reklama

Staraczki Weteranki...

Zjola :eek: tasiemca nie mamy hehehe od tego zaczynaliśmy swoje podejrzenia ;-)

Wiem, że się odnajdę :tak: tylko doczekać się nie mogę tego uczucia
:rolleyes:

Nikusia, no z grabkami to na bank hehehe mój mąż to też zapalony ogrodnik i miłośnik naszych psów, także te geny odziedziczy i po mamusi i tatusiu ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja mam takiego kolege!! :szok: wszystko je w ogromnych ilosciach i nic.. cierpi na jakis zespol gilberta albo żilberta kurcze nie wiem jak to sie pisze.. ale chodzi o cos z zoltaczką no i nie moze pic %%% ale normalnie chudy jak patyk... jego laska ma kompleksy bo jest szczyplejszy
 
Nikusia - no to co z tym ginem. A daleko masz do niego? Może warto wybrać się osobiście?

Balbinko - no to nic innego napisać nie mogę jak tylko, że zazdraszczam!

Błonka - mój M jak go poznałam, przy wzroście 186 ważył 65 kg :szok: i twierdził, że nie umie przytyć. No cóż na dzień dzisiejszy, na moim wikcie waży 87 kg, czyli da się :-D
 
Ostatnia edycja:
Zjola hahahahahahaaaa no pewnie,że się da -mój tez ładnie przybrał;)

Nikusia-&&&&&&&&&&&&&&&&&& za dodzwonienie się do gina!!
a za podzielenie się kilosami dziękuję;-)
po snickersie ślad nie został:eek: ja tez jak ograniczam słodkie to tez szybko mi boczki lecą ,ale....weź i ogranicz:sorry::confused2:
ale,ale-teraz jak w góry pojedziemy to jak mnie Tom przepędzi to raz dwa zrzucę co nazbierałam przez zimę:-D
 
Zjola, mój przy 180cm potrafił ważyć 56kg :eek: teraz 3 tydzień już nie pali i są efekty. Gdyby to nie był mój mąż, to bym go pożyczyła Tobie tak to 70kg hahahahahahah ;-)
Jak zostanie tatusiem i będzie dojadał jeszcze obiadki po dziecku, to na bank przytyje :-D
 
Zjola - o nie kochana, ja już jechać na drugi koniec stolicy nie zamierzam :no:, zabij, ale nie pojadę...najwyżej mnie zabije jak zobaczy po raz setny mój nr...a poza tym, kurka no jak się daje nr tel. pacjentce to trzeba się liczyć, że do upadłego a dzwonić będzie :tak:
Balbinka to innej opcji nie ma, akcesoria urodzeniowe waszego małego, to grabki i łopatka... na smoczek szkoda kasy :tak: a i w sumie może szczotka...dla pieska oczywiście bo dzieciaki kochają psy ....moja nawet zazdrosna o psa, no masakra za uchem pomiziać nie mogę bo małe wrzeszczy...:eek:
Mama ja to do wyjazdu muszę już mieć 55 co najmniej...MUSZĘ:zawstydzona/y: ale nie powiem dlaczego, a powód jest oj jest :cool2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry