• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Powiem Ci Eluś,że jestem bardzo dobrej myśli na dalsze starania. Lekarz mnie trochę uspokoił,bo ja chciałam już ciężkie badania robić, a on dał dupka i każe działać :) Także daję sobie 3 cykle na dzidziulę. Dziękuję za &&&,ale jeszcze trochę czasu jest. To ja trzymam za Twojego bobasa kciukasy!!!! Kiedy lekarz?
 
reklama
Witajcie moje drogie e-koleżanki!
Codziennie obiecuję sobie, że "dzisiaj" wejdę na forum, coś podczytam i napiszę, niestety nie udaje mi się to :-( brak czasu.
U nas wszystko dobrze, Nina jest grzeczna i pozwala mi dosyć dużo zrobić w domku i we firmie, jednak gdy ma się do ogarnięcia prowadzenie firmy, dom i dziecko, a do tego odciąga mleko laktatorem no i gdy chce się choć chwilę spędzić z mężem aby nie rozwiązały się nasze więzi, to nie ma czasu na nic innego. Śpię ok 5 godzin na dobę :zawstydzona/y: nie wiem jak długo jeszcze tak pociągnę, ale na razie daję radę. Na łeb już dostaję z laktatorem - już czasami na niego patrzę z nienawiścią :-p ale jeszcze do czasu aż mam siły, odciągam to mleczko bo wiem że każdy dzień to różnica dla naszej Ninki.
Laktatorem staram się ściągać regularnie co 3 godziny, zajmuje mi to do 30 minut, a więc na dobę jest to około 4 godzin na dobę, spania 5 godzin, co razem daje 9, więc pozostaje mi tylko 15 na nakarmienie Ninki, pobawienie się z nią, spacer i pracę, oraz ogarnięcie domku. Jest co robić!!

Dużo się tu u Was na pewno pozmieniało, z pewnością pojawiły się jakieś nowe pozytywne teściki, gratuluję wszystkim świeżo-zaciążonym, a także trzymam kciuki za wszystkie ciężaróweczki i życzę nudnych 9 miesięcy!!
Za wszystkie starające się Kobietki trzymam mocno kciuki i powiem NIE TRAĆCIE NADZIEI bo przyjdzie taki czas, że będziecie tulić w ramionach te małe Bąbelki i jeszcze nie raz na nie przeklniecie :-p

Będę starała się choć trochę Was podczytywać, niestety nie wiem na ile mi się to uda. Buziaki dziewczynki :******
 
Danutaski wracaj do nas jak już będziesz miała więcej czasu, a teraz zajmuj się swoim Maleństwem :) Ninka jest piękna i fajnie, że grzeczna. Ostatnio zastanawiałam się co u Ciebie słychać, bo dawno Cię nie było, także dobrze, że coś napisałaś :) U mnie niestety nic, ten cykl wspomagać będę witaminkami i Dupkiem, po 3 cyklach i braku efektu będą badania, ale obecnie mam się nie martwić. Wrzuć proszę w wolnym czasie nowe foteczki Niny :)
 
Madzia dzieki za kciukasy...nie wiem kiedy do lekarza chyba ok przyszlego poniedzialku no zeby juz cos konkretnego mozna sie bylo dowiedziec;-)Izka witaj &&&&&&& za II:tak:Danutaski no wreszcie jakis odzew;-)dobrze ze z Ninka ok, podziwiam Cie ze ogarniasz to wszystko oby tak dalej trzymajcie sie:-)
 
Iza no to trzymamy jutro kciuki i dawaj znac co i jak :)

Magda, no to obie bedziemy ostro dzialas :) ja wczoraj dostalam @ i w tym cyklu zaczynam mam nadzieje (musze jeszcze skontrolowac TSH ale powinno już byc ok). Zaopatrzona w testy owu od zapominajki i madrzejsza o 1 cykl mierzenia temp i obserwacji sluzu mam ogromna nadzieje ze uda sie szybciej niz za pol roku-tyle zajelo poprzednio..
 
dzien dobry dziewczynki :-)

Danutaski kochanie dzielna jestes i pierwsze tygodnie, miesiace sa cholernie ciezkie dla kobiet... za to potem juz leci z gorki ;-):-)

Iza kciuki i daj znac jak poszedl test, no i wszystkiego dobrego na kolejne lata malzenstwa :-)

Elka jak chcesz kochanie isc zeby serduszko ogladnac to poradzilabym 7-8tc, wtedy juz widac serduszko i mala krewetke ;-)

Marta przykre ze dziadkowi juz pomoc nie mozna, ale taka jest niestety kolej zycia:-( a teraz dbaj przede wszystkim o siebie i Wojtusia idz do lekarza bo kaszel w ciazy jest niebezpieczny... a wlasciwie to co jest bezpieczne?? ;-)
Tak czy siak idz do doktorka i tyle :-)
 
Ostatnia edycja:
laski i już po testowaniu, po 5 min druga kreseczka byla tyci tyci wyraźniejsza niż wczoraj, ale po 15 min kuknełam na test jeszcze raz i wyszła duuzo grubsza tylko nie wiem czy to jeszcze wiarygodne, ale wiadomo z testami różnie bywa :) nie chcę się jeszcze cieszyć, ale mam taka cichutką nadzieję, że to jednak dzidziolek :D

ten cykl w ogóle miałam jakiś dziwny, ok w połowie cyklu robiłam testy owulacyjne i była ciągle jedna krecha więc sama nie wiem..
Jednak po poronieniu zostaje jakiś znak na psychice, bo się teraz boję jak cholera, w tamtej ciąży zaraz miałam objawy, bolące nabrzmiałe piersi a teraz nic nie widze..


same zobaczcie, to test z wczoraj: DSC_0162.jpg

a ten z dzisiaj po 15 min od zrobienia: DSC_0161.jpg
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej kochane!
Moja laba sie skonczyla i jestem w drodze do pracy....
Kciuki za testy dzisiejsze:) czekam na wiesci:)
Danutaski,jak super ze sie odezwalas,masz przecudne zdjecie Niny w suwaku,oj jak ja juz nie moge sie doczekac naszego szkraba:)
Duzo sil Ci zycze kochana i podziwiam,ogarniasz wszystko i jeszcze wiecej jak widze!

Milego dnia dziewczyny!

Ps Suana wzielam testy dla Ciebie,wysle dzisiaj!



Izaaaa
Gratulacje! II jak nic!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry