Witam z rana Weteranki :-)
Ja na razie mam nowy zapał i nadzieja we mnie wstąpiła. 27-go idę w sprawie IUI i się strasznie na to cieszę. Właśnie kumpela mi przesłała, jakie badania trzeba zrobić, więc mam zamiar na wizytę iść przygotowana :-). Mam nadzieję, że to przyśpieszy całą sprawę. Gdybym teraz na wakacjach nie była, to bym sobie jeszcze estradiol strzeliła, ale tak to nie uda mi się tego jednego. Ale zrobię resztę, zawsze przody.
Normalnie ciągle o tym myślę :-))))