• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

No to super! To w pon iui?? A endometrium jakie zwykle masz przy 18mm. U mnie za każdym razem prawy działa a lewy śpi.

No u mnie pewnie jutro będziemy działać. I to chyba tyle. Owu jak nic dzisiaj była. Zastanawia mnie tylko fakt ze dziś niewiele co śluzu płodnego miałam a dzień wcześniej wręcz przeciwnie. W sumie do samego popołudni mnie brzuch bolał a teraz już cisza. Także jutro jeszcze coś na szybko i to chyba na tyle i czekac.




km5shdge62j98pnh.png


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Szczyt śluzu przypada tuż przed samą owulacją :) Trzymam kciuki !

@anula88 , u mnie po Clo reagował też jeden jajnik tylko :) To całkiem normalne. Drugi robi za rezerwę i nie marnuje jajec. Czasem owulują naprzemiennie co cykl:) Też zaciskam kciuki:)

Jak za wszystkie zresztą :)
 
reklama
A co u Was Nessi?
Jak córcia?

"Mała nadzieja to ta, która wciąż się zaczyna."
A w miarę ok. Już mi tydzień choruje, na szczęście obyło się bez antybiotyków - inhalacje wystarczyły :)
Muszę tylko iść jeszcze raz na kontrolę w poniedzielnik bo chrypi strasznie i kaszel nadal ją męczy mimo braku już kataru. Mam nadzieję, że nie ma zapalenia oskrzeli.

A co u Was Maniuś ?
 
A w miarę ok. Już mi tydzień choruje, na szczęście obyło się bez antybiotyków - inhalacje wystarczyły :)
Muszę tylko iść jeszcze raz na kontrolę w poniedzielnik bo chrypi strasznie i kaszel nadal ją męczy mimo braku już kataru. Mam nadzieję, że nie ma zapalenia oskrzeli.

A co u Was Maniuś ?
Super dobrze, że lepiej i że się udało bez antybiotyków. [emoji4] zdrówka dla Was [emoji8][emoji8][emoji8]
 
A w miarę ok. Już mi tydzień choruje, na szczęście obyło się bez antybiotyków - inhalacje wystarczyły :)
Muszę tylko iść jeszcze raz na kontrolę w poniedzielnik bo chrypi strasznie i kaszel nadal ją męczy mimo braku już kataru. Mam nadzieję, że nie ma zapalenia oskrzeli.

A co u Was Maniuś ?
Dobrze ze obyło sie bez antybiotyku
Zdrowka dla Was [emoji8]

A u nas tez Mloda przeziebiona w domu siedziala ponad tydzien.
Siedzialo jej wszystko gdzies tam w srodku ale w koncu zaczelo splywac i jej sie odrywa. Ale nie wiem czy w poniedziałek juz ja puszcze do przedszkola.

Ja faszeruje meza witaminkami i pije inofem bo nam to ginka polecila.
Ale w tym cyklu 2 dni po pwulacji zaczelam plamic i tak plamie juz ponad tydzien.
Dzwonilam wczoraj do ginki ale jest na konferencji i mam zadzwonic dzis wieczorem.
Nie wiem czy to wina inofemu czy mam torbiel jakas czy sama juz nie wiem.



"Mała nadzieja to ta, która wciąż się zaczyna."
 
Dobrze ze obyło sie bez antybiotyku
Zdrowka dla Was [emoji8]

A u nas tez Mloda przeziebiona w domu siedziala ponad tydzien.
Siedzialo jej wszystko gdzies tam w srodku ale w koncu zaczelo splywac i jej sie odrywa. Ale nie wiem czy w poniedziałek juz ja puszcze do przedszkola.

Ja faszeruje meza witaminkami i pine inofem bo nam to gi ka polecila.
Ale w tym cyklu 2 dni po pwulacji zaczelam plamic i tak plamie juz ponad tydzien.
Dzwonilam wczoraj do ginki ale jest na ko ferencji i mam zadzwonoc dzis wieczorem.
Nie wiem czy to wina inofemu czy mam torbiel jakas czy sama juz nie wiem.



"Mała nadzieja to ta, która wciąż się zaczyna."
Hmmm....w inofemie jest tylko maltodekstryna (to cukier) nośnik kwasu foliowego. Nic tam nie ma takiego by powodowało plamienia. Ale kto wie ... Może hormony zawirowały ? Kiedy robiłaś badanie progesteronu ostatnio ? Plamienie po owulacji może oznaczać spadek progesteronu. Masz dupka by stosować po owu ?
I zdrówka dla maluchnej :) Ten okres grypowy jest najgorszy teraz ...
 
Hmmm....w inofemie jest tylko maltodekstryna (to cukier) nośnik kwasu foliowego. Nic tam nie ma takiego by powodowało plamienia. Ale kto wie ... Może hormony zawirowały ? Kiedy robiłaś badanie progesteronu ostatnio ? Plamienie po owulacji może oznaczać spadek progesteronu. Masz dupka by stosować po owu ?
I zdrówka dla maluchnej :) Ten okres grypowy jest najgorszy teraz ...
Wiesz co juz dlugo nie miałam problemow z plamieniami w fazie lutealnej. A jesli mi sie wczesniej zdazaly to kilka dni przed @ a nie przez cala faze lutealna.
No inofem zawiera tylko kwas foliowy i mio-inozytol i ma niby poprawic prace hormonow. A moze mi pokrecil hormony.

Tak czy siak musze isć do ginki.
Poprosze zeby mi przepisala duphaston i zobaczymy.

Nie wiem tylko czy lykac dalej ten inofem czy go odstawic

"Mała nadzieja to ta, która wciąż się zaczyna."
 
Wiesz co juz dlugo nie miałam problemow z plamieniami w fazie lutealnej. A jesli mi sie wczesniej zdazaly to kilka dni przed @ a nie przez cala faze lutealna.
No inofem zawiera tylko kwas foliowy i mio-inozytol i ma niby poprawic prace hormonow. A moze mi pokrecil hormony.

Tak czy siak musze isć do ginki.
Poprosze zeby mi przepisala duphaston i zobaczymy.

Nie wiem tylko czy lykac dalej ten inofem czy go odstawic

"Mała nadzieja to ta, która wciąż się zaczyna."
A plamisz nadal ? To odstaw i zobaczysz...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry