reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Uważam, że plamienia przed @ nie są NORMALNE...czytałam o tym i dużo się o tym teraz mówi, gdyby były normalne to zapewne wszystkie byśmy je miały i ja na Twoim miejscu drążyłabym przyczynę, bo staracie się już długo...a nie myślałaś nad czynnikiem immunologicznym??????...dużo kobiet jedno dziecko ma a z drugim są problemy -MOŻE WARTO???...Wiem, że to droga sprawa ale może warto???
ja też pisałam Zjoli że uważam iż te plamienia nie są normalne i nie powinny występować...:no:
 
Ja tez brudze zaraz po owu (o ile wystepuje) Nie ufam juz tym lekarzom tutaj, normalnie szok. Wiecie mialam miec laparo, bo mialam(nie wiem czy jeszcze mam) cysty na lewym jajniku. Wszystko bylo juz nagrane i mialam miec laparo 14 lutego, data piekna co? Tak czy siak nie odbyla sie, bo ginek w klinice stwierdzil, ze moze organizm poradzi sobie sam z tymi cystami...no a jesli nie, to ze wzgledu na duza ilosc cyst trzeba bedzie wyciac jajnik.:no: no a ja sie nie zgadzam i chcialabym zeby spojzal na to jeszcze ktos w PL. W kazdym razie wyciecie jajnika to przeciez ostatecznosc. Wspomne tylko, ze nie dostalam zadnych lekow, hormonow badz czegos co wspomogloby organizm do walki z cystami...dlatego czekam na urlop jak na zbawienie. A powracajac do plamien, brudzen, wlasnie 3ci cykl z kolei mam takowe zaraz po owu i ciagna sie do @ albo jak nie ma @ to ciagna sie w nieskonczonosc. Moze to byc wlasnie zwiazane z za wysoka prolaktyna ( ale czy to zaczyna sie zaraz po owu, czy powinno byc caly cykl?) albo za niski progesteron ( dlatego zaczelam dzis lutke) albo nadczannos/niedoczynnosc tarczycy, tak czy siak hormony, wiec koniecznie trzeba przejsc sie jak nie do ginka to do endo i wyjasnic sprawe. Obysmy juz niedlugo natrafily na dobrego, podkreslam DOBREGO gina/endo:tak:
 
Gwiazdeczko- widzisz..ale to lekarz powinien zwrócic uwagę na to, że coś jest nie halo... Ty mówisz objawy, opisujesz cały cykl a jego obowiązkiem jestpotraktowac Twoje obawy i twoje OBJAWY POWAŻNIE!!!!!
Niestety sama doświadczyłam obojętności 4 ginekologów...każdy Twierdził, że mam łykac po tonę ketonalu, obficie i skrzepowo krwawic bo jestem kobietą i kobiety tak mają G.....O PRAWDA :wściekła/y::wściekła/y:...a histeroskopia wszystko wyjaśniła!!! Ale to ja chodziłam, to ja szukałam dobrego -odpowiedzialnego lekarza!!!!Dlatego jak ktoś będzie potrzebował specjalisty ze stolicy !!!!! niech pisze do mnie dam namiary!!!!!Bo przecież nasi lekarze to masakra :no:
Mam koleżnkę na 28 dni która plamiła prawie cały cykl... mimo iż hormony w normie to własnie coś tam w środku nie halo było, oczyścili ją na histeroskopii, usnęli przeszkodę uwidocznili ujścia jajowodów i 1 cykl po zabiegu nawet jednego dnia nie plamiła a w 2 zaszła w ciążę....także dziewczyny plamienia nie są normalne!!! Tym bardziej dla staraczki...zresztą dla każdej!!!!
AMALFI--- SZACUN.... ja przez pierwszy rok starań nie miałam pojęcia kiedy się @ spodziewac - NA TAKIM LUZIE SIĘ STARALIŚMY :tak:....marzę o tym aby nie myślec, nie pamiętac, nie mierzyc zapomniec, że chcę, że marzę, otrzec łzy kupic zamiast psa:happy2: ładną torebkę.....ALE ZA JASNĄ CHOL.... NIE WYCHODZI MI OD DOBRYCH 1,5 roku...dlatego szacun...ja nie potrafię....a przecież wisi na de mną wyrok no... nie potrafię:sad::sad:
 
Nikusia, masz racje, jak jest dobry specjalista, to juz polowa sukcesu... ja do stolicy mam kawalek, jakies 2 godz. drogi, ale jak trzeba bedzie, to pojade, a co! W Lodzi nikogo nie znacie? Czytalam o Gamecie w Lodzi, ale jak zobaczylam cennik to sie obudzilam :zawstydzona/y:
 
Gwiazdeczko- dla mnie ceny w stolicy są zabójcze :-( wizyta kosztuje 150 zł, że o badaniach nie wspomnę :-(
Ja dostałam od mojego lekarza w kwietniu całą listę i te co mogę robię za darmo w pracy ale dużo badań jest bardzo specjalistycznych więc muszę je robic prywatnie....ale w każdym miesiącu jakieś 2-3 zrobię...więc koszty lekko się mi rozłorzyły... Jutro najgorzej bo aż 200 zł bo te posiewy 180 zł + insulinoopornośc 25 zł...więc masakra :-( ale mam nadzieję, że to już koniec... ja codziennie do stolicy dojeżdżam ok 1,5 godziny do pracy więc 2 ;-) myślę, że byś się poświęciła....
DOBRA SPADAM...bo małe chce na kompa ...DOBREJ NOCKI:tak:
 
NIKUSIA ja tez nie umialam, patrz ile tu siedze na forum ile postow durnych napisalam, a dopiero niedawno mi sie udalo nie myslec, ale mnie odebrano nadzieje, wiec jestem w innej sytuacji. I pzryjdzie taki czas ,ze kazda z Was ja straci kiedys i wtedy sie Wam uda.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry