reklama

Starania od wiosny/lata 2013 :)

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Amelia że ja ćwicze? nie nie za leniwa jestem narazie :( ale bardzo by mi się jakaś motywacja przydała he. Co do kamer raczej bym nie zamontowała a jeśli tak to poinformowałabym nianie o tym, bo nie o to chodzi żeby przyłapać na gorącym uczynku a o bezpieczeństwo dziecka, są kamery nianie nie kusi nic. ale pewnie bym nie montowała i tak
Tesiak co do fotelika większego, że zacytuję "Większość fotelików z przedziału wagowego 9-18 kg montuje się przodem do kierunku jazdy. Jednak producenci starają się mieć w swojej ofercie również foteliki 9-18 kg, w których dzieci wozi się tyłem. - Ten sposób przewożenia dzieci jest zdecydowanie bezpieczniejszy. Generuje to mniejsze obciążenia na głowę i szyję dziecka podczas zderzenia." z tym że jeśli dziecko już raz zostanie przewiezione przodem tak chyba już nie możliwe będzie odwrotnie. Tak że muszę się wgłębić w temat bo zmiana fotelika niebawem nastąpi.
Góry uwielbiam ale niestety nie miałam okazji ani na nartach ani na snowboardzie jeździć, nigdy mojemu się nei chciało :wściekła/y: ale przyjdzie dzień!
Kazimiera walentynki hmmm raczej nie obchodzę ale zobaczę jak co to tylko jakaś kolacyjka, jak mnie najdzie
Carla rozumiem Twoje wachania, sama mam ochotę już się zacząć starać bo przyjdzie do czerwca, małej będzie już pełno wszędzie i już wtedy zwątpię .A teraz powstrzymuje mnie tylko to że chcę po wcześniejszej ciąży zregenerować organizm, cesarka niby nie zalecają szybko 2 ciąży, a ostatnio mam też trochę za wysokie ciśnienie:( a kawusi nie umiem odpuścić. Ale sama pisałaś o siostrze jak fajnie ją mieć, więc działajcie, nie rozmyślaj nie zastanawiaj się. Córę już masz dużą więc poradzicie sobie na pewno.
AmeliaBB ty tu nie prowokuj i nie opowiadaj jak długo postałaś :)żartuje, korzystaj korzystaj póki się da. Co do mieszkania z rodzicami, no niektórzy są zmuszeni , nie wszystkim jest łatwo znaleźć coś, sami się budujemy ale jak widzimy jak straszne są to pieniądze to czasem żałuję że nie wyremontowaliśmy góry u moich rodziców. Wiem najlepiej na swoim . Jak są tylko możliwości to tak, my na szczęście sobie radzimy finansowo, ale znam takich którzy ledwo wiążą koniec z końcem, i może i marzą o życiu osobnym ale to nie takie proste.
O to Ci chodzi że gdybyś w marcu zaszła w ciąże to dziecko będzie grudniowe i tym wyrządzisz krzywdę? Jak tak to tego się nie obawiaj, ja jestem z 28 grudnia:) mama mówiła że w przedszkolu może było widać różnicę, ale szybko nadrobiłam, a potem już mi to nie przeszkadzało.
 
reklama
aniołek...moje dziecie jest z listopada....widać róznice w dzieciach....ogromną, ale to widać jak dzieci są małe...potem w szkole to sie zaciera....choć ja powiem szczerze że drugie chcę z pierwszej połowy roku....o ile sie uda. :confused2:
 
Carla rozumiem Twój dylemat. Ja zrezygnowałam raczej ze starań, nie wyobrażam sobie znowu siedzieć w domu. Oszalałabym. Jak widzę małe dzieci to mnie rozczulają, ale co innego pobawić na chwilę a co innego pakować się znowu w pieluchy. Dlatego podziwiam dziewczyny z małymi dziećmi decydującymi się na drugie. Może macie rację, im szybciej tym lepiej bo później jest więcej przeciw niż za. Jesteś w o tyle lepszej sytuacji (z tego co piszesz), że Twój mąż chce drugie dziecko. Mój jest na nie. Przemyśl sobie porządnie, bo większość obowiązków po porodzie i tak spada na kobietę.
 
carla- ile razy ja odpuszczałam....oho nie zliczę....bałam sie...nadal sie boję....albo mąż mnie wnerwiał...chciałam iść do pracy...itp. a teraz wiem że chce 2 bąbla i nawet drugi poród mi nie straszny....dla nas i dla mojej córki drugie dziecko to będzie wielki dar....ja dam Izie siostrę lub brata kogos na cale życie...czy będa sie dogadywać czy nie to nie istotne ale beda wiedziąły..wiedzieli..że mają siebie i nie są sami na świecie kiedy nas zabraknie....a z resztą sobie rade dam. Ile kobiet było w gorszych warunkach i wychowywały po kilkoro dzieci co rok to prorok jak ja to mowie....przez moje/nasze przejścia ostatnio z córą w szpitalu uświadomiłam sobie że nic tak sie nie liczy jak dzieci....owszem-kariera,pieniądze....ale bez dzieci dla mnie to pustka...nic co da mi pełnie szczęścia. ot takie moje zdanie....i pewnie jeszcze będę miała mase wątpliwości....i niepwności wzgledem 2 ciazy....to jedno jest pewne...chce mieć wielki[moze nie tak strasznie] ciążowy brzusiol i czuć ruchy [najprzyjemniejsza sprawa w całej ciązy] mojego małego bobasa...i to jeszcze w tym roku.:-D
 
Hej :) ja już w domu :)

Fuma: Toruń jest ładny , w sam raz na weekend
Tesiak - nie wszystkie tablety mają czytnik kart , na to też trzeba zwrócić uwagę. Kupiłam tego Maclarena , espiro w ogóle nie mieli , nie jest idealny ale wg mnie nie ma takiego , zobaczymy jak się będzie po chodnikach jeździć bo po panelach to płynie :) . Ja jeźdzę na desce i też mi przykro bo chyba w tym sezonie też nie pojeźdzę , nie mam z kim Majki zostawić, choć po cichu liczę że się może tesciówka zlituję bo jak nie teraz to nie wiem kiedy. A nie możesz wypożyczyć sprzętu?
Vinga - Majka jeździ chyba od 11 miesiąca w 9-18 ale mieści się jeszcze w w tej małej kołysce więc czasem jeździ jak nie chce nam się przekładać fotelika. Masz jeszcze czas na zmiane.
Aniołek - narobiłaś mi smaka na turbo ptysia :) brzmi ciekawie , muszę spróbować
Stan - robiłaś test??
Kazimiera - walentynki spędze z córką :) Na kolacje zrobiłabym pewnie jakieś ulubione danie męża w moim przypadku Lasagne a na deser może takie serducho:-) Sprinkle Bakes: Heritage Red Velvet Cake
Carla - a co się stało że tak myślisz? Fajny ten espiro , ja na szczęscie mam komplet i nic nie zmieniam , jestem zadowolona
Wasila - dobrze że fajna niania Wam sie trafiła i możesz spokojnie pójść do pracy , też się na basem wybieram ale jak widzę swój tyłek w stroju kąpielowym to mi się odniechciewa :eek:
Aniołek - jeśli będziesz mieć dziewczynkę to zapewniam Cię , że jak będzie w moim wieku to Ci podziękuję:-)
Ianka - No mi też motywacja by się przydała ;-), a co do kamery to zgodnie z prawem tylko za zgodą rzecz jasna.Co do fotelików tych 9-18 montowanych tyłem do kierunku jazdy to one są rzeczywście najbezpieczniejsze ale nie sądze by dziecko które ma np 3 lata było w stanie usiedzieć w takim.
Nika - a to już postanowiliście poprzestać na jednym dziecku?Własnie mi się spieszy bo sama widzisz że później coraz trudniej o decyzję.
Diablica - nic dodać nic ująć :)
 
Kazimiera dawaj z tym suwaczkiem, bo ja myślałam że Ty nie masz dziecka, chyba gdzieś to przeoczyłam.
Wasila my pierwszy raz byłyśmy na basenie jak Nela miała 4 miesiące. A jak później sie z nią jeździło to jedyne drące się dziecko w parku wodnym to była ona :) Ale teraz"nabrała rozumu" więc można na nowo zacząć jeździć, chociaż ja nie cierpię basenów.
Aniołek weź mnie nie denerwuj, ja wstałam zaraz po 6 bo Nela zasikała łóżko i już nie poszła spać... Fakt, sporty zimowe to droga sprawa, krzyczą straszną kasę za karnety. Co do dziecka to też nie chciałam mieć z końca roku, ale z drugiej strony myślę że co ma być to będzie- teraz działamy, więc zobaczymy czy @ przyjdzie.
ianka no własnie, wspaniale mieć rodzeństwo i dlatego chcę, ale mam pewne obawy :( A mieszkanie z rodzicami moim zdaniem to ostateczna ostateczność- nawet jak rodzice/teściowie są ok to jak jest możliwość to najlepiej mieszkać osobno.
Nika dopiero co mój mąż zmienił zdanie, bo zrobiłam taką jazdę że szok. Prosiłam go ponad rok. Tego że na mnie spadną obowiązki to się nie boję, męża mam bardzo robotnego, przy Neli dużo robił, wstawał w nocy butlę zrobić czy nosił jak gorączkowała. Tak szczerze to boję się reakcji teściów.
Diablica idealnie to ujęłaś. Jeszcze raz to przeczytam i będę to sobie powtarzała jak mnie najdą wątpliwości. Ale jak Michał mi powiedział- może już za późno na zmianę decyzji :) Fajnie by było...
Amelia my mamy tylko spacerówkę, ale jest tak zużyta że na drugie się nie nada więc trzeba będzie kupić wszystko od nowa. Naszło mnie co powiedzą teściowie jak się dowiedzą że będziemy mieli dzidzię drugą...
 
Carla - mieszkacie z teściami że obawiasz się ich reakcji? Mojej raz powiedziałam że chyba się postaramy o drugie , popukała się w głowę jak to usłyszała ale mam to w d....:-p, powiadomie ich po fakcie:-). Myślę że każda babcia czy dziadek powinni się cieszyć z pierwszego wnuka jak i kolejnego.
 
carla- właśnie czemu się boisz ich reakcji....mogą mieć coś przeciw?

no to skoro już nas tu tyle[sory ale naprawde mam czasami problemy żeby zapamiętać co ktora napisała;-)] to może jakaś lista kóra kiedy zaczyna lub już sie stara....hm??? co wy na to?
 
u nas teściowa już mi dawno życzłai kolejnego dziecka, ale ja nie mówię nikomu oprócz siostrze że będziemy się starać . A jeśli uda nam się zaciążyć to powiem dziadkom dopiero jak zobaczę serduszko na usg
Z tego co wyczytałam Carla to się jednak staracie i to już więc powodzenia.
diablica jestem jak najbardziej za listą, też się czasem gubię. A co opisałaś wcześniej to trafiłaś w sedno , dzieci są najważniejsze, jak strasznie się kocha to maleństwo nie wyobrażam sobie już teraz życia bez mojej kruszyny, nadaje sens wszystkiemu, o się i rozkleiłam.
A moje dziecko mówiło dziś pół dnia "baba baba" mimo że baby obie 1000 km stąd , aż dzwoniłam do mamy żeby posłuchała :) ale już niedługo do mnie zawoła mama
 
reklama
Carla, z tymi teściami wciąż jakieś problemy :eek:. u mnie nic nie wiedzą, że tak wcześnie będziemy się starać o drugie maleństwo. Moi rodzice wiedzą, mama najpierw mówiła, żebym się pracą zajęła itp. potem jak już przywykła do tej myśli to powiedziała, że odważna jestem ... za to tata od razu się ucieszył i powiedział, że dobrze, że nie czekamy z drugim dzidziusiem. ostatnio mam wrażenie jakby mój mąż zwątpił w to żeby o dzidzię się teraz starać.
ianka, nie mogę się doczekać aż mój mały zacznie coś mówić, dziś strasznie marudny był i jak płakał to biadolił sobie "mama mama" hehe. ja podejrzewam, że ostatnia z was zaciążę, bo w czerwcu dopiero zaczynamy starania, no chyba, że wcześniej coś wpadnie ;-) tak jak o Nataniela zaczęliśmy się starać w styczniu z myślą, że tak łatwo się dzieci nie robi i pewnie za kilka miesięcy dopiero znajdę. i takim sposobem szłam do ślubu z 6-miesięcznym brzuszkiem bo udało się za pierwszym razem :-D
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry