• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

Witam Was dziewczęta !;)
mama gratki ;)
oliwkakarolina to piękne co zrobiłaś, podziwiam
mam pytanie, jeśli chodzi o monitoring cyklu, jak to wygląda? jak często trzeba jeździć na spotkania w miesiącu? ile kosztuje, czy można dostać na to skierowanie, czy raczej prywatnie można sobie pójść? a inne badania, np badanie prolaktyny itp, czy to też na skierowanie i jakie są tego koszty? powiedzcie mi jeszcze jak Wy robicie, czy spotykacie się ze zwykłym ginekologiem z nfz czy raczej prywatnie, jak uważacie co ma lepszą rację bytu? bo ja odnoszę wrażenie, że raczej zwykły gin z nfzu nic mi nie pomoże, będzie mnie tylko zbywał... jak to wszystko działa, jak Wy sobie radzicie?

aha, no i jeszcze o co chodzi np, dlaczego badanie nasienia w przychodni kosztuje 50 zł, a w klinice 150zł, dlaczego takie różnice w cenach, my oczywiście wybierzemy tą droższą opcję, bo w przychodni za długo trzeba czekać, są miesięczne kolejki, aż na zimę by nas umówili, i tu i tu bez skierowań żadnych a ceny różne
my się leczymy w prywatnej klinice i leczenie jest raczej drogie (właściwie bardzo drogie)
na monitoring wystarczy jak będziesz chodziła co drugi dzień
badanie nasienia może dlatego że badanie jest dokładniejsze
jeśli chodzi o koszty to myślę, że do tej pory na badania wydaliśmy już kilkatysięcy, np badanie grnetyczne na które jedziemy w poniedziałek kosztuje 470 zł :(
 
Ostatnia edycja:
reklama
esmeralda - Moim zdanie tak naprawdę nie ma różnicy czy się chodzi prywatnie czy na nfz, po prostu trzeba trafić na dobrego lekarza, któremu będziesz ufała. Za większość badan i tak musisz zapłacić, ale jeżeli lekarz pracuje w państwowym szpitalu to jeżeli musiałabyś mieć np. hsg albo laparoskopię, to lekarz wtedy zrobi to na fundusz, za darmo,a to dość kosztowne badania. jeżeli chodzi o wyniki z krwi, np. prolaktyna to musisz sama za to zapłacić. Co do monitoringu, to raczej na fundusz cięzko,. bo lekarz nie bedzie się z tobą umawiał dwa czy trzy razy w ciągu cyklu, moim zdaniem to już tylko prywatnie.
Ceny badania nasienia w różnych laboratoriach, ja za podstawowe płaciąłm 40zł, jeżeli będzie ci potrzebane rozszerzone (to lekarz zleci, jeżeli wyniki będą słabe), to zapłacisz pewnie kolo 100-150zł...

mmm- strasznie drogie to badanie, szok!

Mama - mega wielkie gratulacje!! Super jesteś!!
Tylko ja przez prawie dwa lata nie mogę znaleźć pracy...ale to się zmieni od października planuję się dokształcać, zrobię studia podyplomowe i będzie git!

Byłam dzisiaj u fryzjerki, zmienilam sobie fryzurkę, już gdzieś od 2 lat nie miałam grzywki, a teraz sobie zrobiłam, fajnie się czuję:))
 
mmmm jednak potrzymam kciuki jeszcze!!!! dopóki nie ma @ jest nadzieja.

sie wkurzyłam - moja przyjaciółka która pracuje w tym samym dziale co ja mi powiedziala że moja kol z pokoju (którą do tej pory traktowałam jak swoją mamę:szok: mówiła że "podobno" jestem chora?! z jakimiś głupimi podtekstami. plotkowały o mnie że może jestem w ciąży... Boli mnie to bo to jest osoba która dużo o mnie wie, np. to że nie symuluje chorób, że sie lecze poza moim miastem, że sie staramy o dziecko, że jestem tu sama że mam rodzine daleko. niby do mnie mówi że dziecko najważniejsze, że ona żałuje że nie walczyli o drugie a jak przychodzi co do czego to takie coś. Nie chce mi sie wracać do pracy, a jak w końcu zajde to ich oleje na 9 miesiecy zobaczymy co zrobią.:angry: Za dużo bab w jednym miejscu i to jeszcze starszych urzedniczek to jakaś masakra.

esmeralda ja też sie lecze prywatnie na wszystko wydalam już myślę tyle co na invitr. gdybym miała sensownego lekarza na nfz to bym chodziła do niego.
 
Ostatnia edycja:
Lopop dzięki :))

Tymonka- DZIĘKI :))

Wikula- dziekować -pewnie,ze znajdziesz pracę-wierzę w Ciebie...

a u mnie po pierwsze:
Pani Ewa umówiła mi na jutro klientki i mam się stawić w salonie po 9.00 bo na 9.30 mam manicure.na 10 henna brwi i rzęs i epilacja woskiem i tak 3 klientki jedna po drugiej i potem następna na depilację pach
a093.gif
a093.gif

dopiero byłam na rozmowie a już jutro mam zaplanowane pół dnia-w sobote tam jest czynne od 9 do 13.00.ja mam klientki do 12...

po drugie:
zostałam zbałamucona przez męża o 18.00...
ledwo żyję..na ten cykl już dość !! :)ileż można??:)


Tymonka- mało jest ludzi którzy potrafią
a213.gif

przykro mi ,ze sie zawiodłaś...tulę.

a moja Zuza ma już listy wywieszone w szkole i Jej klasa ma...12 dzieci-cieszę się bardzo !!u mnie w miejscowości w szkole jest po 30-32 dzieci!!!!!masakra jakaś!
dlatego zapisałam Zuzę do szkoły językowej-3km dalej a jaki luksus...i jeszcze osobiście "wywalczyłam" u dyrektora na drzwiach otwartych żeby zrobił szefki dla dzieci na książki-żeby codziennie nie wozili tych ciężarów tylko brali do domu te książki gdzie bedzie coś zadane-zgodził się a ja jestem waleczna i dumna :))))

Esmeralda- ja za prolaktyne płaciłam 25 zł
na monitoring chodziłam na NFZ ale ja do tego gina już 7 rok chodzę..robił mi usg co 2 dni w 10,12d.c. i potem w 15 lub 16 zeby zobaczyć czy pęchol pękł..
robiłam ostatnio też LH i FSH -rezerwę jajnikową i też płaciłam-za oba 50zł
 
Ostatnia edycja:
No pospacerowałam po działce i od razu lepiej. trzeba nie zważać na ludzi i robic swoje jak mój m mówi.

O mamma ostry start:) a ty jesteś kosmetyczką czy na głęboką wode cię rzucili?
Trzymam kciuki za jutro- to sie nazywa ekspres w szukaniu pracy:)
 
Jestem i ja.
Witajcie wszystkie.
Poczytałam Was, nadrobiłam.
Szczerze to jestem wykończona.
Wróciłam prawie o 17 do domu. Intensywne sprzątanie, pranie i takie tam.
Padam na twarz.

Aaaa, wkleiłam skrót do mojego profilu w 28 dni. Dobrze jest? Możecie zobaczyć wykres? Jest niesamowicie dynamiczny ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry