reklama

Staraczki Styczen 2015

reklama
Mysia, dzięki za dobre słowo :) Jak widzisz, ja się nie nakręcam. Staram się być spokojna. Żyję normalnie, kochamy się z mężem wtedy, gdy mamy ochotę, do lekarza nie latam jak kot z pęcherzem i trzymam dystans, nie leczę się na siłę. Czasem mam dołek - jak każdy. Zobacz, że nawet dzisiaj nie opuszcza mnie pozytywne myślenie i nie mam doła. Cieszę się regulującym się cyklem. Kiedyś w końcu się przecież uda!
 
Wiem ale to jak kobieta nie oczekuje ze moze byc, to wtedy nie zdaje sobie sprawy ze ma objawy a ja sie doszukuje a nie moge znalezc :D Jedynie to to ze nie mam pms i plamien ktore mam zawsze 1-2 dni przed (raz nawet mialam 4 dni). A @ nigdy mi sie nie spoznia, czasem jedynie przychodzi wczesniej... Zobaczymy! :)
 
No i git. I przestań się doszukiwać. Ja bym zrobiła test za 2-3 dni. A brak pms i plamień to super objaw! Wiec tak czy inaczej masz objawy :P
 
Ostatnia edycja:
Ja za to leżę i umieram... Nagle dostałam takich bóli, jak miałam kiedyś. Lewą nogę mi sparaliżowało. Dobrze, że solpadeinę miałam w domu, bo z bólu się prawie porzygałam... Fuck! Sprzątanie i odkurzanie pod łóżkiem nie wyszło mi na dobre... :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry