Dziewczyny jeżeli chodzi o objawy, to Ja za bardzo na razie nie mam. Trochę mnie bolą jajniki, a wczoraj to miałam wrażenie jakby mnie coś tam w środku na dole rwało. Ale żadnych bóli jak na miesiączkę nie mam. I to chyba dobrze. Jeżeli chodzi o wcześniejsze testowanie, to też nie byłam zwolenniczką, potem nie potrzebnie się tylko zamartwiałam. Ale w poniedziałek 6 dni przed @ coś mnie wzięło, wstałam i zrobiłam test i był bladzioch

, na drugi dzień wyraźniejszy, więc rożnie z tym bywa. Jedne wolą robić wcześniej, a drugie nie. Ja jestem tego zdania, że jak ma coś wyjść to wyjdzie prędzej czy później.
Trzymam za Was wszystkie kciuki. Fajnie by było, jakbyśmy były wszystkie kwietnióweczki
grubson widzę, że u Ciebie suwaczek

fajnie tak na niego popatrzeć

Ja chyba poczekam ze swoim do dzisiejszej bety.
niemartwsie pamiętaj brak objawów to też objaw

Ja tak miałam, jak nie udawało się to doszukiwałam się objawów i miałam ich tysiące, nawet takie, które występują dopiero w późniejszej ciąży, a teraz prawie brak jak na razie objawów. Trzymam kciuki.
butterflay zaglądnij do nas, czekam na Ciebie.
Aschllee co z Tobą?