reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Staraczki WETERANKI - 2018 naszym rokiem !

Kruczyca panna młoda w ciąży (chociaż dla mnie to nie powód by brać ślub) ale jaak nie chcieli takiego ślubu to mogli zrobić tylko przyjęcie obiad i dowodzenia a naprawdę aż nie miło się na nich patrzyło bo gdyby K mi tak zrobił to bym wyszła z hukiem :D no ale cóż ich życie nie mi to oceniać jak im się żyje ale mogliby chociaż na 'pokaz' mogliby być szczęśliwi [emoji23]

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Kruczyca przysięga w kościele nie była mowiona przez mikrofon tylko po cichu (dziwne dla mnie) nie bawilli się z gośćmi był tylko ich pierwszy taniec a jak dj śpiewał gorzko gorzko to młody był za przeproszeniem wkur... że fal młodej buziiaka w usta i wyszedł z sali no te wesele to na prawdę totalna porażka :D dj grał 4 piosenki i 30min przerwy a kelnerki zabierały pełne półmiski jedzenia no ogólnie było nie zorganizowane wesele aaa podziękowania dla rodziców to była tylko piosenka puszczona nic od siebie nie dziękowali ani tańca z rodzicami nie było no i otrzepin też nie było :D taki skrót tego wesela :D oboje zachowywali się jakby było to za karę[emoji14]jak wychodziła to pożegnała się z młodą bo młody był zły i nie chciał żegnać się z gośćmi :D tatuś też się wybawil ją to trochę tanczylam[emoji14]a bób uwielbiam jeszcze , maselkiem czosnkowym[emoji14]

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom

O matko co za ludzie. To po co robili wesele? Hmm...chociaz jak tak mysle to moze oni nie chcieli a rodzice nalegali? Czesto tak jest :/

Ja strasznie nie lubie wesel gdzie stoly i parkiet sa w osobnych salach, w sumie zadne wesele na ktorym bylam w takiej konfiguracji uwazam za nieudane. Parkiet swiecil pustkami.

A tam gdzie stoly byly przy parkiecie to imprezy do 6-7 rano i bawili sie wszyscy razem, a to mlodzieniec wyciagnal chociaz na 1 piosenke babcie. A to ktos poszedl potanczyc chwilke. A nie kurcze wyprawa na parkiet do innej sali i to czesto jeszcze przez hol trzeba przejsc.


9tc [emoji7]
 
Peraplu a co mnie za przeproszeniem zdanie innych obchodzi gdyby ktoś mnie zmuszał do ślubu to chyba byś u siebie słyszała jak śmieje im się w twarz nikt nie będzie decydował za mnie i nie rozumiem ludzi którzy właśnie na takie coś się godzi[emoji14]

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Peraplu a co mnie za przeproszeniem zdanie innych obchodzi gdyby ktoś mnie zmuszał do ślubu to chyba byś u siebie słyszała jak śmieje im się w twarz nikt nie będzie decydował za mnie i nie rozumiem ludzi którzy właśnie na takie coś się godzi[emoji14]

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom

No ja tez nie rozumiem bo ja to w szal wpadam jak ktos probuje cos na mnie wymusic :p ale sa ludzie co nie maja tyle sily aby postawic sie rodzicom. Matko ile ja znam historii co para nie chciala chrzcic dziecka a rodzice i czesto dziadkowie robili tak sajgon, ze w koncu ulegali i dla swietego spokoju chrzcili.

Ehh moja mama tez mi gledzi o slubie i jak przegina to sie rozlaczam bo nie chce na nia sie drzec :p juz widze jak bedzie probowala wywrzec presje w kwestii slubu jak dowie sie o ciazy :/ ja nie ulegne bo mam za ciezki charakter ale ile sie nadenerwuje do moje :/


9tc [emoji7]
 
O wlasnie, ja juz z 10 lat mowie rodzinie, ze chrzcic nie bede :p ale to chyba nadal do nich nie za bardzo dociera, religijna czesc rodzinki mysli, ze tak sobie tylko gadam. Na szczescie mam sporo osob z rodziny z podobnymi do mnie pogladami :)


9tc [emoji7]
 
Peraplu ooj skąd ja to znam moja mama i K ojciec tak samo ciągle o ślubie jęczą[emoji14]teraz jak powiedzieliśmy o ciąży to od razu powiedzial że żadnego ślubu nie będzie i nie chce słyszeć nic na ten temat :D i tfu tfu na razie jest cisza[emoji14]nikt po prostu nikt nie będzie mi mówił jak mam żyć :D

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Peraplu i masz rację to Wasza decyzja i tego się trzymajcie ją nikomu nie mówiłam czy ma brać ślub czy ma Chrzciciela czy też jak wychowywać dzieci[emoji14]u mnie jedynie ksiądz przy chrzcie Zuzi powiedział że drugiego dziecka bez ślubu nie ochrzcu :D eee no łaskę mi robi :D

Napisane na ALE-L21 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Na szczescie moja rodzina nie jest powalona ale znam calkiem sporo bardzo smutnych historii. Para powiedziala, ze dziecka nie beda chrzcic i dziadkowie dziecka zerwali z nimi kontakt, od 2 lat nie widzieli wnuka tylko dlatego, ze nieochrzczony. No kuzwa jak slucham takich hostorii to wpadam w furie, ze dla kogos jakis obrzadek jest wazniejszy od wlasnego wnuka!
No ale ja to nie rozumiem wielu ludzkich zachowan ;)


9tc [emoji7]
 
O matko co za ludzie. To po co robili wesele? Hmm...chociaz jak tak mysle to moze oni nie chcieli a rodzice nalegali? Czesto tak jest :/

Ja strasznie nie lubie wesel gdzie stoly i parkiet sa w osobnych salach, w sumie zadne wesele na ktorym bylam w takiej konfiguracji uwazam za nieudane. Parkiet swiecil pustkami.

A tam gdzie stoly byly przy parkiecie to imprezy do 6-7 rano i bawili sie wszyscy razem, a to mlodzieniec wyciagnal chociaz na 1 piosenke babcie. A to ktos poszedl potanczyc chwilke. A nie kurcze wyprawa na parkiet do innej sali i to czesto jeszcze przez hol trzeba przejsc.


9tc [emoji7]
Paraplu u mnie właśnie rąk było. Albo do 50 paru osób i DJ z nami albo 120 ale dj na sali obok gdzie do przejścia był mały hol. Oczywiście jak to ja zrobiłam po swojemu i przed ślubem poszlam ustawiać winietki i nagle zmieściło się 63osoby+ 3 dzieci na krzeselkach dla dzieci :D fakt że nie mieliśmy przejścia przy naszym stole i musielismy przez połowę gości przechodzić ale nikomu nie było ciasno i przynajmniej słyszeliśmy co kto do nas krzyczy :D a i z DJ ciagle kontakt wzrokowy mieliśmy ;)
Oleczka ja tez nie rozumiem ślubów bo ciąża. Ślub w ciazy ok jeśli już był zaplanowany i wg i fajnie ale inaczej to bez sensu jest. Ale każdy dorosły i robi to na co się zgodził lub nie.

7u223e3k88z714o0.png
 
reklama
Paraplu my też chrzcic nie bedziemy :D no i rodzina K mieszkająca na wsi mnie nie lubi i na ślubie nie byli, a w sumie "cywilny to żaden slub" :D ale miesiąc po ślubie wszyscy byli na komunii siostry K :D

7u223e3k88z714o0.png
 
Do góry