Ojej dziekuje za pamiec [emoji4] moja mam nadzieje dobrze, za tydzień we wtorek mam wizyte i sie dowiem co i jak. Stresik jest nie powiem, że nie. A ostatnio same problemy [emoji853] jakaś fala szpitalna. Najpierw mój tato z rana - kartetka go zabrała i był w szpitalu na serce, równo tydzień później mój mąż na plecy, bo nie mógł wstać z kanapy i do szpitala, a wczoraj mój brat - zawał (ma 35lat) i miał operacje na bajpasy. Siedze i czekam na jakieś info bo nadal nic nie wiemy. Operacja trwała około 6h i skończyła sie w nocy.