aniolkowa.mama
W oczekiwaniu na CUD
Noelka mi tez sie marzy czytanie do brzuszka, to takie fajne :-) ja mam w domu dziennik ciezarnej i czeka i sie kurzy. Co do imienia to dla dziewczynki jakos chyba wiecej sie znajdzie a dla chłopca jest trochę ciężej. Akurat tą decyzje musicie podjąć sami, wam ma sie podobać imię. W końcu całe życie będziecie go używać. Jak mi sie spodoba jakieś imię to pytam męża czy jemu sie podoba a on zawsze mowi, że NIE. U nas to będzie wielki problem.
Bylas u tej kuzynki, pokazała ci jak sie obchodzi z maluszkiem?
agitatka nie denerwuj sie, wcale nie musi być tak jak poprzednio. Moze ta dzidzia jest silniejsza. Kiedy bierzesz ostatnią tabletkę? Kiedy ten żel dostaniesz? Nie denerwuj sie, bo właśnie przez stres moze sie coś stać. Spokojnie do tego podejdz. Twój organizm ma zapas progesteronu, sam produkuje nic sie nie stanie przez dzień czy dwa.
Bylas u tej kuzynki, pokazała ci jak sie obchodzi z maluszkiem?
agitatka nie denerwuj sie, wcale nie musi być tak jak poprzednio. Moze ta dzidzia jest silniejsza. Kiedy bierzesz ostatnią tabletkę? Kiedy ten żel dostaniesz? Nie denerwuj sie, bo właśnie przez stres moze sie coś stać. Spokojnie do tego podejdz. Twój organizm ma zapas progesteronu, sam produkuje nic sie nie stanie przez dzień czy dwa.
Znalazłam naszą polską aptekę DOZ w londynie i skontaktowałam się z nimi. Mają na stanie Duphaston. I mam im wysłać receptę, i zrealizują ją bez problemu. Idiotka, czemu wcześniej tego nie poszukałam 
nie wiem czy bede miala kiedy zagladac, ale jak wroce to maja na mnie czekac same dobre wiadomosci 

wczoraj pisalam z moja promotorka, i ona sie mnie pyta, czy bym nie otworzyla przewodu doktorskiego
i ja nie wiem co robic, bo nie wiem czy mam ochote wracac na uczelnie, juz tyle lat studiuje, a do tego jeszcze bede musiala wykladac 