Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Wow! Szczerze powiedziawszy, jestem w megaszoku. Niespełna dwuletnie dziecko samo zostawić w domu? Ja nawet czterolatki (mojej Lili) czy siostrzenicy (6 lat) nie zostawiłabym samej w domu... Mojego taty brat rodzony w wieku 4 lat wyszedł na balkon i wypadł z 3 piętra, skończyło się tragicznie. W domu byli rodzice, ale w innym pokoju, a już nie mowa o tym, gdy w domu nikogo nie ma. Często nie doceniamy swoich dzieci. Pamiętam jak moja niespełna 2-letnia Lili niosła nóż z kuchni w ręku. Zostawiłam na blacie i nie sądziłam, że dosięgnie. Myślałam, że zawału dostanę jak ją zobaczyłam.Kamila nie boje sie , choc mysle ciagle czy jest oki ... zawsze wszystko mam pochowane po sprzątanie , ze nic nie wyciągnie w ogóle moje dziecko jest mądre jak na swój wiek [emoji4]
Wiesz nie chciałam jej budzic z samego rana bo potem by była maruda przez caly dzień [emoji16]
No ja z psem wychodze dwa razy na 10minut to zawsze jej mówię, że ma siedzieć grzecznie mama wychodzi to nie płacze ani nic , bawi sie i na tv patrzy a jak przychodze to sie pyta jus , jus [emoji13]
Mam nadzieję , że nie będzie już problemu jak starszaa będzie z zostawaniem samej [emoji4]
![]()

Wiesz... Twoja sprawa. Jak ja to mawiam, dobrze dopóki jest dobrze, ale nie daj Boże czegoś, to pretensje do wszystkich, tylko nie do siebie....Evee ale też nie można ciągle panikowac ... Ja noży , ostrych rzeczy nie mam w zasięgu ręki małej ..
Ale każda matka wie na co może sobie pozwolić i kiedy [emoji6]
Nie mam balkonu do okien nie dosiegnie ..
Moja i tak zawsze jak się obudzi to się bawi dobre 30minut zanim przyjdziedo naszego pokoju i to też nie przychodzi od razu do nas do łóżka tylko bajki a wie gdzie trzeba włączyć [emoji6]
Przecież nie zostawiam jej dziennie po iles godzin , dzisiaj sie jedynie przedluzylo ...
![]()
Weźmy pod uwagę fakt, że 20-30 lat temu były jednak inne czasy. Uważam, że lepsze. Też chodziłam do szkoły od 1 klasy sama, ale teraz córki bym nie puściła samej. U nas w mieście już był jeden pedofil, co pod szkołami się pałętał. Nigdy bym sobie nie wybaczyła, gdybym naraziła ją na niebezpieczeństwo.Ja zostawalam sama jak byłam mała, pamiętam tylko ze ryczałtu jak mamuśka poszla do sklepu jak spalam, jeśli wiedzialam ze był spokój to ok idz se matka, brat SAM do przedszkola przystanek jeździł mamuśka pewien czas wsiadala tylnymi drzwiami i sprawdzała jak sobie radzi. Ja od 1klasy z kluczem do domu lazilam i siedziałam 2-3h w domu. Umiałam sobie jesc wziąć i się zająć soba. Teraz do jednego dziecka trzeba 5opiekunow. Każdy wychowuje jak chce i nikomu nic do tego
Napisane na GT-I9195 w aplikacji Forum BabyBoom

Jednego razu mi się Lila oparzyła. Miała niecałe dwa lata. Robiliśmy remont. Ja byłam w kuchni, robiłam obiad. Mój tata w dużym pokoju z Lilą. Ona chciała, żeby włączył jej bajkę na telefonie. Chwilę przedtem postawiłam kawę na stole na drugim brzegu, żeby Lila nie dosięgnęła. Trwało to kilka sekund jak chwyciła po kawę i wylała ją na siebie. Na szczęście tata szybko zareagował, rozebrał ją i wsadził pod prysznic. Nawet nie wiesz co wtedy czułam... Nie sądziłam, że ona dosięgnie tego cholernego kubka, a jednak. Na szczęście wystarczyło kilka opatrunków w szpitalu i śladu po tym nie ma (oparzyła się troszkę na bródce i klatce piersiowej). Tak więc owszem, na oczach też coś się stanie, zdarzają się wypadki. Jednak zostawiając dziecko bez opieki, nie dość, że grozi jemu niebezpieczeństwo, to jeszcze gdy nie daj Boże się coś stanie, nie jesteśmy w stanie mu szybko pomóc, zareagować.Evee jak się będzie miało cos stać to się stanie i przy Tobie [emoji6]