Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Witam IWASEK
Po tym co napisałaś widzę że masz niezłe przeboje "rozwodowe".
Laską się nie przejmuj..wiem, łatwo mi mówić ale olej ją!!!! :-) Pamiętajcie....potencjalne stresy eliminujcie do zera inaczej boćki nie przylecą
Hera to dłuuuga historia My mamy jeszcze kłopoty zdrowotne P więc nie ma lekko. Powiem szczerze że nawet przeszło mi przez myśl zeby na razie odpuścić. Niech to wszytsko się powyjaśnia i wreszcie zamknie wtedy na spokojnie możemy wrócic do staranek. Przez ten czas P sie podleczy (mam nadzieję ) . Troche tego za dużo jak na moje nerwy.
Iwasek nie ma się co denerwować :-) takie flądry olewać.. wiem łatwo jest mówić, jak ktoś nie jest w naszej sytuacji :-) Masz Nas de facto obce Ci kobiety.. ale jednak takie wygadanie dużo daje :-)
magda idz i rob te badania jak najszybciej, bo to mi sie nie podoba cos, zwlaszcza ta cytologia. hera a ty jak tam?? bylas przed starankami u gina??? Powiedz cos wiecej, pamietam ze mialas jakies problemy z @ chyba, dobrze pamietam?? Bo ja dopiero w moj weekend mam czas na czytanie tego watku dokladnie. A tak tylko przelatuje po pracy
IWASEK polecam urlopik..chociaż malutki wypadzik na weekend za miasto. Na pewno wszystko się Wam ułoży...długa historia będzie miała krótki finał, a zdrówko będzie na piątkę z plusem
U mnie teraz ciężki okres weekendowy :-) M. zaczyna sezon i od kwietnia do czerwca ma sporo wyjazdów drużynowych :-) za to przypadnie mi jakże uroczy przywilej- wychodzenie z jego psem :-)
amalfi byłam u gina, zrobiłam sobie badania podstawowe, zaczęłam brać kwasik, odstawiłam tabletki...pierwszy miesiąc mieliśmy sobie odpuścić ze starankami, tak tez "prawie" uczyniliśmy. niestety mój @ się spóźniał....nerwy zjadłam na tym że nie ma @ więc owulacji nie miałam...zaczęłam się stresować że już nigdy mi nie wróci ( o ja głupia blondynka). Ale nadeszła @ więc od tej chwili zaczynamy staranka :-) IWASEK nie znam do końca Twojej historii, mogę się tylko domyslać o co c'mon. W każdym razie nie przejmuj się głupią babą...ale życze Wam pomyślnego rozwodu- wiem jakie to jest stresujące i jak dla was ważne żeby wszystko gładko poszło