• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po straconej ciąży

  • Starter tematu Starter tematu kalina
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Danutaski będzie dobrze. Cesarkę da się przeżyć.

Ja im dalej w ciąży byłam tym czarniejsze scenariusze mnie nachodziły. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i wam też życzę słodkich zdrowych maluszków!!!

A brzuchy wam tak na @, czy inaczej są odczuwalne? Ja już nie pamiętam jak to było.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hejka

Danutaski je nie wierze że Twoja ciążą sie ku końcowi zbliza i ze juz niedługo bedziesz tulić Ninkę. Nie martw sie bedzie dobrze:tak::tak:

Gatto i jak reakcja rodziców cieszą sie martwia? Pewnie Ci ulzyło że mogłaś sie z najblizszymi tym podzielić;-)

A ja byłam wczoraj w odwiedzinach u siostry 2 sierpnia urodziła synka Franusia i choc mineły tylko 2 tyg to niesamowite jak ten szkrab urósł, szkoda ze na raczkach go ponosic nie mogłam taki słodki jest. ech fajnie miec to wszystko juz za soba i móc cieszyc sie dzieciaczkiem:sorry:


Ja dziś ide do gina obejrzeć mojego lokatora i niestety krwiaka i torbielka też. Boje sie jak cholerka:baffled:bo wciąz mam te plamienia brazowe.


No i dziś jest trzecia rocznica:-(jak mój Aniołek mnie zostawił...


buziaki miłego dzionka.
 
Ostatnia edycja:
Kaso powodzenia na wizycie :-) &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& mam nadzieje, ze powoli sie cholerstwo wchlania

Kicia to ja mniej pracuje eM posprzatal kuchnie, mlody lazienke ja prasuje 15 mim i 20 lezakuje z moja kawa bezkofeinowa, caly czas pozostaje przy jednym cappuccino na dzien i daje rade (dumna jestem z siebie), nadal pale ale 3x mniej i nadal ograniczam.
A jak mi sie nic nie chce...
 
Kaso && za wizytę !

mnie tam brzuch dziwnie pobolewa :szok: podbrzusze, zaraz jajnik lewy :baffled: i "mokro" - okres raczej przechodzę dobrze 3 dni i po sprawie :-) i żadnych boleści nie odczuwam - ale podejrzewam,że to wszystko na @ :baffled::baffled:
 
Kaso trzymam kciuki za wizytę. Mam nadzieję, że pochwalisz się fotką lokatora swojego :-)

Motylku mnie też lewy jajnik trochę daje znać, ale boli to za dużo powiedziane.
Tylko mokro mi nie jest.

Strasznie dużo macie tego prasowania dziewczyny. Chyba wam jakieś krasnale swoje kubraki podkładają :-D
 
Kaso trzymam kciuki &&&&& Mysle, ze brazowe plamienia sa lepsze niz krew, moze wlasnie w ten sposob krwiak sobie schodzi! Koniecznie daj nam znac!! I coz tu powiedziec, mysle, ze ta rocznica mimo, ze smutna, na pewno jest lepsza niz poprzednia...Trzymaj sie!!! Ach.....no moi zadowoleni!!! Mama podejrzewala, no i w sumie moja siostra ma termin 3 tyg po mnie, wiec radosc w rodzinie jest!!

Zapominajka, ja prasuje wszystko! No oprocz majtek i skarpetek, ale tylko moich. Zawsze tak bylo, siostry sie smialy, ze jeansy prasuje! I wez pod uwage, ze mniej wiecej co tydzien zmieniam posciel (2 poszewki, 2 przescieradla) i to tez prasuje. Dobrze, ze poscieli mam od groma to nie musze sie jakos z tym spieszyc, ale jednak czeka to mnie.
 
Zapominajka u mnie to mniej wiecej wygladalo tak: na 3 koszulki nie bede wystawiac deski...potem wypady z mala, a pranie robilam regularnie czyli co 2 dni...i tak z 3 zrobilo sie 6, jakies reczniki, scierki kuchenne, no i mam ladny kopiec:-D ale eM twierdzi, ze na raz nie musze, bo kto mi kaze...i taka motywacja typowa do leniuchowania, a dzis mam taaaaaaaaaaaaaaakiego duzego lenia, ze szok.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry