reklama

Starania po raz pierwszy :)

iwasek czy mi się nalezy to ja nie wiem...bo ja głupie mysli miewam,ze nie chce ,się nie nadaje,ze egoistka jestem,ze nie bede odpowiednio kochac i nie dobrze wychowam,ze juz jedną ciąze straciłam bo zle myslałam i ze teraz mam kare jak chce...eh wiesz wy takie zdecydowane chcące,nastawione na macierzysntwo...a ja taka nie zdecydowana,spanikowana,bo juz czas i pewnie kiedys bede załowała ze nie teraz i bede chciała jak teraz odpuszcze...eh same dylematy...wiec nie wiem czy mi się nalezy...chyba nie zasłużyłam...
a wy jwszystkie jak najbardziej...

Bigch
to super ci się plan udał...
ja to nie robiłam takich palnowów chociaz nalezę do osób palnujących...ale kiedys nie wierzyłam w małzenstwo i go nie chciałam wiec nie palnowała...raczej studia,kariera,dobra praca,własna firma...dom z ogórdkiem wszystko po kolei...dzieci to długo nie chciałam...
 
Ostatnia edycja:
reklama
ja sadze ze kazda z nas jesli podejmuje decyzje o dziecku musi byc odpowiedzialna i nie ma tu znaczenia wiek ja od 16 roku musialm byc matka ojcem i sprawowac obiowiazki matki dla siostry zmarla moja mama i musialam szybko dojrzec moje kolezanki biegaly po disco a ja w domu pomagalam siostrze lekcje odrabiac gotowac obiady i ogolnie zajmowac sie domem i do dnia dzisiejszego mi zostala odpowiedzialnosc we krwi
 
No mineralna mloda jestes,ale ja w Twoim wieku juz bylam gotowa na bejbi, wiec rozumiem. A Twoj ile ma lat? Jesli macie prace, mieszkanie to nic nie stoi na przeszkodzie.
Ja musialam wszystko po kolei. Plan wieloletni byl taki ze 25 lat magister, maz, dziecko. We wrzesniu zabije mi 25 :)


On pracuje jako kierownik, mieszkamy razem ja uczę się jeszcze ( ale wiem że dam rade nawet z dzieckiem skończyć szkołe a pozatym i tak chce potem iśc do LO wieczorowo bo szkoła zawodowa to nie było moje marzenie lecz siła wyższa ) wieku mojego A niechce podawać ale jest miedzy nami róźnica wiekowa. ( i nie jest to 5 lat)
 
Soglam nie każda kkobieta ma tak jasno precyzowane pragnmienia. Masz wątpliwości i to jest normalne. Może właśnie jak się nie napinasz to sie uda. Jak poczujesz maluszka pod seruszkiem myśłe że sie wyciszysz i będziesz szczęśliwa. Nie wyrzucaj sobie niczego bo nie ma sensu . Nie mamy wpływu na wszystko.

magenta zdecydowanie jedna noc by nie wystarczyła... :)
Po smierci taty moja mama popadła w alkoholizm więc byłam rodzicami dla młodszej o 5 lat siostry. I jeszcze pilnowałam matki by nie zrobiła nic głupiego. DO tego moja siostra w wieku 16 lat zaszła w ciążę.
Pogoniłam kolesia z którym była bo to nieodpowiedzialny kretyn jak sie okazało i miałam juz dwoje "dzieci"
Jak widac nie każdy ma łatwo i prosto ale za to ma wiarę i siłe do walki z przeciwnościami.

Jejju ale dzisiaj dzień na wynurzenia ;-)
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie Soglam nie miej wyrzutu. Należy Ci sie takie szczescie jakim jest dziecko!
Mineralna to jak masz starszego faceta to tym bardziej sobie poradzisz. Zycze powodzenia.
 
dziewcyny i tym się pocieszam ale jednoczesnie tak głupio czuje wsrod was...bo jakos tak nie umiem pisac jak wy ze tak czekacie,pragniecie...ja mam plan i chce go zrealizowac...eh dziwna jestem po prostu...
 
reklama
Aniu najważniejsze że się rozumiecie i kochacie. Wiek nie ma znaczenia:)

Soglam gdyby każda z nas tak samo myślała itd to zobacz jak nudno by było!
:-) Dobrze że iwesz co czujesz i nie powinnas ani sie tego wstydzic ani mieć z tego powodu poczucia winy. Zobaczysz jak wszystko się zmieni
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry