Mój teraz chory był, ale tak pięć razy w tygodniu wychodził na siłownię albo trening a jak wracał to do komputera. A ciężko mu wytłumaczyć, że ja chciałabym spędzać z nim więcej czasu, bo zaraz wrzeszczy, że wymyślam. Odpuściłam... Żaden nie jest idealny. Nie wiem jak będzie kiedy pojawi się dziecko, czy coś się zmieni... może na początku, ale raczej nie ma co liczyć na wielkie zmiany. Masz rację Madzia, to tylko faceci :-(