reklama

Staraczki Weteranki...

Bo odmiany malin są na prawdę bardzo różne, moja teściowa ma jakąś bardzo późną, że jakoś koniec sierpnia zbiera... szukaj ;-)
Mama - żadnych owoców, przetworów owocowych, napojów i soków...nic a nic :no:
Waga spada bo ciuchy są luźniejsze, nie mam w domu bo bym się kurcze codziennie ważyła :-)...a tak jak jestem u siostry średnio co jakieś 2 tyg to wskakuję. Mnie najbardziej cieszą jednak ciuchy, ten luz w pasie i trochę już mniej na biodrach...zresztą...chyba każda z nas schudłaby gdyby nie mogła jeść słodyczy, białego chleba, owoców, ziemniaków, marchwi, kukurydzy, buraków...i oczywiście wszystkich przetworów z tym związanych,...czyli baj baj placki ziemniaczane, frytki, kluseczki, ciasta, ciasteczka, chipsy itd. ,...oj mogłabym wymieniać...
Poza tym ja się cały czas ruszam, jak nie siatkówka, to badminkton, a ostatnio jak wiecie przenoszę drzewo do kominka i już końca doczekać się nie mogę, :-p...ale to też wysiłek i ruch także ja cały czas dążę do 54 kg :tak:
 
reklama
Nikusia ja nie jem białego pieczywa,słodyczy,nic smażonego-tylko grill-zero masła..
jes ciemne pieczywo,wędliny ,ser biały i żółty,masę owoców..warzywa..
generalnie głodna nie chodzę..

ja wiecej niż 59 to nawet nie liczę ,że zjadę...


Cora to szykuj sobie i potem ogrodowo ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry