• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki Weteranki...

Już jestem z wami:) i w pracy niestety:(
wyobraźcie sobie że moja fajna kol z pok burczy na mnie od rana, uzgodnila sobie z kierowniczką że ona teraz przez 2 tyg bedzie sie uczyła takiego nowego programu który jest u nas wprowadzony, a ja robie za dwie, jeszcze ludzie poumawiani na odbior decyzji a one niegotowe. jestem w takim szoku że nawet nie wiem jak teraz postąpić w stosunku do niej. narazie rozmawiam tylko z konieczności. nie wiem czy trzepnąć jej jakieś kazanie, zapytać o co jej wchodzi czy olać ją całkiem. a roboty mam tyle że teraz dopiero zrobiłam sobie herbate i coś wcinam.
 
reklama
Tymonka- zapytaj ją czy skoro wdraża nowy program w godzinach pracy to ją zwalnia z obowiązków????bo jeśli tak to ktoś powinien Ci pomóc albo ona powinna na swoje miejsce dostać zastępstwo czyli pomoc dla Ciebie skoro tyle pracy macie......
smacznego:)

Wikula= oki,poczekamy na fotki :)
miłych zakupów..

Kora- witaj :)
 
Hej, wstalam :)
bree, kahaka-u mnie tempka nizej :( 36,67

mmm trzymam kciukasy!
Oliwka-fajnie tak z rana dostac dobre wiesci :)

ja czekam az mezus mi kawke zrobi...

Amalfi sliczny kapelutek!
 
ehhh mama to nie są oficjalnie jej ustalenia tylko kierowniczki;/ ale dziewczyny mi mowią że robila wielką aferę w tamtym tyg. a że akurat sporo osob od nas teraz odchodzi mamy zawalenie jeśli chodzi o prace, ludzi brakuje prawie na każdym stanowisku a ja dostałam do pomocy koleżankę tylko że całkiem zieloną i teraz to jeszcze muszę ją wdrożyć i nauczyć wszystkiego:) super jesli coś takiego sie dzieje po tygodniu zwolnienia lekarskiego to już widze jak wracam po macierzyńskim haaaaahhhaaaa. Ja wiem że ona sie denerwuje że sie nie nauczy tego programu bo kiedyś mi wspominała, że ją wykluczą i zepchną na inne stanowisko, ona z natury straszna pesymistka jest. Cholera tylko co ona ma do mnie???? nie umie sobie z emocjami radzić chyba. widzi teraz że smarkam ciąglę i kaszlę to chyba ma wyrzuty sumienia bo coś tu zagaduje teraz.
To ja mam powody żeby sie obrażać o pomówienia a nie ona!!!!

Jeśli chodzi o moje testowanie to cisza kompletna! nic, ani tyci objawu.....:-(
 
Tymonka- życzę szybkiego oczyszczenia atmosfery...
Martusia- smacznej kawy.

Oliwka- do środy juz blisko;-)
a co do kawy u Ciebie to ja jadę do Szczecinka-więc do Słupska jest jeszcze kawał drogi..więc sie nie wyrobię biorąc pod uwagę ,ze mam całą rodzinę do odwiadzenia..

Tymonka- pamiętaj ,ze Palemka też nie miała ain tyci objawów..nawet testu nie chciała robić i co???????:-D:-Dtak więc &&&&&&&
 
dzięki mama za &&&&&&&& trzymaj trzymaj bo ja już przedokresowo trace nadzieję. cieszę sie tylko że nie zdążyłam sie nakręcić bardzo jakoś, szczerze mówiąc nie wiem kiedy mi te 2 tyg zlecialy.
 
Martusia,Tymonka- końcówka przed @ jest zawsze ciężka..
ja mam termin @ dopiero na koniec czerwca więc u mnie narazie luuuzik
i070.gif
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry