• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

soglam no masz rację, mnie też obowiązki domowe nie pociągają, ale w robocie głowa mi opada i co tu robić w pracy nie dobrze, w domu nie dobrze
eh trzeba jechać na Mazury, co właśnie jutro z nieukrywaną radością czynię :)
mam nadzieję, że nie pozagryzam mojej rodzinki biegnącej do mnie z fantastycznymi radami :)

Truskawcia w fe z taką pracą, to już wolę moją

A wiecie co, zastanwiam się co z Asiolem, bo Ona miała mieć IUI i coś się nie odzywa :-(
 
Ostatnia edycja:
reklama
Właśnie zjadam rosołek :) dziewczyny normalnie wzięło mnie takie rozczulenie i oglądam łóżeczka dziecięce :) jakie śliczne wypatrzyłam, pewno takie kupimy z mężem :)

Soglam, na mnie sok pomarańczowy czy pomarańcze działają odwrotnie :) mam taką zgagę, że masakra.
Co do obowiązków domowych, to sprzątać nawet lubię ale do kuchni to zagoniłabym kogoś innego :)
 
Truskawcia a mooje fluidki tez ładne ??~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ bo jak nie ladne to nielap ;-) bo to specjalnie dla ciebie ;-)
 
Dagne pokazuj ;-) ja sobie chociaż popatrzę, :-)

Oglądałam Licealne ciąże, jak dziewczyna chciała oddać dziecko do adopcji swoim wujkom, ciotka z wujkiem zachwyceni, ona była zdecydiowana, oddała małą do adopcji ( chociaż po porodzie się wahała) i przez 3 dni miała depresję.. wróciła mała do niej.. ale nie wiem czy wkońcu została z nią czy jednak zdecydowała się matka oddać ją do adopcji :-)

a ja ryczałam jak głupia :-D
 
Truskawica no cóż wysyłam aplikacje,chodze na rozmowy a potem cisza...jest to dołujące,frustrujące i w ogóle do dupy....rozwazam opcje własnej firmy i szukam pracy jednoczesnie,orientuje się co i jak,ciąża lekko zagrożona wiec umilac sobie czasu joga,basenem i innymi nie mogę...i wiadomo ze się martwie o ta ciąze i w ogóle wszystko mnie dołuje...marnowanie czasu na jakies gotwanie,pranie ,sprzatanie i inne rzeczy domowy jest dla mnie cholernie frustrujące...wiec czas niezbyt radosny...ale wierze ze nidługo jakos się to wszystko wyklaruje...eh
jeszcze za tydzien slub siostry i trzeba jechac,się usmiechac ,wymyslic cos fajnego dla nich a zupełnie nie mam ochoty....:(
teraz próbuje czegos poszukac na 2-3 dniowy wyjazd zeby się wyrwac...eh
 
Donia- praca jest to i cieszyć się z niej trzeba :-D dlatego myślę, że jak będę miała swoje II to idę na zwolnienie i już :-p ale póki co, muszę sobie jeszcze popracować :-(

Asiol, Asiol :-D ukaż się :-D

Atan- Oooo śliczne, niebieskie :-D czyżby to chłopczęce? :-p łapięęęęęę wszystkie :-D jej wszystkie dla mnie :-D kto wie, może coś dadzą- dziś 29 dc :-) narazie @ nie ma :-D

Dagne- ja i bez dziecka w brzuszku się rozczulam jak oglądam takie rzeczy :-D i jak rosołek? Przyjął się? :-D

Magd.a- a co Ty za dyrdymały oglądasz? :-D

Soglam- oj kochana Ty :-* nie łam się :-) może jak z tą pracą Ci nie idzie, to skup się na dzieciątku :-) może z pracą będzie jak z dzieckiem, nie będziesz myśleć to zadzwonią :-D wiem, że nie można mieć wszystkiego, ale będzie dobrze! :-) musi być :-d trzymam za Ciebie &&&& :-D
Ooo właśnie, jak masz możliwość to się gdzieś wyrwij, nie myśl negatywnie :-)
 
Ostatnia edycja:
6a.jpg
taki baldachim- cudo !! :D moje wymarzone.

Truskawcia, przyjął się- chyba- tak miło ciepło się w żołądku mi zrobiło :)
 
Truskawka no mówi się ogólnie, że lepiej spać na lewym boku, ale tak naprawdę jak długo tak można? Śpi się też tak jak jest wygodniej, więc jeśli w jakiejś pozycji jest niewygodnie to i też dziecku, to się zmienia. Ja muszę rozprostować nogi na łóżku bo bym ocipiała, ale i tak z reguły lewy i prawy bok jest przeze mnie okupowany w nocy.

Dagne to prawda, te łóżka z baldachimkiem, są śliczne, ale mówią mamusie, że kompletnie nieporęczne i mało przydatne. Ja za to wypatrzyłam łóżko zwykłe ale z możliwością założenia biegunów, by szybko przekształcić wyreczko w kołyskę, jak dla mnie genialny pomysł.
 
Truskawcia 29dc??? i dlaczego Ty testu nie robiłaś? Nasikaj teraz, jak jest fasolka to powinno wyjść toć to już termin @ (chyba??)
no weź plisss, dawno Iwasek nie miała o czym pisać
 
reklama
Dagne- jeeejj przepiękne to łóżeczko znalazłaś :-) takie delikatne, akurat dla maluszka :-D może tego rosołku Ci się chciało ;-)

Ael- widzisz ile się od Ciebie można dowiedzieć :-D będzie na przyszłość jak znalazł :-)

Donia- bo robiłam wczoraj :-p ale wyszła jedna krecha :-( więc się nie chwaliłam :-p ale dzisiaj patrzę a tam @ dalej nie ma :-D to sobie myślę, może za wcześnie… może poczekam :-D ale tak naprawdę @ może w każdej chwili przyjść :-( chociaż każda godzina bez @ daje mi (jednak) nadzieję ;-) przez ostatnie dwa miesiące @ mi trochę skakała, w zeszłym przyszła po 27 dniach, a jeszcze wcześniej po 25 :-p ale normalnie (zanim zaczęłam się starać) to miałam tak po 29 dni cykle :-D więc możliwe, że wróciło mi do normy i jutro przyjdzie @ :-(
Nawet nie wiesz jak bardzo chciałabym dołączyć do wierszyka Iwaska :-( :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry