M_ania
Fanka BB :)
Arte przykro mi [emoji17][emoji17][emoji17]U mnie 1 dc, 10dni po inseminacji [emoji45][emoji24][emoji24][emoji24][emoji24] nawet nie dało nawet nikłej nadzieji a faza lutealna skraca się w cholerę [emoji24]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Arte przykro mi [emoji17][emoji17][emoji17]U mnie 1 dc, 10dni po inseminacji [emoji45][emoji24][emoji24][emoji24][emoji24] nawet nie dało nawet nikłej nadzieji a faza lutealna skraca się w cholerę [emoji24]
Arte a bralas jakis progesteron?U mnie 1 dc, 10dni po inseminacji [emoji45][emoji24][emoji24][emoji24][emoji24] nawet nie dało nawet nikłej nadzieji a faza lutealna skraca się w cholerę [emoji24]
Bez kitu, Ja już 5 lat o sama nie wiem skąd ja biorę ta siłę i nadzieję na to wszystko! Chce marzenie urodzenia i wychowania bobasa są silniejsze i mimo chwil zwątpienia wiem ze nie nie poddam.Dziewczyny tak czytam Wasze wcześniejsze posty i jestem pełna podziwu dla Was. Skąd bierzecie tyle optymizmu w staraniach? Naprawdę szacun dla Was
Trzeba wierzyć.Bez kitu, Ja już 5 lat o sama nie wiem skąd ja biorę ta siłę i nadzieję na to wszystko! Chce marzenie urodzenia i wychowania bobasa są silniejsze i mimo chwil zwątpienia wiem ze nie nie poddam.
U mnie to jest tak. Staramy się i żyję nadzieją że w końcu tym razem się uda. Już nawet testów ciążowych nie robię bo potem tylko płakałam mężowi jak nie było 2 kreski, a już mi go szkoda bo on też pragnie dziecka i jemu też jest przykro, a jeszcze musi mnie pocieszać. Więc oszczędzam tego mojego ukochanego bo jest naprawdę dobrym mężemTrzeba wierzyć.
I probowac probować.
To chyba samo tak sie bierze bo to potrzeba serca ktora zawsze bedzie dawala nadzieje ze w koncu ktoregos dnia sie uda.
Arte a bralas jakis progesteron?
A tak się rozkręca na maxa ? Może to tylko plamienie ?Nie mam zapasu dupka żeby brać w każdym cyklu, zostawiam na ciąże bo na pewno nie dostanę nic. W tym cyklu zapytam o progesteron po owu, chyba ze mnie znowu wyśmieje ze tu tego się nie sprawdza [emoji852]️
Wiem jak to jestU mnie to jest tak. Staramy się i żyję nadzieją że w końcu tym razem się uda. Już nawet testów ciążowych nie robię bo potem tylko płakałam mężowi jak nie było 2 kreski, a już mi go szkoda bo on też pragnie dziecka i jemu też jest przykro, a jeszcze musi mnie pocieszać. Więc oszczędzam tego mojego ukochanego bo jest naprawdę dobrym mężem