• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

Zawroty głowy to dobry objaw &&&&
Ja nadal źle w nocy sypiam :( padam przed 22 a w nocy się budzę i wiercę, już mnie to wkurzać zaczęło. O i dziś od południa mam tony białego śluzu, a takiego to już wieki nie miałam :D

Wiem Kahaka, szkoda, że musimy aż tyle czekać a czasem to się tak dłuży niemiłosiernie.
Szkoda że ten cykl taki u Ciebie, ja się strasznie nakręciłam, że nam się tu wszystkim uda.. no ale jak mówiłaś, to był ćwiczebny więc jak u Martusi, Bree i reszty dziewczynek to i Twój jest czerwiec :)
Jeszcze wierze, że Mama i ja zobaczymy te II krechy. Kurdę, jak kogoś pominełam to wybaczyć :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kahaka- no własnie jest tak jak piszesz...teraz czekanie na @ potem na dni płodne..potem starania ...potem na test...
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: szlag!!ile jeszcze!

Lilith- dzięki za &&&,ale po wczorajszym to kurcze nie wiem czy to dobry znak...do piątku już coraz blizej więc sie okaże..
ja też miałam tak jak Ty w nocy i kupiłam sobie Benosen ,ale to używam tylko w I fazie cyklu...od jakiegoś czasu na szczęście problemy ze snem odeszły i teraz śpię dobrze-puk,puk,odpukać:sorry:
 
Ponoć kobietą w ciąży często krew z nosa leci więc głowa do góry, trza wierzyć, że będzie dobrze.. bo ja to ani myślę znowu cały cykl tak czekać i czekać.. ile można.
A co to jest za lek? Nasenny jakiś?? Ja póki co wole nic nie kupować, a przeczekać może się to zmieni. Wiesz, że ja to zawsze nocny marek byłam, późno spać chodziłam i było ok. Więc to pewnie chwilowe.

Aaa i szczura mamy chyba w podłodze :D
 
Lilith- ten lek ma jakiś enzym który odpowiada za zasypianie i jak sie tan lek bierze to ogranizm zaczyna tego enzymu więcej wytwarzać i tak łagodnie to działa..
ja niestety miewam permanentne problemy ze spaniem ,więc jak ostatnio lepiej spie to sie nacieszyc nie mogę :))


mówisz ,ze kobietą w ciąży wczasem krew leci z nosaaa-aleś mnie nakręciła :)))

tu masz info
Działanie: Benosen to preparat zawierający kompozycję specjalnie dobranych substancji ułatwiających zasypianie. Zawiera wyciągi roślinne, które są pomocne w sytuacjach przemęczenia i stresu, ułatwiając odprężenie i głęboki sen. Benosen znacząco wpływa na jakość snu, redukuje nocne budzenie się, sprawia że po przebudzeniu organizm jest świeży i wypoczęty. Dzięki swoim uspokajającym właściwościom Benosen może również być stosowany w stanach napięcia psychicznego, w sytuacjach stresowych oraz podczas długotrwałego pogorszenia nastroju. Substancje zawarte w preparacie nie powodują uzależnienia.


szczur!!!aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
 
No to jakby coś poszło nie tak to będę musiała się za czymś podobny tu rozejrzeć jeśli nadal będę tak się męczyć po nocach. Jak Ty miałaś tak częściej to szczerze współczuję, bo ja już po kilku nocach wysiadam. Dobrze, że CI to pomogło.
A z tym krwawieniem z nosa to prawda.. a Ty do tego jesz acard, więc wiesz. Podobnie mozna mieć krwawienia z dziąseł.
Ja idę się ciepnąć do wyra. mała jeszcze ze 2 godziny będzie na nogach a ja już sił nie mam.
Dobrej nocy babeczki i &&& oczywiście.

 
Wy spać nie możecie, a na mnie tak czekanie na koniec cyklu działa, że budze się wcześnie-myśle, że podświadomie czekam na zmierzenie temperatury-z nadzieją, że będzie wysoka...:confused:
 
Lilith- papa,ja też mykam bo mąż bedzie na necie szukał roweru dla Zuzy i muszę po dobroci lapka oddać...

Kahaka- ja jak mierzyła tępkę to też tak miała,ze sie przed 6 budziłam a mierzyłam o 7.15..bo tak wstaję z dziecmi do przedszkola..teraz mi sie dobrze śpi bo nie mierzę bo przy lutce nie ma sensu..


mykam-do jutra :)
Kahaka- nadal &&&&&&&&&&&&&&&&&-do końca!!póki nie ma @..
 
Kahaka - ja mam tak samo, zawsze orzed końcem cyklu, budzę się wczęsniej z nadzieją, że tempka będzie wysoko, a jak spada, to już się załamuję i potem spać nie mogę....

Nagaplama - OGROMNE GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!

Wróciąłm od mamy i nie mam n anic siły...
 
Ależ mnie kac dziś męczy!!! ;) Grill był wczoraj a dziś umieram... choć w zasadzie nie wiem czy coś mi po prostu nie zaszkodziło bo i mój chłop się dziś źle czuje, a on nie pił...

Spotkałam dziś koleżankę-w ciąży... wszyscy w koło z brzuchami...tylko ja nie... tzn ja też z brzuchem chodzę-jestem w ciąży z Mc Donaldsem :D
 
reklama
Martusia, no to ładnie pobalowałaś ;-) ale chyba rzeczywiście coś z jedzenia zaszkodziło.
Nic mi nie mów o babach w ciąży-ja co wchodze na nk, to pojawia się nowe zdjęcie kogoś z brzuszkiem albo fotki narodzonego malucha. Do tego dziś na tej komunii było 2 maluszki - 5 i 7 m-cy.

Ja juz lecę do wyrka.
Jutro pewnie temperatura spadnie na łeb na szyję i powiem "witaj @" :crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry