To nie do końca moje ubezpieczenie. Mąż z pracy ma ubezpieczenie i ja jestem nim objęta. W Signal Iduna. Płaci pracodawca, 98 za każde z nas miesięcznie, ale mamy wszystko w tym. Lekarzy specjalistów, badania, szpital o podwyższonym standardzie, czyli np salę jednoosobową i poród rodzinny za free i dodatkową pielęgniarkę za machnięcie kartą, bez kłócenia się. Bo niby poród rodzinny ma być free i znieczulenie tez, ale jak się czasem nie wykłóci człowiek, to nie ma. A ja macham kartą i dzień dobry, miło panią widzieć i generalnie super obsługa. No i specjaliści z dnia na dzień.
Zapłaciłam tylko za HIV, ale on nigdzie nie jest w pakietach, chyba wcale nie refundowany. I za betę płaciłam, bo mi się nie chciało jechać do innej przychodni, gdzie mieli na nią podpisaną umowę. Ale oddali mi za to kasę, bo wzięłam fakturę.