugo ze jeden stracony miesiac nie robi mi roznicy... Nie wiem czy to dobrze czy zle...
