reklama

Staraczki Weteranki...

No to i tak więcej śpisz. Dla mnie dużo jest kiedy położe się do spania o 23.30 i wstaje o 7.30. Mała w wyrku dopiero o 9 jest. Całkiem możliwe, że to od pogody, u nas straszne zmiany pogodowe są, takie nietypowe.

Zapomniałam was zapytać, czy któraś przed/ podczas przytulanek czy też na samym początku czuję zdecydowanie za mocny zacisk? Mam tak chyba od 3 miesięcy :( Nie mam pojęcia z czego się to może brać, bo na brak przyjemności narzekać nie mogłabym.. tym bardziej że wyluzowałam i nie działam jak maszyna :D
Próbowaliśmy prócz tego, i relaksacyjnych kąpielek wcześniej, masaży i dalej nic.. co gorsza najczęściej dzieję się to w okolicach dni płodnych a już wtedy z powodu szyji i bóli jajnika mam lekki dyskomfort ..
Poradzicie coś? Bo nie chce z tym tematem iść na Intymny :-(





Lecę kochane, bo zaraz po Judytkę muszę iść
 
Ostatnia edycja:
reklama
LILITH, a nie jest to problem z suchością/śluzem? Może jakiegoś nawilżacza spróbujcie?

U mnie duszno, jak przed burzą, ale chmur na razie nie widać. Porobiłabym coś, ale nie wiem co :-p
 
Wikula- juz Ci piszę czemu tak odbieram Domisia-ja ich budzę o7.30 Zuzę ,Ona sie ubiera czesze Ja i jak jest gotowa to siada do malowania a ja ide budzic Dominika-ubiera się ,smaruje ich 50 filtrem i wychodzimy -więc On długo spi a w przedszkolu po obiedzie czyli o 12.00 kładą dzieci na 2 godziny na drzemkę a jak Go budze przed 8 to On nie zasnie po 4 godzinach i dlatego Go odbieram ,po co ma patrzec w sufit 2 godziny jak ja nie pracuję i mogę być z Nim w domu..
jako 4latek jak pójdzie od wrzesnia to już nie ma spanie i zapisałam Go do 15,30:)


Lilith- może za mało gry wstepnej dla Ciebie i dlatego..kobiety po porodach potrzebują więcej stymulacji z powodu choćby suchości pochwy...ja na samym początku czuję tak trochę ciasnotę,ale to jak przytulamy sie w dni bez śluzu a tak to po Castagnusie w dni płodne mam śluzik i jest si..
 
Hej.
U nas już się nachmurzyło i pewnie będzie burza :) Ale fajnie! Pierwsza wiosenna u nas :):) (Nic mi dziś nie popsuje humorku)
U mnie @ już skończona więc sezon starankowy czas otworzyć. W końcu ma być owocny.

Powiedzcie coś więcej o Accardzie. Wiem, że było wcześniej :( ale chciałabym wiedzzieć, czy dobrze piszę nazwę ACCARD? i czy można to kupić bez recepty i czy mogę brać przed owu?

OOO! Zanim skończyłam pisać rozpadało się i grzmi :)))


Aaa i jeszcze jedno. Laski, pierwszy raz teraz biorę wiesiołek. Tak od 3 dc dziś jest 9 dc i mam takie skurcze, bóle podbrzusza, trochę jakby kłucia. Myślicie, że to może być od Wiesioła??
 
Bree, pisze się Acard :tak: On jest na rozrzedzenie krwi i często go biora babki po poronieniach, kiedy nie maja stwierdzonej przyczyny. Bo często przyczyną poronień są mikrozakrzepy, które prowadzą do obumarcia ciąży. Niektóre dziewczyny biorą dopiero po owu, a niektóre już po @ zaczynają. Ja zaczęłam od poniedziałku brać i na razie jest ok. Można kupić bez recepty, ja płaciłam trochę ponad 4 zł.

Mówicie, że po Castagnusie jest lepszy śluz. U mnie nie ma :no: W ogóle marnie jakoś. Ale może za krótko biorę?
 
Bree- ja nigdy wisiołka nie brałam, to nie pomogę a Acard się chyba przez jedno "c" pisze, można go normalnie bez recepty w aptece kupić:)

Mama -a to teraz wszystko rozumiem i popieram:)) daleko macie do przedszkola??
 
Patrzcie co znalazłam o Acardzie
"Poprawia jakość śluzówki macicy, dopływ krwi do jajników i macicy. Dzięki temu
wspomaga pracę układu rozrodczego, w tym wzrastanie pęcherzyka z dojrzewającym
jajeczkiem wewnątrz."
Czyli na owu działa pozytywnie, i dobrze brać przed owu. Zadzwoniłam do M. jak będzie wracał, zeby mi kupił :)
 
Bree, no widzisz, dobrze, że zaczęłam brać juz teraz :tak: oj napaliłam się na ten cykl, a na koniec maja pewnie będzie wielkie rozczarowanie ech.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry