Sikulinda no od 3 dni tak sobie.Czasem brzuch mnie pobolewa co troche mnie martwi.Nawet zaczelam czytac o porodach przedwczesnych jakie mamy szanse zeby bylo dobrze itd bo tego boje sie najbardziej.
Staram sie myslec optymistycznie ale nie zawsze wychodzi tym bardziej ze teraz jestem tutaj sama z Corka i 2 psow.Wszystko musze zalatwic,ogarnac dom i reszte spraw...latwo nie jest.
Zeby tylko Vivi siedziala grzecznie jak najdluzej w brzuchu to zniose wszystkie niedogodnosci

a co u Ciebie kochana?
Luxi no to super.Same korzysci.Oby tak dalej i byle do wiosny