Cześć skowroneczki

)
Widzę, ze gorąco było wczoraj wieczorkiem

Poczytałam, poczytałam...
Jakby tak odsiać emocje to w sumie trochę wiedzy wpadło.
Popieram
Kahakę w spr kilku pików LH. Jest to możliwe gdyż może być kilka podejść do owu w jednym cyklu - co nie oznacza, ze jest kilka owu - i jak zaznaczyła Kahaka nie jest to norma tylko raczej zaburzenie. Mi się osobiście raz zdarzył taki cykl - poleciałam do gina i mi to wyjaśnił. Zaznaczę jeszcze, że owu nie wystąpiła wtedy w ogóle mimo, ze kilka razy testy owu wychodziły pozytywne (w różnym czasie cyklu).
Kahaka cieszę się, że wyjaśniło się z Dziadkiem.
Pok co do badania progesteronu i w konkretnym dpo też się z grubsza zgadzam. Istotne jest, zeby badanie było w okolicy szczytu progesteronu czyli około 7-8 dpo. Oczywiście ze względu na to, ze termin owu trudno precyzyjnie ustalić w lab pytają o dc ( ale przecież one mają w doopie czy nam wynik wyjdzie prawidłowy czy zafałszowany - mają wpisać w kartę i tyle). Dlatego zaleca się, żeby badanie wykonać w 21 dc (Książkowy cykl 28 dni - 14 dzień owu+ 7 dni) Jak ktoś ma dużo dłuższe cykle to sobie może odpowiednio to zalecenie zmodyfikować.
Poza tym chciałam Wam powiedzieć, że do
moich II kreseczek zostało już tylko 19 dni!! Tzn, ze 30 maja na teściku ujrzę wreszcie II. Już nie mogę się doczekać. :-):-) Chciałam zrobić suwaczek ale nie umiem :-(