reklama

Starania po raz pierwszy :)

claudusia ja to bym chciała miec dwójka za jednym razem...jedne wyczekiwanie,jedna ciąza,jeden poród,jedno macierzynskie ale długie,jeden okres ząbkowani i pieluchowania a dwa szczescia na raz....szanse zawsze jakies są ale jak ktos chce to nie ma...i się nastawiam zeby chociaz jedna fasolka była...:)

mineral to niezle...i juz zdecydowaliscie się na dziecko?? taki plus ze pewnie w mig zajdziesz...podziwiam decyzję:) ja 10 lat starsza jestm i dopiero ledwo co się zdecydowałam nie uważąc...ale i tak mi to z trudem przychodzi...tylke lat uważania i to nagle przestac liczyc...isc na zywioł...dylematy
 
Ostatnia edycja:
reklama
powiem ci ze jest jazda z kartkami na swieta...ostatnio wysłalismy 30 bo na szczescie niektórzy mieszkaja razem w domach...:)
Iwasek to pochwal się jaki ty masz ten wiek przerażający:)
a adopcja jest super ja tez kiedys bardzo chciałam wziąc do adopcji jedno dziecko chociaz...tym bardziej ze we wrocławiu jest dom małego dziecka...ale opcja jeszcze do obgadania z mezem...z reszta ja byłam wolontariuszem przez rok w domu dziecka...i stąd chęc uszczesliwienia chociaz jednego:)

No moja droga w tym roku miną mi 33 wiosenki więc taka świerzynka nie jestem ;-)
Ja pomagałam w ognisku opiekuńczym .Namówiłam też znajomych aby na zaproszeniach slubnych napisali ze nie chca kwiatów tylko maskotki. Zawieźliśy je do domu dziecka....wyszłam chora.
Wczoraj był program o małym chłopcu chorym na mukowiscydozę i że jego marzeniem jest mieć mamusie. Popłakałam sie i moj P miał łzy w oczach. Wiem że jeżeli pozwolą nam na to warunki to będziemy chcieli adoptowac.

Oczywiście marzymy o swoim maluszku i nadal mam nadzieję ze się uda
 
Ostatnia edycja:
soglam jak juz pisałam oboje jestesmy po długich związkach gdzie nasi byli partnerzy nie chcieli miec dzieci.Ja chciałam mieć tak w wieku 21 lat. P tez chciał być mlodym tatusiem. Liczyliśmy że cos sie zmieni...i się zmieniło. A teraz gdy wreszcie sie odnaleźliśmy i mamy to samo pragnienie to są problemy. Mam nadzieję ze lekarz mojego P cos jednak poradzi. Jak nie szykujemy sie do IUI
Dodam że P ma 35 lat.
 
Ostatnia edycja:
Czym mam być przerażona ? :-) mnie nic już nie przerazi, nie zdziwi :-) nie bierz tego do siebie :-) po prostu ja ciekawa jestem w jakim wieku dziewczyny decydują się na macierzyństwo ;-) są u Nas na wątku dziewczyny w różnym wieku :-) a Tobie gratuluje bo nie jedna 18 ma jeszcze pstro w głowie :-)


Zawsze miałam poukładane w głowie, lubie byc odpowiedzialna i jestem, potrafie rozmawiać, nie mieszkam juz z rodzicami mam więcje obowiązków rodzice się nie bali że się wyprowadzam bo wiedzą że jestem ogarnięta że nie jak sie wyprowadzę to będe sie upijac itd
 
mineral no to podziwiam...przynajmniej dzieci będziecie mieli szybko odchowane...a wy bedziecie młodzi i bedzie mogli się jeszcze realizowac zyciowo...fajnie
iwasek to fakt pisałas ze jestescie po związkach...czasem tez tak bywa...ale na pewno bedzie dobrze się doczekacie w krótce sowjego maleństwa...mocno w to wierzę bo wam sie to po prostu nalezy i juz...:-)
 
Moja mama w mym wieku miała 2 dzieci :) I jakoś dobrze nas wychowała i teraz jest 3 raz w ciąży tym razem to jej pierwsza planowana ciąża :) I niby mówi sie a koniec dyskotek ( ja za nimi nie przepadam wole spedzac czas z ukochanym na spacerze kwaw lody kino ew. impreza ale taka w gronie ludzi którzy wiedza kiedy dość ) to na dyskoteki jezdziła tata z nami zostawał oczywiście co tydzien nie jezdziła i dopiero jak skoncyzlimy ok4 lat.

Wszystko po urodzeniu dziecka zalezy od zaufania itd
 
reklama
No mineralna mloda jestes,ale ja w Twoim wieku juz bylam gotowa na bejbi, wiec rozumiem. A Twoj ile ma lat? Jesli macie prace, mieszkanie to nic nie stoi na przeszkodzie.
Ja musialam wszystko po kolei. Plan wieloletni byl taki ze 25 lat magister, maz, dziecko. We wrzesniu zabije mi 25 :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry