reklama

Staraczki na Wyspach

Ledwo wstalam po nocce i zaraz lukam co tutaj slychac...

Roxii wiesz ze z toba calym sercem... tam bardzo sie ciesze jakbym to ja sama dzisiaj miala transfer, tak sie ciesze ze maluszek sie szczesliwie rozmrozil i teraz masz juz go z powrotem:-):-) Betke zrobia pozno ale to juz tylko formalnosc... teraz bedzie ciezko wytrzymac te dwa tygodnie spokojnie hihihi jakbys chciala zawsze mozesz wpasc na kawke bo ja bede w domku na chorobowym... Wiem ze tez bedziesz za mnie trzymac kciuki ale najpierw zalatwimy twoja sprawe, pozniej ja zlapie twoje fluidki:tak::-D

Noelko - piekny suwaczek - no maluszku musisz byc silny!:) Najwazniejsze teraz ze udalo ci sie zalatwic te zwolnienie przynajmniej jedno z glowy teraz jeszcze ten skan... Trzymaj sie, musisz byc teraz dzielna, bedzie dobrze.

Agnieszka mam nadzieje ze pogoda sie nie zmieni i bedzie pieknie caly weekend:) Milego wypoczynku na lonie natury:)

Witaj Kasiu na naszym forum. Oj tutaj dziewczyny sa wstanie ci wszytsko powiedziec tyle razem tu przeszlysmy ze lepiej niz lekarze doradzamy hihihi... co do twojej sytuacji to kurcze widzisz jak to dziwnie czasem sie uklada... ja mam kuzynke podobnie jak ty pierwsze dziecko raz dwa a teraz juz 5 lat sie staraja - tyle ze u nich tak naprawde nie wiedza dlaczego nie idzie... mam nadzieje ze z naszym wsparciem ci tu pomozemy i dzidzia bedzie szybciutko... Piszesz ze slaba armia u twojego M szkoda ze nie jestes w stanie powiedziec jak slaba dokladnie bo u nas to ten sam problem tyle ze moj m ma naprawde slabe jakosciowo i ruchowo - praktycznie zero w grupie A. No i z ta twoja lekarka tez dziwne, przeciez ona powinna was skierowac do kliniki zeby tam sie juz wami zajeli a nie czekac do pazdziernika i potem znowu na skierowanie...eehhhh Z drugiej strony tak jak pisze Roxii ze jesli nasienie nie jest takie zle to moze inseminacja by pomogla - ja tez chcialam sprobowac i bylam juz na wstepnej wizycie w Polsce to u nas koszt 700 zl. Tyle ze pozniej zachorowalam i zrezygnowalam.

Osinka - no pewnie ze ci kibicujemu:) Moze gorskie powietrze ci pomoze i przywieziec jakiegos gorala:-D:-D Milego wypoiczynku - napewno widoki macie superr w tych alpach:)


Miska co u ciebie?? Ty masz miec ta wizyte teraz w sierpniu??? Czyli Roxii ja i ty w tym miesiacu spotkania w klinice.... oby wszystkie wiesci byly pozytywne...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Miska
.[/QUOTE]
kasia uk niestety inseminacja sie nie udala, w czerwcu mielismy in vitro i tez sie nie udalo..

Slonce uda sie,zobaczysz, trzymam mocno &&&&&&&

Zuzia, dziekuje

Dziewczyny, jak ja patrze na te moje sasiadki,ktore nic nie robia, tylko " dzieci" to szlakmnie trafia i mysle jakie to jest niesprawiedliwe. Przeciez mam wrazenie, ze one jedno rodza a juz z kolejnym sa w ciazy.... i one nie maja zadnych problemow....
 
Nie nestety Kasiu tak juz jest na tym swiecie... ja juz trzy lata musze znosic kazda ciaze moich kolezanek, kuzynek, kuzynow, bratowych itd... tyle ze one jak najbardziej na to zasluguja ale najgorsze jest wlasnie to jak sie slyszy o niechcianych dzieciach albo co gorsze o zabijanych... i wtedy wlasnie najbardziej mam zal do Boga ze takim daje a nam nie....
 
Roxi połowa sukcesu juz jest że zarodeczek sie dobrze rozmroził :-)
teraz niech sie dobrze zagnieżdza w swoim domku i zostanie w nim przez kolejne 38tygodni.nie wiem jak wytrzymam do twojego testowania-prędzej jajko zniosę:-)

Witaj kasia. Nie wiemy jak słaba jest armia, ale czasem kuracja witaminkami pomaga. Tylko wiadomo- to może nie zadziałać tak od razu w pierwszym miesiącu. Dobrze że twój grzecznie łyka:-)

Miska a wy teraz macie w klinice wizytę juz do podejścia do transferu?
Zauwazylas w sobie jakieś zmiany po tych ziółkach?
Pogoda mi sie zepsuła:baffled: czyżby słońce uciekło do was??

Osinka słyszałam sporo o poczęciach na szlakach;-) zazdroszczę Alp, chociaż nie jestem wielkim pasjonatem łażenia po górach, ale dla niektórych widoków warto.
 
dzien mnie nie bylo na forum i prawie 3 strony do nadrobienia :szok:

Roxii, widze ze wszystkie kciuki forumowe pomogly, oby zarodeczek sie ladnie zagniezdzal i zdrowo sie rozwijal.

Kasiu, witaj na forum, im nas wiecej tym wieksza w nas sila :) Mam nadzieje, ze uda Wam sie wkrotce i zadne inseminacje i inne zabiegi nie beda wam potrzebne. Trzymam mocno kciuki!

Noelko,
badz silna i malenstwo tez, nie dopuszczaj do siebie zadnych zlych mysli, postaraj sie za duzo nie stresowac i przede wszystkim odpoczywaj. Pozytywne myslenie moze zdzialac cuda.

A u mnie bez zmian, 20dc i cycki zaczynaja bolec, jeszcze 8 dni i sie okaze czy cos sie zasialo czy kolejny miesiac trzeba pisac na straty. Trzymajcie kciuki. Dobrej nocki
 
Dzien dobry :-)

.... wpadlam do was tak szybciutko, za oknem
slonce7_%28www.e-gify.pl%29.gif
a ja serwuje dla kazdej
jedzenie_i_picie62.gif
..

Zuzia
pamietaj po kazdej burzy zawsze wychodzi slonce, tak wiec nie trac nadziei. Zycze ci aby fasolka zaskoczyla cie bardzo szybciutko.

Roxi wypoczywaj i nie mysl :) &&&&&&& aby bylo wszystko ok

Osinka
milych wakacji,

Joasia
mocno trzymam kciuki aby to byl twoj cykl. Czy ty robisz pomiary temp???

Dla wszystkich zycze milej niedzieli.
 
reklama
Witam niedzielnie,
W koncu mam wolne i to nawet 3dni :-) dzis bedzie leniwie, racuszki juz rosna w kuchni, nie ma to jak polski smaczek. Zawsze robilam zwykle nalesniki albo placki, ale odkad zaczelam dodawac drozdze to zanim sie obejrze moj malz zjada wszystkie, wiec musze byc szybsza :-D

Kasiu, tempki nie mierze, bo pracuje na zmiany, juz teraz chodze do tylu a jak bym miala jeszcze pilnowac mierzenia codziennie rano to bym juz zupelnie padla na ryjek. Rano jak moge to spie jak zabita ;-) Jesli sytuacja mnie do tego zmusi to zaczne. Obecnie polegam na cyfrowych testach owulacyjnych, sprawdzam tez polozenie szyjki macicy i sluz. Mam nadzieje, ze to nam wystarczy.

Pozdrawiam wszystkie staraczki, milego odpoczynku dla tych na wolnym i lekkiego dnia dla tych pracujacych. buziaki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry