reklama

Starania po raz pierwszy :)

fifka: o jak ci fajnie zta szkołą a idziesz sama czy z mężem ?
ja z moim ostatnio poważnie rozmawiałam i powiedział ze chce być przy porodzie do samego końca i że go nie przerażają obrzydliwości wręcz chce wszystko widziec :-) także jestem szczęśliwa że to powiedział bo czuje sie pewnie i bezpiecznie bo wiem że bedzie ze mna najukochańsza osoba na świecie :)

layra: hejka , jak się czujesz, jak znosisz dolegliwości a może ich nie masz;-)

no nie coś mi sie robi ręce mi się telepią jak bym była mocno zdenerwowana, to chyba jakiś skok ciśnienia czy co bo jakos mi bardzo źle sie nagle zrobiło
 
reklama
Pewnie masz rację, nagły skok ciśnienia, pewnie zaraz Ci przejdzie :*
Szczerze mówiąc myślałam, ze będzie gorzej z tymi objawami. Delikatnie mi się brzuszek odbił, bo wcześniej miałam go przy kręgosłupie ;p muszę sobie zdjęcia porobić. Mdłości minęły całe szczęście :-D czasem tylko chce mi się płakać bez powodu. Ostatnio miałam rocznicę śmierci mamy, wyłam kilka dni pod rząd, że nie może cieszyć się razem ze mną :-( ale całe szczęście mi przeszło.
 
Lamia ja teraz dw razy w tygodniu chodzę na same ćwiczenia!A na nie mój małż iść nie może. Tam się rozciągamy, uczymy oddychać... wykłady bee miała w listopadzie, dwa tygodnie codziennie o 17 i wtedy mój M będzie ze mną chodził (o ile praca tak się mu ułoży)

Laura tak to w ciaży już jest że sterajmy się bardzo wrażliwe... tule mocno ;*
 
Nie mierzę temperatury.Robiłam komplet badań w zeszłym roku, było ok. Mniej wiecej w podobnym czasie badałam hormonki, ale z innego troszjkę powodu niz staranka. Wtedy wyszło wsio ok. Wiem, ze długi staż. raczej weteranka już ze mnie. Ale starałam się podchodzić do starań na luzie. Wierzyłam, ze prędzej czy później po prostu zaskoczy. Nie chciałam się dodatkowo spinac.Wydzwaniałam do mojej przychodni. Dodzwonić się tam to cud. Na betę moge podskoczyć jutro o 7.00, ale oni to wysyłają gdzies dalej i na wyniki trzeba sporo czekac. Niestety ja nie mam mozliwości isć gdzieś indziej
 
Danao to jeśli się stresujesz brakiem @ to leć jutro na tą betkę, trzeba poczekać na wynik to trzeba, trudno. Według mnie powinnaś zacząć mierzyć temperaturę, albo choć test owulacyjne zacząć stosować, zeby zobaczyć co tam się dzieje u ciebie z tymi cyklami. Bo 14 cykli to już spory szmat czasu... to już ponad rok i kwalifikujesz się bez gadania na leczenie, czy pomoc w stymulowaniu cykli.

Laura
taa... ja też pamiętam ten pierwszy raz kiedy widziałam serduszko... w ogóle powiem wam ze te wszystkie pierwsze razy są cudowne... - pierwszy widok serduszka... pierwszy widok ruchów na Usg, pierwsze ruchy... to wszytko jest takie magiczne!! ja na przykład teraz już w oóle nie wyczekuje tych wizyt u gina... małego czuję więc wiem że nic mu nie jest, na Usg nic nowego nie zobaczę... brakuję nieco mi tej magii, ale myślę ze wróci ona bliżej porodu no i po porodzie :-D
 
laura: przykro mi z powodu tego że już mamy z tobą nie ma, wiadmomo że w takich chwilach mama to mama, i przydałaby się , Teraz masz swoją rodzinę, i sama będziesz mamą dla swojego dziecka, z tego musisz czerpać energię, a my tu będziemy dla ciebie wsparciem na tyle ile możemy

fifka: no może jak już sie czuje ruchy dziecka to może wizyty nie są juz tak ciekawe bo to co czujesz w sobie nie zastąpi widoku na monitorze,
ja wczoraj wieczroem czułam jakby bąbelki ale nie wiem czy to dzidziuś czy to moje jelita, chociaż to było takie subtelne, i trwało sekundy
 
Danao, myślę, jak Fifka, choć temperaturę mierz, cokolwiek, bo to długo. Warto poznać organizm, a wyniki też się zmieniają. Chyba, ze to Twój coś ma nie tego z armią...

Dziewczyny, nie wiem, czy wszędzie, ale z tego co się orientuję, to raczej tak, ale przy porodzie facet stoi przy głowie i nie zagląda "tam", wiec nie zobaczy obrzydliwości czy czegoś takiego. Zresztą, zawsze można sobie zażyczyć lewatywę i nic nieporządanego nie wyleci.
 
reklama
Lamia ja pierwsze ruchy poczułam około 15tygodnia więc wszytko możliwe! Ale dopiero koło 17 tygodnia były one na tyle intensywne i częste że pozbyłam się wszelkich wątpliwości ze to mój synek tak się tam wierci :-D

Sil ma rację! A nawet raczej lewatywę robią niemal zawsze... chyba ze akcja porodowa idzie bardzo szybko i nie ma na to czasu.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry