Dita_333
Moderatorka
Edita poki co to jeszcze 25 osób prze demna ...bo ja w szpitalu jestem w laboo ....
25 osób?!
Czizez
Współczuję
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Edita poki co to jeszcze 25 osób prze demna ...bo ja w szpitalu jestem w laboo ....

, planuje jeszcze kupic jakas jeansowa, wypatrzylam cos w h&m;-), wspolczuje choroby malza, zdrowka dla niego, facet jak chory to jak dziecko, moj jak choruje to prawie zegna sie z zyciem i testament pisze i ja mu wtedy mowie, ze natura miala leb, aby to kobiety rodzily dzieci, bo oni by nie dali rady i poddalibysie przy pierwszym skurczu i uciekli z placzem, ja jestem bardziej odporna na bol niz moj M, ale mam wrazenie, ze oni potrzebuja poczuc sie tak, ze ktos sie nimi tak opiekuje biedactwami;-), moj ostatnio jak byl przeziebiony to lezal z kompresem na glowie, sciskal termofor i zegnal sie z zyciem;-) i dzwonil do mnie do pracy za kazdym razem jak sie obudzil, oni lubia nasza troske i czasem poczuc sie jak dzieci pod troskliwa opieka;-)

Lubią jak się koło nich chodzi i im współczuje i robi się wielkie halo z tego
Ja tam do pracy chodzę póki nie rozłoży mnie na łopatki, czyli ostatnio mnie tak rozłożyło w marcu 2008, a pamiętam dokładnie, bo to po dniu kobiet było 
i strułam się normalnie pierwszy raz w życiu
razem z przyjaciółką i jej kumpelą - obie leżałyśmy plackiem prawie tydzień, zdychałyśmy i na dwa fronty nas goniło..heheh Chyba jakiś szampan był nie teges, bo wszystko inne miała każda z nas co innego do jedzenia i picia

Powinny dostawać szkodliwe za siedzenie ze mną w biurze;-)
Juz po ... pani pobierająca patrzy na zlecenie i pyta " ma być ?" Ja mówię że "pewnie ! "Na co ona " to dobrze bo ja mam dobra reke do tego " w sensie do pobrania pod kątem bety .... hehe usmialam się .... no ale oby ... ;-)