Roxii nie wiem jak nazywaja sie zastrzyki - on tylko wspomnial ze jak tabletki na owulacje nie zadzialaja to kolejny krok to beda zastrzyki no i nastepny ivf za ktoro musze zaplacic - nie pytalam juz o strzegoly bo kolejna wizyta za pol roku. wiec teraz do czerwca ale licze ze jak porzadnie wezme sie za meza to moze cos zaskoczy.
Roxii przepraszam ze zapytam ale jak powod u was ze do ivf podchodzicie bo nie wiem co u ciebie jest problemem? jesli to osobiste pytanie to nie odpowiadaj, poprostu zignoruj je.
pam czy to znaczy ze w ciazy mozesz byc? zdrowka