• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki wiosna 2015 -!kolejne starcie

reklama
cytynowa_ piękne... i musi być prawdziwe...

lux, nie wiem.. nie rozumiem tego.. Tak ją uwielbiałam chyba jako jedyną z rodziny M. najbardziej..

Co do żeli to ja mam aktualnie 5 :D i 4 balsamy :P
 
Cytryna piękne porównanie dało to siłę dzieku j e!!!;*

Prosze. Współczuje straty.

chcialabym Twoja sile miec

Lux ja nie mam sily. Pomimo 4 lat nadal boli. I nadal placze. I ciagle mysle ze to tylko sen. On mial tylko 21 lat ;(
Byl strazakiem ochotnikiem. Mial wielu kolegów. Na pogrzeb przeszedł caly kosciol. 2 autokary ludzi i masa samochodow.
A najgorsze w tym wszystkim co przechodzil jego przyjaciel który byl razem z nim wtedy.
Oskarzyli chlopaka ze to on powinien byc w trumnie a nie mój brat. I wszystko na niego zwalili. A on chciał pomoc tylko nie mial przeszkolenia w ta strone.
A tydzien przed smiercia razem z tym kolega byli pierwsi przy wypadku. Samochód w drzewo wjechal. Kierowca przezyl. Corka juz nie. Kierowca Zeby nie resuscytacja i szybka reakcja tez by zmarl.
Czasami mysle ze smierc po prostu upomniala sie o swoje.
 
cytrynowa_ bosz.. straszne.. :( współczuję.. faktycznie nie powinno się nikogo oskarżać winą.. kolega pewnie niezłe miał wyrzuty mimo wszystko..

mój M. też jest ochotnikiem, ale nie jeździ na akcje póki co, ale po nowym roku ma zacząć pracować w PSP.
 
Prosze. Współczuje straty.



Lux ja nie mam sily. Pomimo 4 lat nadal boli. I nadal placze. I ciagle mysle ze to tylko sen. On mial tylko 21 lat ;(
Byl strazakiem ochotnikiem. Mial wielu kolegów. Na pogrzeb przeszedł caly kosciol. 2 autokary ludzi i masa samochodow.
A najgorsze w tym wszystkim co przechodzil jego przyjaciel który byl razem z nim wtedy.
Oskarzyli chlopaka ze to on powinien byc w trumnie a nie mój brat. I wszystko na niego zwalili. A on chciał pomoc tylko nie mial przeszkolenia w ta strone.
A tydzien przed smiercia razem z tym kolega byli pierwsi przy wypadku. Samochód w drzewo wjechal. Kierowca przezyl. Corka juz nie. Kierowca Zeby nie resuscytacja i szybka reakcja tez by zmarl.
Czasami mysle ze smierc po prostu upomniala sie o swoje.

Boze taki mlody :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry