• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Martocha gratulację! I szczęśliwych 8 miesięcy :-)

Witam nowe dziewczyny! Zapalam * * * dla Waszych aniołków.

Rany julek! Staraczki powracają a ja? 15 miesięcy starań i nic :sorry2:
Jednak spokojnie wszystkie damy radę! Główka do góry i uśmiechnie się los.

Pozdrawiam Was serdecznie!
 
reklama
Hej
Ja tak na szybko, bo jestem w szpitalu z moja najmlodsza na jelitowke. Nadrobilam czytanie dzis ale z pisaniem kiepsko
Neta.dziekuje a pamiec!
Martoocha gratulacje
Witam nowe mamusie, swiatelka dla Waszych Aniolkow.
Jesli chodzi o testowanie to ja tez niebawem bo w piatek. Takze jeszcze 6 dni czekania.
Buziaki dla Wszystkich
 
Martoocha super!!!! I znów jesteśmy w ciaży razem :)))) Na kiedy termin z OM wychodzi????
Jescze Magda do nas dołączy i powinna Marcela i znów byśmy razem przechdziły przez to...

Ja dziś padam ze zmęczenia...
 
Witam nowe aniolkowe mamuski, swiatelka dla Waszych maluszkow (*).. Trudny czas za Wami, ale tutaj na prawdę mozna podnieść się na duchu i dzialac, dzialac, dzialac :)

Martocha ogroooomne gratulacje!! Ja tez juz mysle o drugim maluchu, namawiam meza :D a dzisiaj w sklepie co druga kobiete widzialam w ciazy lub z maluszkiem, tak bylo jak bylam z Igorem w ciazy i przed, wiec mam nadzieje ze to dobry znak i za niedlugo podzialamy :)

Buziaki dla wszystkich
 
Martoocha gratuluje! Ja tez miałam takie przeczucie, ze sie udało u Ciebie! :tak:

Dziewczyny - widział ktos nasza liste zaciazonych? Bo trzeba nowe dziewczyny dopisać i sprawdzić, kto tam teraz na liście do rozpakowania jest.
 
reklama
Dzięki dziewczyny.. kochane duszyczki!
we wtorek idę po skierowanie na betkę i zrobię w środę i w piątek. Długa droga przede mną..toż to sam początek! Ale jeden jest plus całej sytuacji.. nie mam czasu siedzieć i myśleć..bo mam malutką córeczkę :-p (apropo muszę iść przewinąć:-p).

Izka- zachęcam! ale wiesz..dzieci od myśli się nie robi:-p
Michalinko- no pozazdrościłam.. a ja nie czułam że cokolwiek się kroi..kiepsko się czułam, wymiotowałam ale wiedziałam że to za wcześnie i śmiałam sie do siebie w duchu,że nieźle umiem sobie wkręcić wszystko ;-).

A co do zachodzenia w ciążę to NPR mam obcykane.. no i za każdym razem nogi w górze ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry