Czesc dziewczyny,
Pam, tak mi przykro, ja czulam sie dokladnie jak ty jakies 2 tygodnie temu, tez mi sie spozniala, tylko ty mialas jeszcze dodatkowe objawy, i tez moja @ byla bardziej obfita. Nasze ciala swiruja i to niezle, to chyba przez to ciagle myslenie o upragnionej ciazy. Powiem ci, ze im dluzej sie staramy tym bardziej sie nie nakrecam, bo jak zaczne szukac objawow za kazdym razem to sobie jeszcze ta ciaze uroje

Mam nadzieje, ze Tobie sie teraz cykle nie pozmieniaja. Nie mam pojecia jak dlugi bedzie moj, zawsze mialam 28, potem raz 27 no i ostatni miesiac 32 dni, ciezko teraz przewidziec. Nie poddawaj sie, nie smutkaj, my tez dalej walczymy, musi nam sie w koncu udac!
Kari, ja czytalam na forach i wypowiedzi lekarzy i doszukalam sie, ze 15-20min wystarczy polezec po stosunku, z lekko uniesiona miednica. Moj to mnie nawet raz dla zartu zlapal za nogi i podniosl do gory i potrzasnal, wariat :-) Kolezance tez lekarz mowil, ze ja to do zyrandola trzeba przywiazac po, bo tez leciala siusiu odrazu, ale tak dla pocieszenia powiem ci ze jej udalo sie zajsc mimo tego w trzecim cyklu staran, chyba nie ma reguly.
noelko, pij duzo, wiem ze teraz sie nie chce bo juz nie ma wysokich letnich temperatur, moze wycisnij cytryne (slyszlam ze dobra na mdlosci) do wody jak nie lubisz takiej zwyklej. Ale ta twoja ciaza zasuwa, zanim sie obejrzysz bedziesz tulic maluszka. Daj znac jak poszlo prywatne usg.
A u mnie juz 12dc, malz mnie juz 2 razy dopadl w 10 i 11dc :-) od jutra zaczne robic testy owulacyjne, musi mi te 6szt ostatnich starczyc

16 wrzesnia lece do Polandu, juz sie umowilam do ginekologa i na usg, mam zamiar porobic te badania hormonalne skoro juz tam bede a tu nie jest latwo o skierowanie. Powiem wam, ze troszke sie boje, mam nadzieje ze wyniki beda dobre.
Zadam wam pytanko, moze lekko niedyskretne :-) jak czesto sie przytulacie od czasu kiedy macie 2 krechy na tescie owulacyjnym? Pytam bo juz sama nie wiem co jest dobre, pewnie nie ma reguly. My juz probowalismy chyba wszystkiego i nadal nic.