Roxii jejku to juz jutro!!! trzymam kciukiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii. bedzie dobrze !!!!!!!!!!!!! kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
co do mnie to wymyslilam na lotnisku ze nie bede jechac do szpitala bo pewnie naczekam sie tam na emergency, tylko pojechalam do gp z wczorajszym zdjeciem usg, czyli najwiekszym krwiakiem. mialam szczescie ze mnie przyjeli juz dzownilam z lotniska ze musze sie zobaczyc z lekarzem i udalo sie. trafilam na starego angola niestety, bardzo powazny, starej daty gosciu. troche mu posciemnialam ze te zdejcia sa ze szpitala w pl, bo bardzo sie zle czulam, ze kazali mi lezec itd. on ze w uk maja inna szkole i co bedzie to bedzie, jak mam poronic to i tak poronie i lezenie nic nie da, a nawet zaleca mi spacery. :/ szkoda gadac.
powiedzial ze wysle fax do szpitala zeby mi zrobili skan i jak do wtorku nie dostane tel to mam dzownic do szpitala i bede na pewno jeszcze im posciemniam ze b.zle sie czuje. spytal sie czy chce zwolnienie powiedzialam ze tak bo bardzo sie boje i ze przeciez prawie 2 lata sie staralismy i dal mi na tydzien od dzis czyli w piatek przyszly musze isc juz do pracy. no ale zobaczymy co wyjdzie ze skanu i zeby mnie przyjeli jak naszybciej.
zadzownilam do manager, nawet byla mila powiedziala ze musi to przekazac do HR bo zle to bedzie wygladac ze po urlopie nie ma mnie w pracy, i musze jej te zwolnienie wyslac poczta na pon.
bede sie starala lezec jak najwiecej przez ten tydzien. boimy sie staramy sie byc przygotowani na najgorsze, ale nie jest to latwe. dzis nam cos puscilo ja zaczelam ryczec bo w sumie nie mialam jeszcze kiedy sie wyplakac i moj M tez sie poplakal, bylo mi tak przykro nie pamietam kiedy by sie tak wzruszyl, no mamy nadzieje ze bedize dobrze, rozmawiamy z kruszynka i karzemy zeby byla silna.
zastanawia mnie tylko ze w zeszly pon jak mialam pierwsze usg w pl to krwiak byl 2x2 i cale 4 dni w sumie lezalam a wczoraj po 4 dniach byl 2x3. czemu sie powiekszyl? ja nie mam pojecia.
dziekuje dziewczyny za wsparcie.
Roxii jeszcze raz kciukiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1