reklama

Staraczki ze stażem ponad rok

reklama
Nie no, już odbiegając od ceny, nie wydaje mi się żeby takie codzienne usg miało dobry wpływ na dziecko ;)
@siwa84 a co tam u Ciebie?
Hej. Dziękuję za pamięć [emoji4] u nas wszystko ok poki co. W środę mamy polowkowe. Ostatnio na wizycie lekarz mówił że na 80 % jest dziewczyna wiec zobaczymy czy nic pomiędzy nogami nie urosło. Jesli potwierdzi i powie ze dzidzia zdrowa to może zacznę kompletowanie wyprawki. Poki co soe jeszcze boję. Od czasu do czasu czuję już takie wiercenie ale są też ciche dni które mega mnie stresuje. Wiec kypilam detektor tętna i podsluchuje dzidzie jeśli dlugo się nie rusza.
 
Hej. Dziękuję za pamięć [emoji4] u nas wszystko ok poki co. W środę mamy polowkowe. Ostatnio na wizycie lekarz mówił że na 80 % jest dziewczyna wiec zobaczymy czy nic pomiędzy nogami nie urosło. Jesli potwierdzi i powie ze dzidzia zdrowa to może zacznę kompletowanie wyprawki. Poki co soe jeszcze boję. Od czasu do czasu czuję już takie wiercenie ale są też ciche dni które mega mnie stresuje. Wiec kypilam detektor tętna i podsluchuje dzidzie jeśli dlugo się nie rusza.

Tez mam w środę połówkowe, nie byłam na wizycie 7 tyg, nie mam detektora tętna i coś tam czuje tez nieraz, ale nie jestem pewna czy to to wiec moje napięcie przed ta wizyta sięga zenitu ;) podobnie jak ty po tej wizycie planuje zacząć kompletować wyprawkę :) a jak brzuch? Dużo urósł? Bo mój to no niby się zaokrąglił, ale są takie dni ze tajemniczo robi się dużo mniejszy i spokojnie idzie go schować, wiec tym bardziej adrenalina rośnie ;)
 
Tez mam w środę połówkowe, nie byłam na wizycie 7 tyg, nie mam detektora tętna i coś tam czuje tez nieraz, ale nie jestem pewna czy to to wiec moje napięcie przed ta wizyta sięga zenitu ;) podobnie jak ty po tej wizycie planuje zacząć kompletować wyprawkę :) a jak brzuch? Dużo urósł? Bo mój to no niby się zaokrąglił, ale są takie dni ze tajemniczo robi się dużo mniejszy i spokojnie idzie go schować, wiec tym bardziej adrenalina rośnie ;)
No to u mnie to samo. Niby sie zaokraglil ale mam wrażenie że nie rośnie. Moj mąż twierdzi że z moim synkiem 9 lat temu było tak samo, ja nie pamiętam [emoji85]generalnie wieczorami jest większy niż rano. Na każdym etapie znajdziemy powód do martwienia się. Chyba taki już nasz los...
 
reklama
No to u mnie to samo. Niby sie zaokraglil ale mam wrażenie że nie rośnie. Moj mąż twierdzi że z moim synkiem 9 lat temu było tak samo, ja nie pamiętam [emoji85]generalnie wieczorami jest większy niż rano. Na każdym etapie znajdziemy powód do martwienia się. Chyba taki już nasz los...

Skoro obie mamy tak samo, to na pewno jest to normalne i wszystko jest ok ;) powodzenia w środę!! :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry