• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki wiosna 2015 -!kolejne starcie

reklama
Co za popier.... myślenie konowaly zasrane. A kiedy masz do lekarza ?odpuscilo mi trochę i na nowo zaczyna...wizytę mam w czwartek i już nie.umiem pozytywnie myśleć. Leżę wyje R nie ma, on chyba nie rozumie co ja czuję mam go dziś dość. Nawet dziś nie podszedł nie przytulić nic.... idę spac
 
Fruzka moze jedz na IP kochana wiem jak to jest siedziec i czekac...tylko niepotrzebne nerwy...a tak wiesz co i jak i jestes spokojniejsza.

Ja mialam genetyczne miec dopiero 28 ale w pon zadzwonie i nie wien czy kaze czekac czy przyjechac wczesniej
 
Fruzka a Ty w Pl mieszkasz? Przepraszam skleroza...
Te chlopy to chyba nigdy nie zrozumieja co my czujemy...moj jak plamilam kilka tygodni temu to tylko mu mowilam to tez a moze przesadzam,a polez,a niedlugo wizyta itp z bolem bylo podobnie, dopiero jak ryklam ze ma mnie zawiezc to zawozil bo ja akurat uwazam ze lepiej sprawdzic niz potem plakac ze moze gdybym pojechala wczesniej byloby dobrze ( mam tu na mysli siebie kochanie).
Ale wczoraj tylko powiedzialam ze musimy jechac do szpitala i jak wszedl do WC i zobaczyl, to dopiero zrozumial ze cos na prawde sie musi dziac jak wlacza mi sie strach i ze nie panikuje z byle powodow to sam ubral siebie i dziecko,umyl i uczesal w ciagu 7 minut...a w samochodzie przeprosil mnie ze wtedy tak mowil i obiecal ze nigdy juz tak nie powie...pierwszy raz widzialam u niego w oczach lzy paniki...a potem nerwy jak latal i pytal za ile ktos przyjdzie.
Im chyba jest potrzebna taka terapia szokowa bo czasem nie potrafia wczuc sie w to co czujemy my...

A jak sie dzis czujesz? Spalas chociaz troche? Mam nadzieje ze brzusio nie boli
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry