reklama

Starania po raz pierwszy :)

Hej dziewczyny:)

Cieszę sie że tyle dobrych wiadomosci i humory dopisują:)
Iwasek trzeba wierzyc...a sie uda...w końcu dziecko to przysłowiowy cud...nie bez powodu tak nazwany:):)
Asiol a gdzie sie wybirasz na weekend??
Big małe radosci typu spodnie a tak cieszą:)
Rasta podzielam zdanie ze przyjemniej jest się nie starac i nie miec parcia...a seks staje się przyjemniejszy...

Ja zresztą musze się pochwalic,bo pisałam wczoraj ze nie mam ochoty na seks i w sumie nie mam siły..a tu dzisiaj spózniłam sie do pracy własnie przez poranny seksik z mężem...obudził mnie całowankiem i potem to juz poleciało szybko i energetycznie...eh...bez myslenia o dziecku i wyliczania...naparwdę cudnie...jak nie macie parcia to spróbujcie...:):):)
 
reklama
Soglam jedziemy w góry na narty i poimprezować troszkę w górskim otoczeniu - trzeba się troszkę wyluzować i odpocząć, zebrać siły :-)
Iwasek-tak jak Ci napisałam na privie służę wszelką pomocą :-)

Dziewczyny życzę Wam wszystkim miłego dnia :-)
 
Ja się strasznie cieszę na ten wyjazd - ostatnio na wyjeździe typowo wypoczynkowym byliśmy dwa lata temu :-( W zeszłym roku kupiliśmy dom więc nie było mowy o wakacjach, w tym roku w czerwcu ślub, staranka też nas sporo kosztują, planujemy jeszcze kilka małych przeróbek w domu więc pewnie też o jakimś większym wyjeździe nie ma mowy :-) poza tym mój L. jest muzykiem więc zawsze w okresie wakacyjnym ma mnóstwo grań, a to oznacza brak wakacji ;-)
 
U mnie nici z sexiku. Mojego P boli ucho od wczoraj więc jak to facet, ojki i ałki co chwila ;-) No ale mam nadzieję że mu sie do wieczorka polepszy.

Asiol tylko Wam pozazdrościć! Mówia że dobrze zmienić otoczenie,oderwać sie
i często z takich wyjazdów wraca sie we troje ;)
Trzymam &&&&&
 
Iwasiek to zobaczymy czy zmiana otoczenia i relaks 3 dniowy wystarcza by poczac fasole haha jesli tak to bede tego przykladem i wszystkie macie se weekendy gdzies zaklepeac na wyjazd zeby zaciazyc hehe
 
IWASEK no też tak słyszałam, że najlepiej wyluzować, zmienić otoczenie i można zaskoczyć. A jeszcze będziemy tam akurat w okolicy owulki :-D Ale ja się nie nastawiam, co ma być to będzie :tak:
Grunt, żeby pogoda nam dopisała i dobre humorki i żebyśmy się dobrze bawili :-)
 
Asiol to fajny wyjazd się szykuje...my na narty jedziemy 8.04 i az do 17.04 ale wypada wtedy @ i tydzien niepłodny...wiec nie zafasolkujemy na relaksiem a seksu bedzie duzo...bo na wyjazdach potafimy codziennie nawet dwa razy dziennie...
my duzo jezdzimy...bo jeszcze nie wpakowalismy się w kredyt hehe
w sierpniu 2 tyg w chorwacji,w listopadzie był weekend w górach,w grudniu tydzien w szkocji,w marcu 3 dni w pradze,w keiwtniu tydzien na nartach bedzie...i pozniej planujemy jeszcze wakacje na maderze ale zmieniam parce i moze uda się wrezsien/pazdziernik pojechac....chyba ze się fasolka trafi to bedziemy myslec czy poleciec czy gdzies pojechac b;lizej autem..np Włochy
 
Mnie dziewczyny za "przykład" zafasolkowania na wyjeździe nie bierzcie, bo ja wiem, że na 90% nic z tego nie będzie :-( Czuję to...
soglam my też troszkę jeździliśmy ale niestety pojawiły się poważne wydatki i trzeba troszkę ograniczyć wyjazdy ;-) We wrześniu planujemy jeszcze polecieć na Wyspy Kanaryjskie w ramach wyjazdu poślubnego, no...chyba, że zafasolkujemy ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry