Lopciu - mówisz, że dobrze się to czyta? U mnie rodzina trochę literacko utalentowana, więc może i u mnie taka łatwość pisania. O pisaniu nie myślałam, bo nie wiedziałam, czy ktoś zechce czytać. Blog, jak się sprawdzi to może zachęci mnie do czegoś więcej. Dzisiaj dorzuciłam dalszą część mojej opowieści plus nową stronę z opisem kupna motocykla pod tytułem „Moja Perełka„. Zapraszam do czytania.
Kwiatuszku - trzymam kciuki za tatę. Oby tylko dobrze poskładali. Mam w tych sprawach niezbyt dobre doświadczenia.