reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Starania od jesieni 2013

A jak już Cię wypytuję to powiedz mi czy dużo kobitek chodzi do gina z facetem? Czy tylko na USG czy jak to wygląda? :)


Hej czwartkowo! Ale dziś mroźnie!

Pewnie pytasz jak to jest w przypadku ciężarówek.
Ale ja chodze zawsze z mężem, zawsze jest ze mną w gabinecie i zadaje pytania, które spisaliśmy na kartce, a ja spokojnie przygotowuje się do badania. Na czas badania kozetkowego mam parawan, a mąż siedzi na krześle i czeka. Później przy USG dopochwowym już nie.
Czuję się pewniej i bezpieczniej, gdy jesst przy mnie.
Niegdy nie naciskałam na niego, żeby ze mną chodził, sam kiedyś zaproponował :) I tak juz zostało :)

Katka - coś długo ta sprzeczka trwa :( Może rzeczywiscie przyda się ochłonięcie przy mamie? Ja tego nie stosuję, ale jesli uważasz, że to dobre wyjście, to zmykaj ;)

Anulka - no to świetnie!!! Gratuluję po raz kolejny :) Fajnie, że wizyta udana!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Fimka - no własnie, byłam ciekawa jak to wygląda. Bo dużo osób mówi, że chodzą na USG razem a tak naprawdę nigdy nie widziałam pary w poczekalni u ginekologa, zawsze same babki (zarówno w ciąży jak i nie). Może zły ginekolog ;) Mój pewnie nie mógłby chodzić, bo praca... ale w sumie sama nie wiem czy chciałabym, żeby był. Jak się uda (czyli za 2 dni :-D) to będę się zastanawiać :)
 
Mój pewnie nie mógłby chodzić, bo praca... ale w sumie sama nie wiem czy chciałabym, żeby był. Jak się uda (czyli za 2 dni :-D) to będę się zastanawiać :)

To może wizyty w porze wieczornej? My chodzimy tak między 18-19 zazwyczaj. Oczywiście jeśli masz możliwość.
Własnie mam termin na 22.11, może dowiem się czegoś ciekawego a propos staranek - dam znać ;)
Ovu planowo powinnam mieć 24.11. Myslicie, że gin może coś zobaczyć, czy jest przed ovu, czy po?
 
Dzien dobry :)

Nardorbilam ;) w nocy chyba piszecie najwiecej ;)

Ja polozylam sie spac przed 21 o 3 juz bylam wyspana... i tak z boku na bok az do 5.45 (budzik meza) potem na boczek i mi sie zasnelo 7.25 moj budzik... niewyspana jestem...
A na dzisiaj zostawilam sobie tona prasowania :(

Odnosnie wzrosu ja mam 169cm przy wadze 64km
W pierwszej ciazy z 55kg utylam do 81kg zrzucilam duzo ale tych ostatnich 10kg do dzisiejszego dnia nie potrafie zrzucic.
W drugiej z 65,6kg utylam do 86kg (wazylam wtedy wiecej od mojego meza)
Mam nadzieje ze tym razem meza nie poboje bo on sie umisniony misiek zrobil i wazy ciut wiecej ;)

Cwiczenia, ja bardzo lubie cwiczyc z Chodakowska - jakos mam do niej sentyment. Przy innych trenerach mialam zawsze problemy z kregoslupem.

Terminy porodow: z pierwszym mialam na 30.11 - urodzil sie po drugim wywolaniu 9.12
Z drugim wg OM mialto byc 7.4 urodzil sie 8.4 (vaccum z czarny lozyskiem...) - uznali mnie za nalogowa alkoholiczke i palaczke :no: a ja niedosc ze do ust alkoholu nie wezme bo mam do niego wstret to ostatni raz zapalilam papierosa w LO majac chyba 17lat... W mojej rodzinie nikt nie pali, moj maz rowniez nie...
Co sie okazalo? Mialam normalny okres w pierwszym miesiacu a syn mial sie urodzic 15.03... ach... cos nie mialam szczescia na lekarzy.

Teraz prowadzi mnie mlody ok 40letni lerkarz ale widac ze zna sie na rzeczy, obym sie poraz 4 nie zawiodla.


katka pierogi z pamieci??? WOW raz mi sie udaly ale to byl chyba cud - przepis zgubilam.
Wiadomo z w malzenstwie nie zawsze jest kolorowo, ludzie musza sie dotrzec.
Raz z gorki raz pod gorke ale rozmowa Was i tak nie ominie.
My sie z mezem nie klocimy dopiero w momencie gdy Nam sie obojgu nazbiera to lata wszystko co mamy pod rekami :eek:
Uszy do gory, bedzie dobrze.
Wiesz mialam tego nie pisac, nie chce Cie zranic ani sie wtracac... ale zastanow sie czy z takim czlowiekiem chcesz miec jeszcze jedno dziecko? Moze odloz plany na kilka miesiecy. Instynkt macierzynski wzywa ale w tym wypadku rozsadek powinien wziasc gore.
Przepraszam jesli sie wtracilam lub Ciebie obrazilam.
 
Fimka - no własnie, byłam ciekawa jak to wygląda. Bo dużo osób mówi, że chodzą na USG razem a tak naprawdę nigdy nie widziałam pary w poczekalni u ginekologa, zawsze same babki (zarówno w ciąży jak i nie). Może zły ginekolog ;) Mój pewnie nie mógłby chodzić, bo praca... ale w sumie sama nie wiem czy chciałabym, żeby był. Jak się uda (czyli za 2 dni :-D) to będę się zastanawiać :)

Nie adresowane do mnie ale odpowiem:
z mezem na wizyty w ciazy nigdy nie chodzilam ale na kazdym USG byl :)
 
Fimka - całkiem dobry pomysł, nie pomyślałam o tym. Zawsze chodziłam w rannych godzinach. A tak mówiąc szczerze to na pewno nie będę w ciąży chodzić do tego ginekologa do którego chodzę teraz. Poza tym nie rozmawiałam jeszcze z Moim na temat wspólnych wizyt... ostatnio w ogóle nie rozmawiamy o starankach, mówiąc szczerze. Tyle się dzieje, zawsze inny temat na tapecie. Ważne, że działamy haha ;)
 
To może wizyty w porze wieczornej? My chodzimy tak między 18-19 zazwyczaj. Oczywiście jeśli masz możliwość.
Własnie mam termin na 22.11, może dowiem się czegoś ciekawego a propos staranek - dam znać ;)
Ovu planowo powinnam mieć 24.11. Myslicie, że gin może coś zobaczyć, czy jest przed ovu, czy po?

Witam.
Fimka na usg dopochwowym lekarz stwierdzi czy była już owulacja czy jeszcze nie.

Ja dziś tak z doskoku bo dużo pracy więc wybaczcie.

iwonka dużo tyłaś w ciąży :eek: Ja w pierwszej też 20 :zawstydzona/y:
Teraz moim marzeniem jest przytyć max 12 kg, najlepiej 9 :tak:
 
Ostatnia edycja:
Ja podziwiam moje kolezanki ktory utyly max 6kg :( ja tez chce!!!
ja sobie niczego nie odmawialam a co, dziennie przez 365roku w ciazy sie nie chodzi :)
W takich sytuacjach nie martwilam sie o figure.

Po ciazach udalo mi sie wyrzezbic prawie plaski brzuszek, zejsc do 57kg (to byla najnizsza waga po dwoch ciazach) do czasu brania tabletek na puls i anty (oba jako skutki uboczne mialy dodatkowe kg).
Rozstepy mialam tylko na posladkach (smiesznie to wygladalo - tak jakby tygrys mi po obu posladkach pazurami przejechal - moj sie smial ze jestem 'zaznaczona' :-D)
 
Inis nie ma problemu:)
Powiem ci ze zdziwilam sie wczoraj bo my wysiadamy z auta a tam pelno aut i prawie w kazdym facet haha a zero u lekarza:eek:
Jak chodzilam z Fabim tatusie byli na wizytach zapytalam gina czy partner moze towarzyszyc podczas usg powiedzieli ze bez problemu i mam go zabrac 23go:)
 
reklama
Ja mam troszkę odmienne zdanie. Myślę, że czekolada, pizza i inne fast foody dziecku nie są potrzebne. Teraz nawet lekarze starają się kontrolować wagę ciężarnych bo dziecko też tyje i trudniej urodzić. Nawet owoce w dużej ilości nie są wskazane bo zawierają dużo cukru (uwaga ginekologa do mojej koleżanki). Właśnie ta koleżanka dostała opieprz od swojego gin że za dużo utyła.

Ważne jest jak jemy w ciąży bo składniki jakie dostarczamy do organizmu odżywiają nasze dziecko.
Ja mam zamiar jeść zdrowo, żadnych fast foodów i słodyczy (czyli właściwie tak jak teraz :tak:)
 
Do góry