reklama

Staraczki Weteranki...

Mamita tulam Kochana...kto jak kto ale Ty na pewno nie zasługujesz na to wszystko.
Ja kilka razy wstrzeliłam się idealnie i nic z tego... Proponuję Ci przerwę, prawdziwą, z antykami...uśpisz jajniki i wtedy ruszą pełną parę. 2-3 miesiące chociaż.
Nawet nie wiesz jak ja się cieszę ze swojej decyzji. O ile spokojniejsza jestem.
Z tym, że moje ''przerwa'' raczej będzie bardzo długa....

I kondolencje moje...młody człowiek... :(
 
reklama
ściskam Was kochane i tak pomyślałam sobie ,że całkowicie odpuszczam staranie o dziecko..........
nawet nie wiem kiedy zleciały mi ponad 2 lata życia a jak widać życie jest tak kruche...
nie chcę żyć od cyklu do cyklu bo to nie życie tylko dolina......
chcę żyć i w pełni cieszyc się moją rodziną.
Krzysia ja cię rozumiem i już nie raz Ci pisałam że trzeba też żyć! i ciesze się ze w końcu to zrozumiałaś i tak do tego podchodzisz a nie inaczej. Życie od cyklu do cyklu to nie życie...
Ciesz się tym co masz. A masz cudowną rodzinkę i super dzieciaczki!
Życzę Ci abyś zaznała wewnętrznego spokoju. Ułoży się zobaczysz. Przywykniesz. Wiem co piszę bo sama przecież staram się z mężem od 2009 roku.. tylko że ja już jakiś czas temu powiedziałam "dosyć!" ja chce żyć. Mam dla kogo.
Tak samo jest z tobą.
3maj się kobieto,Całus! ;*
 
hej dziewczyny, pewnie mnie mało która pamięta ale te długo starające to napewno.Czasem warto sobie odpuscic...zająć się naprawdę czymś mega ważnym. Wyobrażcie sobie, że po 5 latach starania o dziecko i drodzę przez mękę, wszelkich możliwych specyfikach i zabiegach zaszłam w upragnioną ciąże i już kończy się 20 tydzień a móje maleństwo bryka w brzuszku. Piszę to zwłaszcza dla dziewczyn które bardzo długo się starają, bo jest im napewno ciężko, ale dziewczyny ja jestem beznadziejnym przypadkiem i się udało wierzę w to że i wam się uda:tak:
 
Misia czyt Twoją wiadomośc i próbowałam wyobrazic sobie Twój wykres.... (może masz to załącz wizualnie lepiej się takie interpretacje robi ):tak:...ja bym jednak obstawiała plamienie okołoowulacyjne... Jak się cykl zakończy zobaczymy ja & aby to był Twój upragniony maluszek
MAMA- BRAK SŁÓW....
ALE PAMIĘTAJ JESTEM /JESTEŚMY TU WSZYSTKIE Z TOBĄ!!!!!!!!Cokolwiek się nie dzieje, moim zdaniem jest zaplanowane i Ten na Górze nad tym wszystkim czuwa. Nie mówię, żebyś dała sobie spokój ze staraniami, bo czyż można wyrwac z serca, umysłu, z duszy...tę tęsknotę? To pragnienie niespełnione....konia z rzędem kto wymyśli złoty środek, tabletki cokolwiek abyśmy przestały myślec, przestały pragnąc i przestały ciągle CZEKAC!!!!!!
Staram się zrozumiec Twój ból, smutek...ba JA GO ROZUMIEM, jedziemy tu wszystkie na tym samym wózku.... co do śmierci.... cóż ja mogę????Chyba mogę się wypowiedziec bo pracuję w miejscu gdzie za ścianą mojego gabinetu .... umierają ....dzieci!!!!!!!
Uwierz mi WIEM CO CZUJESZ....Jestem sercem i myślami z Tobą...TRZYMAJ SIĘ I PAMIĘTAJ, ŻE TU TEŻ JEST TWOJA RODZINA....

MIMO SMUTNYCH WIEŚCI....SPOKOJNEGO WEEKENDU DZIEWCZYNKI
BABLYSS...takie osoby jak Ty to dla nas iskierka nadziei GRATULUJĘ!!!!
 
cześć dziewczyny
błonka już nie wnikam od czego Ty masz takie śliskie ręce:P
mama same smutne wieści :( tulam :* ehh, czasami bywają dni, że wszystkiego się odechciewa, takie zdarzenia, i ten sąsiad, ehh..taak, życie jest kruche :/ trzymaj się, jesteśmy z Tobą wszystkie :*
bablyss gratulacje ;) spokojnej ciąży i wreszcie zdrowego pięknego maluszka :*

ja również się podpisuję, i mimo wszystko miłego, spokojnego weekendu, trzymajcie się dziewczyny, całuję i pozdrawiam WSZYSTKIEEEE!!!!
 
mamita no niestety, życie jest brutalne.. trzeba się cieszyc z każdego szczegółu i korzystać z wszystkiego co nam daje dzień...
może odpocznij.. potem jak znajdziesz sile wznow starania bez jakiejkolwiek spiny... ciesz sie z zycia a to traktuj jako dodatkowa atrakcje i adrenaline... Masz dla kogo zyc.. masz cudne dzieci, meza, psa jestescie zdrowi... pomysl o tym jak najda Cie zle dni! ;****

:zawstydzona/y: esme ja nie wiem co mi jest.. takie kosmate myśli ostatnio mam non stop a snyyyy ojjjj byś się zdziwiła! ja rano wstaje taka zmęczona.. :sorry2:
 
blonka ja oststnio tez mam maskara sny snilo mi sie ze szwagier chcial sie powiesic pisze smsa do siostry czy wszystko u nich ok ona pisze ze tak ze jada do lekarza zasnelam dalej bo to bylo po 7 to mi sie snilo ze oni jechali i za nimi poscig policji,oststnio sni mi sie wszystko krew myszy totalnie wszystko i żmije to jest masakra jak weze mi sie snia a wcale sie nie boje wezy
 
noo.. głupoty totalne.. mnie się przedwczoraj chyba sniło ze jakas maszyna wykreca mi nogę.. ze wpadlam gdzies podczas budowy jakiejsc.. a obudzilam sie w koncu bo skurcz mnie zlapal.. albo sni mi sie ze po lesie jakims uciekam... a tydzien temu snilo mi sie ze urodzilam w domu za wczesnie i dziecko zlapalo jeden oddech i umieralo mi na rekach!!
a dzis to seks mi sie snil... tylko nie wiem z kim.. jedna z tych osob to moj maz a reszta nie wiem...
 
reklama
blabyss gratulację ja ciebie pamiętam już półmetek wow

mama no niestety szkoda że my ciągle się tak starające musimy dostać czasem kopa mocnego żeby uświadomić sobie ze życie jest takie kruche:-(:-(
u mnie też co cykl nic nie drgnie ja już wiem po prostu że się nie uda może kiedyś będzie bach ... tak za parę lat
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry