reklama

Staraczki sierpień 2013 :)

reklama
Witam wszystkie Dziewczyny :)

Chcialam do Was dolaczyc :p mam nadzieje, ze wszystkie szybko doczekamy sie fasolek ukochanych :) Poki co staram sie jeden cykl po odstawieniu nuva ring, aktualnie czekam na dzien testowania i oby @ nie wystapila :) Planowana powinna byc 11 lub 12 sierpnia. Codziennie mowie sobie: Marta nie stresuj sie, nie mysl, ale jak wiadomo jest to silniejsze ode mnie ehhh
 
mamaTomeczka eh teraz mielismy 3 tygodnie chyba przerwy od ostatnich przytulanek do terazniejszych, bo jak nie zmiany Nam sie tak ukladaly, to potem @ przylazla i tak...:no: samoboja strzelilam, takze nadziei nie mam, raczej plan na przyszly miesiac :tak:
 
Hej Laski! Nie wytrzymałam dzisiaj i testowałam.Jedna krecha:-( Wiem, że za szybko ale dziś 10 dzień po owu i czytałam gdzieś, że w tym dniu już nieraz wychodzi pozytywny. Poczekam do @ chyba już cierpliwie chociaż pewności nie ma. Wczoraj zrobiłam zapasik testów i będą kusiły. I tak na podtrzymanie na duchu wczoraj moja znajoma, która starała się od kilku lat o maleństwo wrzuciła na fejsa zdjęcia swojej Natalci:) Cieszę się niezmiernie bo miała straszne problemy z zajściem. Jeździła na jakieś zastrzyki w jajnik zawsze w pierwszy dzień okresu do jakiegoś gina do Wrocławia. Musimy się pozytywnie nastawić i uzboić w cierpliwość a w końcu się uda:-) Pozdrawiam

Hehehe niecierpliwa jesteś tak samo jak ja :p Ja się też pospieszyłam ok tydzień i jedna krecha, więc teraz będę już grzecznie czekać, a nawet przeciągnę do 11ego, bo wtedy będziemy już w Poroninie na wakacjach sami w ciszy i spokoju (jeśli to w ogóle możliwe z dwulatkiem), a jutro nad ranem ruszamy do rodziny do Krakowa.. Podczytuję Was, ale pochłania mnie pranie, prasowanie, pakowanie....... wracam do kieratu i żelazka póki Młody drzemie..
 
Matik2012 - myślałam, że wszytsko jest takie pięknie poukładane jak w momencie starania się o córkę... Bolał mnie prawy jajnik w sobotę - bardzo utrudniał mi chodzenie :-p zawsze tak miałam w dniu owulacji - a teraz jakby mi się to nie pokrywało zupełnie... więc nadal męczę tego mojego męża :-p jeszcze trochę i będzie się bał wrócić do domu :-p a dzisiaj to zgłupiałam zupełnie - śluz taki jakiego chyba nigdy w życiu nie miałam :szok: dosłownie jakbym się na kurze białko patrzyła :blink: wiesiołek i siemie lniane robią dobrą robotę...

Straciatella - faktycznie w podobnym wieku :-D
 
mamaTomeczka hehe wiesz co, on kiedy obydwoje mamy na popoludnie wraca taki sciorany do domu ze ledwo patrzy na oczy, i potem przelatuja tak dni i budze sie a tu znowu nowy cykl zaczynamy. Kiedys byl bardziej niewyzyty, teraz z wiekiem chyba starzeje :wściekła/y::wściekła/y: Bo to ja Jego gonie do lozka, a nie jak kiedys on mnie :-p

waiting4beans kurde !! no ale jak to :/ a robilas jeden tescior czy pare ?
 
reklama
Was nadrobić to niezły wyczyn :-) skrobiecie i skrobiecie :-)
Waiting:często się zdarza,że testy nie wykrywają ciąży wczesnej.A miałaś test strumieniowy czy płytkowy?Bo czytałam,że te strumieniowe są dużo bardziej czułe.W każdym razie trzymam kciuki za fasolkę :-)
Matik:do mnie nie dociera ciąża..bo hmm,np.czytałam forum-nie od razu zachodzi się w ciążę i najczęściej wtedy kiedy się o tym zupełnie zapomina.W pierwszą zaszłam wtedy kiedy sobie odpuściliśmy-i był tylko 1 sex w miesiącu.Dodam,że był z samego rana-może wy też tak popróbujcie?bo jak wieczorem się kochaliśmy,co 2-3 dni to nic z tego nie wychodziło.A myślę,że rano to i chłop wyspany i żołnierzyki wypoczęte i gotowe do boju ;-) i teraz w tym miesiącu też był tylko 1 sex...I wydaje mi się,że to za dużo szczęścia..Ale jak to mówią:głupi to ma zawsze szczęście..A poza tym może jakoś tak czekam na to,żeby okres nie przyszedł,wtedy już bym się upewniłą bardziej.Co do moich dwóch kresek-to zaburzenia hormonalne itp.nie wchodzą w grę,bo ostatnio miałam wszystko sprawdzane,hormony,usg i piersi i usg waginalne.
I przyznam,że w pierwszej ciąży miałam dużo większe ciśnienie-np.od razu po zrobieniu testu leciałam na betę,potem za 2 dni powtórzyłam itp.i od razu do ginekologa-który i tak kazał mi przyjść później jak już będzie słychać serduszko.
Mam biały śluz,tzn.taki mleczny i nawet sporo go mam,trochę się rozciąga.Pamiętam,że w pierwszej ciąży na samym początku też miałam białawy śluz,ale nie pamiętam czy mało czy dużo.Po prostu nie chcę się nakręcać :-(
Która następna do testowania?
Kpe się coś ociąga :P
Suseł:póki co niech te znaki zapytania będą :P za kilka dni wszystko się wyjaśni :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry