Aschlee, fruzka musi być dobrze, 3mamy kciuki ..;*
jazza, nawet z oczu Ci radośnie patrzy, optymistko
(zaprosiłam)
Ja byłam na urodzinach bratanka M. nie mogłam wysiedzieć;/.. (ta przyjaciółka w ciąży).. skręcało mnie, aż oczy otwierałam jak sobie przypominałam, że ona jest z nim od kilku chwil i się chwali ciążą, głaska się po brzuchu, a ja 8 lat i nie mogę.. nie, że jestem zazdrosna, ale cierpiałam strasznie.. nie odzywałam się do nikogo, nie patrzyłam na dzieci, nie mogłam, bo bym płaczem buchnęła.. Ja mam w piątek wizytę w klinice, już chyba włączą wyciszacze i później stymulacja i może się uda, że w połowie sierpnia to wszystko się odbędzie..
jazza, nawet z oczu Ci radośnie patrzy, optymistko
Ja byłam na urodzinach bratanka M. nie mogłam wysiedzieć;/.. (ta przyjaciółka w ciąży).. skręcało mnie, aż oczy otwierałam jak sobie przypominałam, że ona jest z nim od kilku chwil i się chwali ciążą, głaska się po brzuchu, a ja 8 lat i nie mogę.. nie, że jestem zazdrosna, ale cierpiałam strasznie.. nie odzywałam się do nikogo, nie patrzyłam na dzieci, nie mogłam, bo bym płaczem buchnęła.. Ja mam w piątek wizytę w klinice, już chyba włączą wyciszacze i później stymulacja i może się uda, że w połowie sierpnia to wszystko się odbędzie..
Ostatnia edycja:
. Fajnie, ze kotka bedziecie miec, ja jestem psiara, rok temu przygarnelam pieska i to jest dopiero shogun